Reklama

Śledztwo w sprawie Fatimy

Czy s. Łucja powiedziała wszystko na temat objawień w Fatimie? Dla kogo prawda o orędziu maryjnym z Portugalii jest niewygodna?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wybitny włoski dziennikarz i autor wielu książek religijnych Saverio Gaeta tym razem przygląda się sprawie najgłośniejszych i bodaj najważniejszych objawień Maryi, które miały miejsce w portugalskiej Fatimie w 1917 r. Wokół tych wydarzeń i osób w nich uczestniczących, szczególnie ostatniej z trójki wizjonerów – s. Łucji, narosło wiele kontrowersji. Aurę tajemniczości potęgował fakt, że aż do 2000 r. wyłącznie najwyżsi dostojnicy kościelni mogli przeczytać trzecią część orędzia fatimskiego – wtedy to Jan Paweł II postanowił upublicznić jej treść. Podanie trzeciej tajemnicy fatimskiej do wiadomości opinii publicznej nie zakończyło spekulacji wokół objawień w Fatimie, przeciwnie – zaczęły się nowe pytania: czy Watykan ujawnił całą treść objawienia? Czy s. Łucja mogła coś zataić przed papieżem? Czy wszystkie jej wyjaśnienia na temat orędzia fatimskiego zostały ujawnione? Tym tropem poszedł Gaeta, którzy przeprowadził dziennikarskie śledztwo wokół s. Łucji i objawień w Fatimie. Ich wynik publikuje w książce pt. Tajemnice siostry Łucji. Fatima. Nieznana prawda, która trafiła do rąk czytelników nakładem wydawnictwa Esprit.

Książka powstała na podstawie niepublikowanej dokumentacji przygotowanej na potrzeby procesu kanonizacyjnego s. Łucji. Autor przejrzał tysiące stron materiału zebranego w Dykasterii ds. Świętych, z których wyłoniło się wiele informacji definitywnie wyjaśniających wątpliwości dotyczące życia wizjonerki i nadprzyrodzonych przesłań, które otrzymała nie tylko w Fatimie. Gaeta rzuca nowe światło na, wydawałoby się, dobrze znane wydarzenia sprzed prawie 100 lat. Obala też szereg teorii spiskowych i niejasności, które osoby nieprzychylne Kościołowi starały się powiązać z ostatnią wizjonerką z Fatimy. Lektura tej książki powala na kolana, nie sensacyjnością treści, lecz ukazaniem majestatu Boga przejawiającego się w świecie.

Tajemnice siostry Łucji. Fatima. Nieznana prawda
Saverio Gaeta
Wydawnictwo: Esprit

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-08-27 14:29

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dwuimienny Apostoł

Niedziela Ogólnopolska 34/2020, str. VIII

Adobe Stock.pl

24 sierpnia obchodzimy święto św. Bartłomieja, apostoła. Nowy Testament zna go również pod imieniem Natanael.

Nie mamy zbyt wielu informacji nt. tego Apostoła. W Ewangeliach występuje on pod dwoma imionami – jako Bartłomiej i jako Natanael (tzw. tradycja Janowa). To z pewnością jedna i ta sama osoba. Hebrajsko-aramejskie imię apostoła Bartłomieja oznacza po prostu „Syn Tolmaja”. Natanael to także semickie słowo, które tłumaczymy jako „Bóg dał”. Prawdopodobnie jego pełne imię brzmiało Natanael - syn Tolmaja.
CZYTAJ DALEJ

Harvard: rekordowa liczba osób przygotowuje się do wstąpienia do Kościoła

Około 80 osób zamierza w tym roku oficjalnie przystąpić do Kościoła katolickiego w ramach wspólnoty katolickiej Uniwersytetu Harvarda. To dwukrotnie więcej niż rok wcześniej i najwięcej w historii tej wspólnoty - poinformował ks. Nathaniel Sanders, katolicki kapelan studentów uczelni.

Podziel się cytatem - powiedział kapelan w programie „The Great American Road Trip”.
CZYTAJ DALEJ

Napisane w więzieniu, wypowiedziane na Jasnej Górze

2026-08-24 17:55

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.

Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję