Reklama

Niedziela Świdnicka

Perłowy jubileusz

Kapłaństwo to służba, która wymaga nie tylko głębokiej wiary, ale także odwagi, wytrwałości i miłości do bliźnich. Dobrze o tym wie ks. kan. Marek Krysiak, który w tym roku obchodzi 30. rocznicę święceń prezbiteratu.

Niedziela świdnicka 34/2024, str. IV-V

[ TEMATY ]

jubileusz święceń

Jakub Dziurla

Złożenie duchowego daru nieustannej modlitwy przez Apostolat Margaretka

Złożenie duchowego daru nieustannej modlitwy przez Apostolat Margaretka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Okazją do podziękowania Panu Bogu i ludziom za trzy dekady służby w Kościele była Eucharystia sprawowana w kościele św. Jana Chrzciciela w Jaroszowie, gdzie kapłan od 10 lat pełni posługę jako proboszcz. Uroczysta Liturgia zgromadziła 11 sierpnia wspólnotę parafialną oraz licznych gości, którzy przybyli, aby wyrazić swoją wdzięczność i radość z okazji jubileuszu, podziękować ks. Krysiakowi za jego pracę, duchowe przewodnictwo i troskę o rozwój parafii.

Istota kapłaństwa

O wartości i godności kapłaństwa mówił w homilii ks. kan. Wiesław Rusin. – Jakże wielki jest kapłan! Jeśli pojąłby sam, kim jest, umarłby z wrażenia. Sam Bóg jest mu posłuszny: wypowiada słowa konsekracji, a nasz Pan zstępuje z nieba. Szczęście, jakim jest sprawowanie ofiary Mszy świętej, zrozumie się dopiero w niebie! Kapłan nie jest kapłanem dla samego siebie. On nie daje sobie rozgrzeszenia. Nie udziela sobie sakramentów. On nie jest dla siebie, on jest dla was – przypomniał słowa św. Jana Vianney`a, patrona proboszczów, prepozyt wałbrzyskiej kapituły kolegiackiej Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów, zaznaczając, że kapłaństwo jest wielkim darem, który należy pielęgnować i za który należy dziękować. Zwracając się do zgromadzonych ks. Rusin, zachęcił do modlitwy za kapłanów, aby mieli siłę i odwagę do pełnienia swojej misji, mimo trudności i wyzwań, jakie niesie współczesny świat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wachlarz życzeń

Reklama

Na koniec Liturgii nie zabrakło serdecznych życzeń od parafian i duchowieństwa. – Księże Marku, 30 lat kapłaństwa, z tego 10 lat w parafii w Jaroszowie, to świetna okazja, żeby księdzu pogratulować, ale też podziękować, przede wszystkim za tę pracę kapłańską, jaką ksiądz wykonuje, na co najlepszym dowodem jest aktywność tutejszej rady parafialnej i w ogóle parafian, którzy są z Tobą związani – mówił z wdzięcznością przedstawiciel parafii, podkreślając, że dzięki współpracy parafii i samorządu udało się wiele osiągnąć, czego najlepszym dowodem jest odnowienie kościołów w Jaroszowie i w Rusku. – Obie świątynie odzyskują swój blask, nawet zaryzykowałbym stwierdzenie, że chyba nigdy aż tak dobrze nie wyglądały, jak pod opieką księdza – dodał.

– Dziękujemy ci, drogi jubilacie, za życzliwość, uśmiech oraz głoszenie słowa Bożego. Nie przestawaj w działaniu, integruj nas jak dotychczas, bo wynikają z tego dobre rzeczy, zmienia to nas na lepsze – podkreślili przedstawiciele ministrantów.

Szczególnym i niezwykle cennym darem dla jubilata było zawiązanie wspólnoty Margaretek. Siedem niewiast postanowiło codziennie modlić się za ks. Marka Krysiaka, tworząc tę wyjątkową wspólnotę modlitewną. Każda z uczestniczek apostolatu zobowiązała się do modlitwy w intencji księdza. Ten piękny gest jest wyrazem wdzięczności i troski parafian o proboszcza.

Reklama

W imieniu duchowieństwa dekanatu Strzegom głos zabrał ks. prał. Marek Babuśka, dziekan. – Patrzę z podziwem od 10 lat, od kiedy ks. Marek objął tę parafię i cieszę się i Panu Bogu dziękuję, i księdzu biskupowi, że przysłał takiego księdza do dekanatu – powiedział. W dalszej części ks. prał. Babuśka z humorem i uznaniem podkreślił, jak ks. Marek potrafi łączyć cechy dobrego proboszcza i wikariusza, co wcale nie jest łatwe. – Podziwiam to, że potrafisz w sobie skupić zarówno cechy dobrego proboszcza, jak i wikariusza dobrego, bo to jest sztuką – zauważył. Przywołał także obraz ks. Marka jako duszpasterza, który nie tylko poświęca się parafii, ale również angażuje się w różne inicjatywy, jak pielgrzymki i spotkania z grupami, które sam utworzył lub wsparł. – To cechy dobrego proboszcza, a wikariusza dobrego, kto z państwa wie, jakimi trzema cechami odznacza się dobry wikariusz? Niepojęty na ambonie, niewidzialny w konfesjonale, nieuchwytny na plebanii – powiedział z uśmiechem, dodając, że ks. Marek choć czasem bywa nieuchwytny, to zawsze jest tam, gdzie najbardziej go potrzebują parafianie.

Ksiądz dziekan życzył jubilatowi wytrwałości i pasji w dalszej posłudze, zwracając uwagę, że kapłaństwo musi być oparte na pasji i zaangażowaniu. – Kapłaństwo musi być pasją, słowo pasja wywodzi się z łacińskiego słowa pasjo, czyli męka. Pasja jest męką, więc jeśli mamy do czegoś pasję, trzeba się po prostu zmęczyć dla kapłaństwa, dla ludzi, dla służby – podkreślił, zaznaczając, że ks. Marek doskonale łączy pasję duszpasterską z troską o materialne aspekty parafii, w tym remonty i dbałość o świątynie. Na zakończenie ks. Babuśka wyraził nadzieję, że ks. Marek Krysiak będzie kontynuował swoją posługę w Jaroszowie, choć zasugerował, że być może czekają go większe wyzwania.

Słowa wdzięczności

Na zakończenie uroczystości ks. Krysiak zwrócił się do zebranych, dziękując im za obecność i wsparcie, jakie otrzymywał przez lata swojej posługi: – Dziękuję Bogu za 30 lat kapłaństwa i będę modlił się, dziękując Panu Bogu za 10 lat pobytu tutaj w Jaroszowie. Różnie było, jak przyszedłem, myślałem, Boże, co to będzie, ale Pan postawił bardzo wielu ludzi, którzy jakoś mnie z prawej, z lewej strony podtrzymują. Dziękuję, że jesteście moją siłą, że mnie wspieracie, każdy na inny sposób – podkreślił duchowny, zapraszając na wspólną agapę.

Kapłańska droga

Ksiądz Marek Krysiak, urodzony 24 września 1968 r. w Świdnicy, święcenia kapłańskie przyjął 21 maja 1994 r. w katedrze wrocławskiej z rąk kard. Henryka Gulbinowicza. Jego pierwszą placówką duszpasterską była parafia Matki Bożej Szkaplerznej w Brzegu Dolnym, gdzie rozpoczął kapłańską drogę jako wikariusz. Następnie służył w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Wambierzycach, a później w parafii św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu oraz w parafii św. Barbary w Nowej Rudzie i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczawnie-Zdroju. Jego działalność nie ograniczała się jedynie do Polski. Ksiądz Krysiak przez pięć lat pełnił posługę kapłańską we Włoszech oraz w Anglii i Stanach Zjednoczonych, co wzbogaciło jego doświadczenie duszpasterskie.

W 2014 r. ks. Marek Krysiak objął funkcję proboszcza parafii św. Jana Chrzciciela w Jaroszowie. Od tego czasu dbał o rozwój duchowy parafii i o materialne piękno świątyń, podejmując liczne inicjatywy remontowe. Jego zaangażowanie zostało docenione przez parafian, którzy z dumą wspominają jego wkład w odnowę kościołów i w życie wspólnoty. Ksiądz Krysiak jest także kanonikiem gremialnym Kapituły Strzegomskiej oraz ojcem duchownym dekanatu strzegomskiego

2024-08-20 16:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Przybylski: kapłaństwo nie jest nasze

– Nie spełniamy kapłaństwa sami dla siebie, dla instytucji, ale chcemy nieść Boga ludziom – podkreślił bp Andrzej Przybylski. Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej przewodniczył 30 maja Mszy św. w parafii św. Stanisława Kostki w Częstochowie w 30. rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich.

Eucharystię koncelebrowali jego współbracia z rocznika.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący KEP na Niedzielę Słowa Bożego: Niech ta niedziela będzie zachętą do częstszego sięgania po słowo Boże

Niech ta niedziela będzie zachętą do częstszego sięgania po słowo Boże, które jest naszym przewodnikiem na drogach życia – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC z okazji przeżywanej 25 stycznia Niedzieli Słowa Bożego.

Przewodniczący KEP przypomniał, że III niedziela zwykła obchodzona jest w całym Kościele jako Niedziela Słowa Bożego. W tym roku będzie przeżywana pod hasłem: „Słowo Chrystusa niech mieszka w was”.
CZYTAJ DALEJ

Helena Kmieć. Dziewczyna, która stała się wzorem

2026-01-24 09:58

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

Fundacja Heleny Kmieć

24 stycznia przypada dziewiąta rocznica śmierci, tragicznej śmierci Heleny Kmieć, służebnicy Bożej. W rozmowie z ks. Łukaszem Aniołem SDS, duszpasterzem Wolontariatu Misyjnego "Salvator" przybliżamy osobę tej młodej wolontariuszki misyjnej, a także rozmawiamy o tym, jak staje się ona wzorem do naśladowania na młodych ludzi.

Helena Kmieć pochodziła z Libiąża, mieście w Małopolsce, ale sympatyzowała z Ruchem Młodzieży Salwatoriańskiej i była zaangażowana w działania Wolontariatu Misyjnego "Salwator". - W 2012 roku nawiązała ona z nami kontakt i stała się wolontariuszką naszego wolontariatu misyjnego. Pomimo swojego młodego wieku, była osobą bardzo ambitną, pracowitą, zaangażowaną, a przede wszystkim była głęboko wierząca. Angażując się w nasz wolontariat postanowiła wyjechać na wolontariat do Boliwii - podkreśla ks. Anioła, przywołując tragiczny moment śmierci młodej misjonarki. - Była tam bardzo krótko, dopiero, co rozpoczęła swoją posługę misyjną. 24 stycznia 2017 roku dwóch napastników weszło do ochronki, gdzie posługiwała Helena. Jeden z nich zaatakował ją nożem, zadając jej 14 ciosów nożem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję