Do parafii św. Wawrzyńca w Grojcu należą dwie świątynie – nowsza murowana oraz zabytkowa drewniana z murowaną zakrystią. W nowej świątyni kolędy i pastorałki wykonał zespół Grojczanie. W styczniu przyjechał tu zespół Gloria Dei z Oświęcimia, który zachęcił obecnych w kościele do wspólnego radosnego śpiewania na Bożą chwałę. 12 stycznia odbył się koncert parafialnej scholi Staccato.
W zabytkowym kościele po przeprowadzonej konserwacji organów odbył się inaugurujący koncert zorganizowany przez tutejszą parafię i Beskidzkie Muzeum Rozproszone Diecezji Bielsko-Żywieckiej. Na instrumencie zagrał utalentowany organista z parafii św. Maksymiliana w Oświęcimiu Krzysztof Weronowski-Ptaszyński. Prospekt i ośmiogłosowe organy z 459 piszczałkami w Grojcu wykonał w 1913 r. wybitny polski konstruktor instrumentów organowych przełomu XIX i XX stulecia, organmistrz Tomasz Fall (1860-1922). Zastąpiły instrument z 1714 r. Poświęcił je 23 marca ówczesny proboszcz ks. Władysław Prorok. Planowane są w tym kościele następne koncerty muzyki liturgicznej. Zamysł, by je organizować, powstał po wykonaniu tutaj prac w ramach programu pn. Beskidzkie Muzeum Sakralnej Architektury Drewnianej Diecezji Bielsko-Żywieckiej.
W drewnianej świątyni można również podziwiać przywróconą dawną kolorystykę. Konserwatorzy pod kierownictwem Barbary Wałach w ramach ostatnich prac odrestaurowali polichromię na stropach prezbiterium i nawy. – Widzimy tu bogaty świat florystyczny, ciekawe aranżacje: winogrona, zboża nawiązujące do symboliki eucharystycznej, ale także kwiaty, lilie na tłach nawiązujących do pawich piór, które tworzą niezwykłe kolorystyczną strukturę dekoracyjną – tłumaczy diecezjalny konserwator zabytków i sztuki sakralnej ks. dr Szymon Tracz. Dodaje, że są tu również wizerunki św. Franciszka, Matki Bożej Różańcowej w otoczeniu 15 tajemnic różańcowych, ewangelistów, przedstawienie Trójcy Świętej na stopie prezbiterium.
Historia jak zwykle zaczęła się niewinnie - zagubione narzędzie, potem wykrywacz metalu i odkrycie jednego z największych rzymskich skarbów. A w Ewangelii też skarb - nie chodzi o monety. Chodzi o to, co dzieje się z człowiekiem, kiedy w zwykłym dniu spotyka Kogoś, kto zna jego historię… i nie odchodzi, nie gardzi tą historią.
Dlaczego Samarytanka przychodzi do studni wtedy, gdy nikt nie patrzy? Co robi z nami wstyd, lęk i poczucie odrzucenia? I dlaczego jedna rozmowa potrafi sprawić, że człowiek przestaje uciekać, a zaczyna biec – do ludzi, z odwagą, z nową radością?
Bazylika katedralna Wniebowzięcia NMP w Pelplinie, jeden z największych ceglanych kościołów w Polsce, wymaga wymiany pokrycia dachowego. Rzecznik diecezji ks. Tomasz Szcześniak przekazał PAP, że koszt naprawy przekracza możliwości finansowe kurii, a wniosek o dotację z MKiDN nie uzyskał dofinansowania.
Rzecznik prasowy diecezji i biskupa pelplińskiego ks. Tomasz Szcześniak powiedział PAP, że raport techniczny wykazał liczne nieszczelności pokrycia dachowego bazyliki na połaciach nawy głównej oraz w partiach przyległych.
Tragiczną wiadomość przekazał mediom watykańskim, o. Toufic Bou Merhi, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej, proboszcz katolików obrządku łacińskiego w Tyrze i Deirmimas. O. Pierre El Raii został śmiertelnie ranny podczas ataku, kiedy osobiście ruszył na pomoc rannemu parafianinowi, który ucierpiał w wyniku wcześniejszego ostrzału.
Śmiertelny atak miał miejsce w poniedziałek, 9 marca o godzinie 14:00 czasu Bejrutu (13:00 naszego czasu), dokładnie tydzień po rozpoczęciu izraelskich bombardowań Libanu. Trafiony obszar to ponownie południowa część kraju cedrów. „Właśnie dowiedzieliśmy się, że straciliśmy o. Pierre’a El Raii, maronickiego proboszcza Qlayaa” - powiedział o. Toufic Bou Merhi. „Był pierwszy atak, który uderzył w dom w rejonie jego parafii, w górach, raniąc jednego z parafian” - opowiedział mediom watykańskim franciszkanin. „Ojciec Pierre pobiegł z dziesiątkami młodych ludzi, aby pomóc rannemu parafianinowi: właśnie wtedy nastąpił kolejny atak, kolejne bombardowanie tego samego domu. Proboszcz został ranny. Został przewieziony do szpitala w okolicy, ale nie przeżył. Zmarł niemal przy samych drzwiach szpitala. Miał zaledwie 50 lat”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.