Reklama

Niedziela Częstochowska

Wspaniała katecheza

Jako wspólnota ludzi wierzących potrzebujemy wzmocnić się, po to, żeby móc pójść do tych, którzy jeszcze nie widzą potrzeby bycia w Kościele. Chcemy ich zaprosić do nas – powiedział ks. Łukasz Tarnowski, proboszcz parafii św. Kaspra del Bufalo w Częstochowie.

Niedziela częstochowska 11/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Częstochowa

Karol Porwich/Niedziela

Parafianie zawsze chętnie angażują się we wspólne dzieło

Parafianie zawsze chętnie angażują się we wspólne dzieło

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólnota była kolejnym przystankiem na trasie peregrynacji kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej w archidiecezji częstochowskiej. W tym wyjątkowym wydarzeniu wraz z parafianami uczestniczyli abp Wacław Depo oraz Misjonarze Krwi Chrystusa z całej Polski, którzy przeżywali swoje dni skupienia w Domu Prowincjalnym.

Początki

Arcybiskup Stanisław Nowak powołał parafię św. Kaspra del Bufalo 29 listopada 1998 r., wydzielając ją z terenu parafii św. Franciszka z Asyżu i Podwyższenia Krzyża Świętego. Administrowanie jej powierzył Misjonarzom Krwi Chrystusa. Rok później metropolita częstochowski erygował w tym miejscu sanktuarium Krwi Chrystusa, uznając wszystkie miejsca kultu znajdujące się na terenie Domu Misyjnego zgromadzenia. Wokół sanktuarium powstaje siedem kaplic przedstawiających przelanie Krwi Chrystusa. Do sanktuarium dociera jedna z trzech na świecie relikwii Krwi Chrystusa – pochodzącą z Mantui. Wkrótce kaplica w istniejącym domu okazuje się za mała i powstaje kościół. Dzisiaj jesteśmy świadkami budowy nowej, okazałej świątyni, która z każdym rokiem przybliża parafian i pielgrzymów do poświęcenia tego kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nasz patron

Reklama

Kasper del Bufalo urodził się 6 stycznia 1786 r. w Rzymie. Założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa pamiętać należy przede wszystkim z jego niezwykłego zapału misyjnego, zdolności krasomówczych, ogromnej gorliwości i pracowitości. Już jako młodzieniec oddawał się z zapałem katechizacji, co zjednało mu przydomek „małego apostoła Rzymu”. Posiadając wiele talentów i cnót, pozostawał jednak człowiekiem bliskim ludziom poprzez swoje słabości i ograniczenia. Tajemnica świętości Kaspra leży w jego ogromnym zaufaniu i całkowitym oddaniu się woli Bożej, którą wyrażał, pisząc: „Czasami ogarnia me serce wielkie przygnębienie. Myślę jednak wtedy, że Bóg oczekuje ode mnie odwagi i mówię sobie: «Będę miał ufność i nie ulęknę się»” (Iz 12, 2).

Matka Boża za kratami

3 marca abp Wacław Depo, witając wszystkich zgromadzonych na początku uroczystej Eucharystii związanej z przybyciem kopii cudownego obrazu, przypomniał wydarzenia sprzed kilkudziesięciu lat związane z aresztowaniem Ikony Nawiedzenia. Metropolita częstochowski przywołał słowa ks. Karola Wojtyły wypowiedziane podczas peregrynacji obrazu Matki Bożej w Niegowici – pierwszej parafii późniejszego papieża, w której przez rok był wikarym: „Potwierdzamy Jej obecność, bo my czcimy i kochamy osobę, a nie złote ramy. Nie jesteśmy czcicielami płótna i obrazów, ale żywej osoby Matki Zbawiciela. Ona przychodzi dzisiaj do nas w tym wizerunku, ale musimy się przebijać przez to piękno Jej obrazu”. – Tenże sam kard. Wojtyła powiedział: „Kto wpatruje się w Jej oblicze i oblicze Jej Syna, ten nigdy nie ulegnie degradacji”. I tego chcemy doświadczyć – podkreślił abp Depo.

Reklama

Warto w tym miejscu przypomnieć historię tych bolesnych wydarzeń z czasów PRL-u. Po uroczystościach milenijnych w Lublinie, 6 czerwca 1966 r., obraz był odwożony na Jasną Górę. Po przejechaniu niecałych 20 km samochód, którym jechali o. Lucjan Przekop i siedzący obok niego bp Jan Mazur, został zatrzymany przez milicję. Po starciu z funkcjonariuszami wyrzucono wszystkie kwiaty ozdabiające Obraz Nawiedzenia i przykryto go brudną plandeką. W asyście milicjantów odwieziony został na Jasną Górę. Następnie kopię Ikony Jasnogórskiej zawieziono na obchody milenijne we Fromborku. Kiedy wracano z obchodów, 20 czerwca 1966 r., samochód z obrazem po raz kolejny został zatrzymany pod Liksajnami i siłą przejęty przez mundurowych. Mimo protestów prymasa Stefana Wyszyńskiego milicjanci przewieźli wizerunek Matki Bożej do archikatedry warszawskiej i tam pozostawili obrócony licem do zakratowanego okna – co symbolizowało uwięzienie Matki Bożej.

4 września 1966 r. peregrynacja miała być wznowiona w diecezji katowickiej. Dlatego 2 września po Obraz Nawiedzenia pojechała do Warszawy delegacja z bp. Józefem Kurpasem na czele. Wizerunek został po raz kolejny zatrzymany pod Będzinem i tym razem kopia obrazu Matki Bożej trafiła na Jasną Górę, a peregrynacja odbywała się przy pustej ramie. Trwało to aż 6 lat.

Katecheza

Parafia św. Kaspra del Bufalo jest dość młodą wspólnotą, która nie dostąpiła łaski pierwszej peregrynacji wizerunku Matki Bożej sprzed ponad 40. lat. Jednak jak zapewnił ks. Tarnowski, „cała wspólnota jest gotowa na przyjęcie Maryi i oczekiwała tego wydarzenia na długo przed przyjazdem kopii wizerunku Matki Bożej”. Parafia przygotowywała się na tę chwilę już od dłuższego czasu. – Jak widać, są piękne dekoracje, ale za nami też odpowiednie przygotowanie duchowe. Sami parafianie wzięli na siebie wiele trudu, ponieważ utworzone niedawno nowe grupy liturgiczne przez siedem tygodni co niedzielę prowadziły katechezę. Była to krótka katecheza przed Eucharystią, a pozostałe wspólnoty przygotowywały adoracje – było ich siedem. Przygotowywaliśmy się modlitewnie. Myślę, że to było dobre – zaznacza proboszcz.

Reklama

Dla Staszka Wierzbowskiego 5-minutowa katecheza przed Eucharystią była ważnym elementem przygotowań. – To jest taki dodatkowy zysk, który pozwala zbudować również nastrój na kilka minut przed Mszą św. Wielki plus, bo człowiek często wpada w biegu... – docenia inicjatywę parafianin.

Ksiądz Jan Stanowski jest neoprezbiterem w parafii. Już od początku zaskarbił sobie sympatię i również dostrzega zalety płynące z krótkiego spotkania przed Liturgią. – Niesamowite jest to, jak weszli w to nasi świeccy. Zaproponowaliśmy taką formułę, ale organizują to i przygotowują od początku do końca nasi parafianie. To jest ich zaangażowanie – zaznacza młody kapłan.

Krew Chrystusa

Parafia jest również bliska pracownikom Niedzieli. Dla naszej redakcyjnej koleżanki, Moniki Książek, było to już drugie nawiedzenie Matki Bożej. Pierwsze przeżyła w redakcji Tygodnika Katolickiego Niedziela. – Teraz to wydarzenie dotyka jeszcze bardziej, bo jestem związana z parafią. To tu co niedzielę przeżywam spotkanie z Chrystusem i z Maryją – mówi poruszona kierowniczka portalu niedziela.pl .

Z kolei Renata Jońska reprezentuje grupę, która modli się na różańcu do Krwi Chrystusa. Cała wspólnota modlitewna przybyła na uroczystość w charakterystycznych czerwonych pelerynkach, z pięknym różańcem procesyjnym. – Spotykamy się w każdy czwartek. Jedni odmawiają Koronkę, drudzy Różaniec, ale wszystkie jesteśmy tutaj, żeby uwielbiać Krew Chrystusa – wyjaśnia. Grupę zainicjowała s. Krystyna Kusak, adoratorka Krwi Chrystusa, która od razu dodaje: – Cieszymy się, adorujemy Najdroższą Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa, szczególnie teraz, gdy rozpoczęliśmy 9-letnie przygotowanie przed jubileuszem Odkupienia w 2033 r.

2025-03-11 16:06

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Razem, ale zdalnie

[ TEMATY ]

Częstochowa

pomoc

ZHP

FB Hufca Związku Harcerstwa Polskiego Częstochowa

Harcerze Hufca ZHP Częstochowa w okresie zagrożenia epidemicznego podejmują służbę na rzecz osób potrzebujących.

„Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce. Nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym/ą Prawu Harcerskiemu” – te słowa ze Przyrzeczenia Harcerskiego realizują w praktyce harcerki i harcerze Hufca Związku Harcerstwa Polskiego Częstochowa. We współpracy z Fundacją „Ufam Tobie” podejmują oni działania w obszarze służby zewnętrznej mające na celu przeciwdziałanie skutkom pandemii, takie jak: robienie zakupów osobom starszym i przebywającym na kwarantannie, zbiórka maseczek, materiałów na maseczki i środków dezynfekcyjnych oraz pomoc w wydawaniu posiłków. Te podstawowe działania wykonują pełnoletni instruktorzy.
CZYTAJ DALEJ

Edukacja zdrowotna obowiązkowa, ale bez treści seksualnych. Rodzice mogą złożyć rezygnację

2026-08-07 22:06

[ TEMATY ]

szkoła

edukacja zdrowotna

Adobe Stock

Od 1 września 2026 r. edukacja zdrowotna stanie się w szkołach przedmiotem obowiązkowym. Treści dotyczące zdrowia seksualnego zostały jednak wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Rodzice uczniów niepełnoletnich będą mogli pisemnie zrezygnować z udziału dziecka w tej części programu.

Od nowego roku szkolnego edukacja zdrowotna zostanie podzielona na dwa przedmioty. Pierwszym będzie obowiązkowa edukacja zdrowotna, obejmująca m.in. zdrowie fizyczne i psychiczne, aktywność fizyczną, odżywianie, dojrzewanie, relacje społeczne, bezpieczeństwo w internecie oraz profilaktykę uzależnień.
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję