Reklama

Niedziela Świdnicka

Budzenie uśpionych

– Dzisiejszy Kościół potrzebuje liderów zanurzonych w Ewangelii, którzy będą pociągali innych do Boga – powiedział Aleksander Bańka podczas spotkania w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Bielawie.

Niedziela świdnicka 7/2025, str. I

[ TEMATY ]

Bielawa

Parafia WNMP Bielawa

Profesor Aleksander Bańka (pierwszy z prawej) wraz z uczestnikami spotkania

Profesor Aleksander Bańka (pierwszy z prawej) wraz z uczestnikami spotkania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod koniec stycznia w bielawskiej parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odbyło się spotkanie pod hasłem „Świecki lider w Kościele – jak przez posługę charyzmatyczną budzić uśpionych”. Koordynatorami byli Joanna i Dominik Ostrowscy wraz z osobami ze wspólnoty Przyjaciół Oblubieńca, przy współpracy z opiekunem – ks. Tomaszem Kowalczukiem.

W wydarzeniu uczestniczyło 70 osób z całej diecezji świdnickiej. Głównym prelegentem był dr hab. Aleksander Bańka, profesor Uniwersytetu Śląskiego, filozof i świecki lider Centrum Duchowości Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Katowickiej i członek Rady ds. Apostolstwa Świeckich KEP. Wygłosił on cztery konferencje, w których podkreślał, jak ważne jest budowanie dojrzałego przywództwa chrześcijańskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Chrześcijański lider

– Lider nie musi mieć formalnej funkcji. Chrześcijański lider ma wpływać tym, czym nasiąka: Jezusem, Ewangelią – wyjaśnił dr Bańka. Odwołując się do Pierwszego Listu do Tymoteusza, zaznaczył, że autorytet funkcji powinien być wzmocniony autorytetem osobistym.

Reklama

W dalszej części konferencji prelegent omówił kluczowe cechy chrześcijańskiego lidera: charakter, postawę, samodyscyplinę i osobisty wzrost. Podkreślił, że praca nad sobą wymaga nie tylko wysiłku, ale także łaski Bożej. – Nasz charakter może być destrukcyjny lub budujący. Może wprowadzać zamęt albo pokój i stabilność. Lider musi pracować nad swoim charakterem i być wzorem dla wiernych w mowie, obejściu, miłości i wierze – zaznaczył.

Omówił także postawę chrześcijańskiego lidera, która powinna charakteryzować się autentycznością, pokorą, odwagą i pasją. – Lider, który nie ma pasji, nie pociągnie za sobą innych – zauważył.

Fundamenty przywództwa

Uczestnicy dowiedzieli się także o znaczeniu samodyscypliny w życiu lidera. Prelegent wyjaśnił, że jest to nie tylko kontrola emocji, ale także umiejętność zarządzania sobą i konsekwentne podejmowanie wysiłku duchowego. – Lider najpierw musi przewodzić samemu sobie. Samodyscyplina pomaga panować nad emocjami i czynić konkretne kroki w stronę dojrzałości – podkreślił.

Ostatnim punktem konferencji był temat osobistego wzrostu lidera. – Jeśli nie inwestujesz w swój rozwój, nie będziesz dla innych autorytetem. Lider, który się nie rozwija, nie jest liderem, lecz przeszkodą w rozwoju wspólnoty – dodał prelegent. Spotkanie zakończyła modlitwa uwielbienia. Uczestnicy wyszli z niego z nową inspiracją do działania. – Wierzymy, że to wydarzenie pobudzi laikat do działania w wielu parafiach i rozpocznie, być może, nowy etap w świeckim zaangażowaniu w Kościół – podsumował jeden z uczestników wydarzenia.

2025-02-11 14:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bielawa. Doskonała promocja świętości

[ TEMATY ]

Bielawa

bal wszystkich świętych

Anna Lutz

ks. Mirosław Benedyk

Na Bal Wszystkich Świętych miejscowy wikariusz ks. Tomasz Kowalczuk z wielką radością przebrał się za św. Stanisława Biskupa

Na Bal Wszystkich Świętych miejscowy wikariusz ks. Tomasz Kowalczuk z wielką radością przebrał się za św. Stanisława Biskupa

Duszpasterze i animatorzy parafii Wniebowzięcia NMP po raz kolejny nie zawiedli. W przeddzień uroczystości Wszystkich Świętych zorganizowali Bal, na który przybyli święci i błogosławieni.

- To już nasza tradycja. Tych edycji Balu było tak wiele, że już nie pamiętam, po raz który to organizujemy. Zawsze jest to fajna zabawa i przede wszystkim alternatywa dla nadal popularnych obchodów Halloween i pokazanie dzieciom, że można na parafii, na plebanii bawić się ze wszystkimi świętymi – mówi dla 31 października „Niedzieli Świdnickiej” Anna Lutz. - Mamy różnego rodzaju zagadki, gry i konkursy. Najmłodsi chętnie przebierają się za swojego ulubionego świętego i jednocześnie zapoznając się z jego żywotem – dodaje.
CZYTAJ DALEJ

Odpowiedź chorego odsłania samotność: „nie mam człowieka”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

U Ezechiela woda wypływa spod progu świątyni i kieruje się na wschód, ku stepom Arabah. Prorok żyje na wygnaniu nad Kebarem, a rozdziały 40-48 powstają po upadku Jerozolimy. Wcześniej księga opisuje odejście chwały Pana ze świątyni (Ez 10-11) i jej powrót (Ez 43). Kierunek wschodni przypomina o drodze tej chwały. W Ez 11,23 odchodzi ona ku wschodowi, w Ez 43 wraca od strony wschodu. Teraz pojawia się znak życia, który wychodzi spod progu, po prawej stronie, na południe od ołtarza. Przewodnik z sznurem mierniczym odmierza cztery razy po tysiąc łokci. Woda rośnie bez dopływów po drodze: kostki, kolana, biodra, aż staje się nurtem nie do przejścia. Hieronim zauważa okrężną drogę przez bramę północną i widzi w niej obraz trudu dojrzewania wiary. Hieronim przywołuje wariant Septuaginty, gdzie przy kostkach pojawia się „woda odpuszczenia” (aqua remissionis). Łączy to z obmyciem, które usuwa grzech i otwiera drogę wiary. Zwraca uwagę na tłumaczenie słowa „kostki” jako ἀστράγαλοι (astragaloi) u Akwili, Symmacha i Teodocjona. Następny etap prowadzi do „zgięcia kolan”, znaku czci i modlitwy. Później pojawia się poziom lędźwi, który Hieronim wiąże z oczyszczeniem sfery pożądliwości i z nauką o uświęceniu ciała. Woda płynie ku zasolonemu „morzu”, rozumianemu jako Morze Martwe, i je uzdrawia. W miejscu śmierci powstaje obfitość ryb. Po obu brzegach rosną drzewa owocujące co miesiąc; owoc staje się pokarmem, liście służą jako lekarstwo. Prorok nawiązuje do ogrodu z Rdz 2, a Hieronim łączy te wody z proroctwem Zachariasza o „wodzie żywej” oraz ze słowami Jezusa o wodzie żywej w J 4 i J 7.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: rośnie liczba powołań do seminariów duchownych

2026-03-17 19:23

[ TEMATY ]

wiara

Hiszpania

kapłani

powołania

Adobe.Stock.

W seminariach duchownych na terenie Hiszpanii kształci się 1066 kleryków, czyli o 30 więcej w porównaniu z minionym rokiem, wynika z szacunków Konferencji Episkopatu Hiszpanii (CEE). Zgodnie z najnowszymi statystykami władz hiszpańskiego Kościoła w ciągu ostatniego roku do seminariów duchownych wstąpiło 201 mężczyzn, zaś 82 opuściło mury tych uczelni rezygnując z drogi kapłańskiej. W tym samym czasie 58 seminarzystów zakończyło kształcenie się w seminariach duchownych stając się kapłanami. Średnia wieku słuchaczy hiszpańskich seminariów wyższych to 27,5 lat.

Jak poinformował Florentino Pérez, dyrektor sekretariatu podkomisji ds. seminariów duchownych działającej w ramach Episkopatu Hiszpanii, obecnie decyzja w sprawie wstąpienia do seminarium duchownego jest „działaniem przeciwko głównemu nurtowi kultury” współczesnej. Dodał, że wystąpienie z uczelni przygotowującej do stanu kapłańskiego jest z kolei najczęściej podejmowana na pierwszych latach studiów. Sprecyzował, że w gronie 1066 kleryków dominują słuchacze seminariów diecezjalnych. Jest ich tam 854.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję