Reklama

Niedziela Łódzka

Sprawca niezliczonych cudów

Na zaproszenie księży sercanów do Bełchatowa przybyli bp Samer Nassif i cudownie uzdrowiony Fouad Hassoun.

Niedziela łódzka 50/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Bełchatów

Alicja Zając

Namaszczenie wiernych olejem św. Szarbela

Namaszczenie wiernych olejem św. Szarbela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do parafii, której patronuje Najświętsza Maryja Panna Matka Kościoła i św. Barbara, przywieźli oni relikwie św. Charbela Makhloufa. Ten powszechnie czczony eremita był już za życia, ale zwłaszcza po śmierci, „sprawcą” niezliczonej liczby cudów – nadnaturalnych zjawisk i uzdrowień.

Usłyszeć „głos”

W łódzkim Wyższym Seminarium Duchownym goście spotkali się z kard. Grzegorzem Rysiem, klerykami i przełożonymi łódzkich seminariów. W czasie pobytu w Łodzi odwiedzili również parafię Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Konstantynowie Srebrnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czy warto dziś przywoływać pierwotne ryty Kościoła wywodzące się z bliskowschodniej kolebki chrześcijaństwa albo rekonstruować język aramejski, którym posługiwał się Pan Jezus w swym ziemskim życiu? Czy ma sens włączanie tych „starożytności” w liturgię i obecne życie Kościoła? Gdzie – jak nie w parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Srebrnej – można znaleźć odpowiedź na te pytania.

Reklama

Ksiądz dr Roman Piwowarczyk, proboszcz parafii, od wielu lat przyciąga uwagę swoim zainteresowaniem biblijnymi dziejami naszej wiary. Liban – niegdyś zwany „perłą Lewantu” – a od dekad nękany wojną między Izraelem a terrorystami z Hamasu, jest miejscem cierpienia tysięcy mieszkańców różnych wyznań, w tym również i chrześcijan. O swoim doświadczeniu wiary w parafii bełchatowskiej jak i w Srebrnej mówił Fouad Hassoun, który mając 17 lat, w wybuchu samochodu pułapki stracił wzrok. Libańczyk opowiedział zgromadzonym, jak latami zmagał się z gorzkim urazem, a po aresztowaniu sprawcy wybuchu, którym okazał się muzułmanin – z obsesją zemsty. Fouad dał świadectwo o tym, jak podczas pobytu na Światowych Dniach Młodzieży w Częstochowie w 1991 r., pod wpływem nauczania papieża Jana Pawła II, usłyszał w swoim sercu… „głos”, a następnie – twarzą w twarz – przebaczył sprawcy swego kalectwa. Ta jego postawa zaowocowała wewnętrznym pokojem i nawróceniem zamachowca.

Nie ustawać w modlitwie

Po tym świadectwie, które poprzedzało Msze św. w obrządku maronickim, bp Nassif wygłosił homilię i poprowadził modlitwę w intencji uzdrowienia duchowego i fizyczne przybyłych wiernych, za przyczyną św. Szarbela. Uczestnicy liturgii mogli usłyszeć, jak brzmi w języku aramejskim modlitwa eucharystyczna i modlitwa Ojcze nasz, której nauczył nas Pan Jezus.

Otwarty, pokorny i uśmiechnięty bp Samer Nassif zapewnił nas o miłości do Polski i św. Jana Pawła II. Spoglądając na obraz Matki Bożej ze Srebrnej, wspomniał, że także w jego rodzinnym kościele jest kopia cudownej ikony Maryjnej Salus Populi Romani z Rzymu. To przed nią odprawiał on swoją Mszę św. prymicyjną. Biskup wielokrotnie prosił zgromadzonych, by nie ustawali w modlitwie za Polskę i za Liban. Na zakończenie liturgii zgromadzeni przyjęli namaszczenie olejem św. Szarbela.

2024-12-10 12:35

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Dobrą Nowiną na Mołdawię

Niedziela łódzka 9/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

ewangelizacja

Mołdawia

Bełchatów

Tomasz Marek

Uczestnicy kursu Nowe Życie

Uczestnicy kursu Nowe Życie

Bełchatów i Słoboda-Raszków to dwie miejscowości, które – mimo ewidentnych różnic – wiele łączy.

Wielotysięczne miasto i mała, licząca 500 mieszkańców wieś. Dostatek i niedostatek. Polska, kraj z bogatą historią i uznanym miejscem w Europie, i niegdysiejsze Województwo Bracławskie – dziś Naddniestrzańska Republika Mołdawska, której nie uznaje świat. Górnicy i energetycy żyjący w komforcie i drobni rolnicy marzący o tym, by wyjechać „na zarobek” tam, gdzie jest perspektywa godnego życia i gdzie zniknęły już pomniki Lenina z ulic i urzędów. Jednak w obu tych tak różnych, oddalonych od siebie miejscach, na pół godziny przed wieczorną Mszą św. w parafiach prowadzonych przez zgromadzenia księży sercanów rozpoczyna się adoracja Najświętszego Sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?

2026-03-10 09:18

Niedziela Ogólnopolska 11/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Bp M. Marczak: Bóg może nas uwolnić z niewidzenia!

2026-03-15 14:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.

Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję