Reklama

Idźcie!

Niedziela kielecka 28/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"I przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę (...) Ale idźcie..."
(Mk 6, 8)

Św. Franciszek usłyszał kiedyś słowa Ewangelii: "Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski! Wart jest bowiem robotnik swej strawy" (Mt 10, 9n) i zdecydował się poślubić ubóstwo. Poszedł głosić Dobrą Nowinę.
Jezus powołuje ludzi "małych": rybaków, rolników, pasterzy, celników i posyła ich, aby szli i głosili Ewangelię. Rozsyłając ich, powiedział: "Idźcie i głoście". Nie wyposażył ich w nadzwyczajne środki materialne, przeciwnie - swoim poleceniem ograniczył ich zasoby i majątek. Cała ich siła i władza pochodzi od Tego, którego Słowa głoszą. Jezus dał Apostołom władzę nad duchami nieczystymi. "Oni więc wyszli i wzywali do nawrócenia. Wyrzucali też wiele złych duchów oraz wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali" (Mk 6, 7-13).
Władza, którą daje Jezus jest skuteczna, przewyższa władzę diabła, który chce przekonać dziś ludzi, iż jest zupełnie nieszkodliwy, albo wcale nie istnieje. Papież Pius XII powiedział: "Grzechem tego wieku jest utrata poczucia grzechu". Jan Paweł II stwierdza: "Przywrócenie właściwego poczucia grzechu jest pierwszym sposobem przezwyciężenia poważnego kryzysu duchowego, jaki trapi człowieka naszych czasów" (Reconciliatio et paenitentia, 18). Pilnym zadaniem chrześcijan jest przekonanie ludzi o grzechu, pokazanie, że diabeł istnieje i można go zwyciężyć mocą Chrystusa. Taki jest cel drogi, na którą posyła Jezus i nas. A jakie są środki?
Misja i siła uczniów opiera się tylko na Słowie Jezusa, dlatego nic nie powinno tego Słowa przysłaniać. Nie mogą zwracać na siebie uwagi podartymi sukniami, jak to czynią żebracy, nie mają też błyszczeć przepychem, ale powinni poprzestać na tym, co konieczne. Wolność od przywiązania do środków materialnych, a nawet posiadanej wiedzy, czyni głosiciela bardzo wiarygodnym, skutecznym i owocnym. Dlaczego tak się dzieje?
Kiedy człowiek posiada coś materialnego, to łatwo może ulec przekonaniu, że to dzięki tym środkom, swoim zdolnościom, umiejętnościom czy wiedzy zdobywa i przemienia świat. W Piśmie Świętym czytamy, że kiedy Bóg chciał objawić człowiekowi swoją miłość, wielkość, moc i potęgę, stawiał go w sytuacji bezradności. Mówił po imieniu do człowieka "Idź!". Często zadanie, które mu dawał, przerastało ludzkie siły, środki i zdolności. Tak posłał proroka Amosa, pasterza i rolnika, aby mówił o grzechu, aby upominał króla i cały lud. Posłał też Mojżesza, żeby uwolnił Izraelitów spod panowania potężnego faraona. Posłał dwunastu Apostołów, aby zdobywali dla Jezusa cały świat. Posyła dziś i nas do sąsiadów, do Europy i świata.
Zadania, które powierzył nam Bóg nie są czysto ludzkie, dlatego i środki, którymi dysponujemy, są ludzkie i Boże. Zamiary i plany Boga objawiają Jego miłość i łaskę, a przekonują nas o tym przekraczające ludzkie możliwości czyny i dzieła dokonane przez świętych.
Wszyscy jesteśmy świadkami postępującego procesu ubożenia w naszym kraju; często sami czujemy się coraz biedniejsi. Kto wie, czy nie jest to błogosławieństwem dzisiejszych czasów - czasów, w których nic nie jest pewne. Pan Bóg nas kocha i wie, czego nam potrzeba; zna nasze trudności i warunki, w jakich żyjemy. Nasza nadzieja i moc są w Bogu. Bóg kocha tych, którzy w Nim pokładają nadzieję, a sobie nie przypisują żadnych zasług, ponieważ On nas wybiera i napełnia "wszelkim błogosławieństwem duchowym (...), abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem" (Ef 1,3 n).
Nie zniechęcajmy się, kiedy widzimy, że głoszenie Ewangelii, wzywanie do nawrócenia i walka ze złymi duchami w nas samych i w naszym otoczeniu przerasta nasze siły. Niech nas też nie martwią nasze braki, nasze słabości i ograniczone środki materialne: "Moc bowiem w słabości się doskonali?" (2 Kor 12, 9 n). Nasza słabość może stać się objawieniem mocy samego Boga. Niepowodzenia, odrzucenie i niezrozumienie muszą przyjść, ale nie możemy się zatrzymać - musimy iść. Apostoł Jezusa Chrystusa powinien zrobić dobry użytek z otrzymanej mocy Bożej przez głoszenie Ewangelii, wzywanie do nawrócenia z drogi grzechu i wejście na drogę życia dzieci Bożych.
Idźmy! Nic nas nie zatrzyma! Większy jest Ten, który mieszka w nas!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto otwiera dłoń, temu otwiera się wnętrze

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Wczorajsze zdanie wraca jako nagłówek całego rozdziału o wolności, a Paweł natychmiast pokazuje, że jest ona dla niego przedmiotem sporu na śmierć i życie: „oto ja, Paweł, mówię wam: jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda”. Uroczyste „ja, Paweł” brzmi jak podpis pod aktem. Sprawa dotyczy roszczenia, jakie z rytem związano. Kto przyjmuje obrzezanie jako warunek zbawienia, ten „zobowiązany jest wypełnić całe Prawo” i przenosi ufność z Chrystusa na system własnych wykonań. „Zerwaliście z Chrystusem wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie; wypadliście z łaski”. Zdanie o „wypadnięciu z łaski” (exepesate tēs charitos) jest jednym z najpoważniejszych w całym Corpus Paulinum. Łaskę można utracić nie tylko przez rozwiązłość, także przez religijną buchalterię, która chce się przed Bogiem wylegitymować sobą. Alternatywę Paweł opisuje jako oczekiwanie: „my zaś z pomocą Ducha dzięki wierze wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości”. Nadzieja zamiast roszczenia, wyczekiwanie zamiast faktury. Finał daje formułę, która godzi wszystkie spory o wiarę i uczynki, zanim wybuchły: „w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość”, po łacinie fides quae per caritatem operatur. Wiara działa, a działa przez miłość. Scholastyka zrobi z tego wersetu definicję wiary uformowanej (fides caritate formata). Dzisiejszy patron, bł. Honorat Koźmiński, jest ilustracją tej formuły w polskich dziejach. Kapucyn zamknięty przez zaborcę w klasztornej klauzurze, pozbawiony zwyczajnych narzędzi działania, stworzył z konfesjonału dziesiątki ukrytych zgromadzeń bezhabitowych. Wiara, której odebrano wszystko oprócz miłości, znalazła drogę, bo miłość jest drogą, której zamknąć się nie da.
CZYTAJ DALEJ

Biuletyn medyczny po operacji Papieża: usunięto dolny płat prawego płuca

2026-10-13 22:08

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Lekarze, którzy operowali Ojca Świętego przekazali szczegóły dotyczące dzisiejszego zabiegu. Papieżowi usunięto dolny płat prawego płuca, a badanie śródoperacyjne potwierdziło rozpoznanie gruczolakoraka płuca.

Ojciec Święty został poddany, zgodnie z planem, operacji z zakresu chirurgii klatki piersiowej. Aby zabieg miał charakter radykalny, usunięto dolny płat prawego płuca, stosując technikę wspomaganą obrazowaniem wideo. Śródoperacyjne badanie histopatologiczne potwierdziło rozpoznanie gruczolakoraka płuca, zgodnie z podejrzeniami wynikającymi z badań przedoperacyjnych.
CZYTAJ DALEJ

Biuletyn medyczny po operacji Papieża: usunięto dolny płat prawego płuca

2026-10-13 22:08

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Lekarze, którzy operowali Ojca Świętego przekazali szczegóły dotyczące dzisiejszego zabiegu. Papieżowi usunięto dolny płat prawego płuca, a badanie śródoperacyjne potwierdziło rozpoznanie gruczolakoraka płuca.

Ojciec Święty został poddany, zgodnie z planem, operacji z zakresu chirurgii klatki piersiowej. Aby zabieg miał charakter radykalny, usunięto dolny płat prawego płuca, stosując technikę wspomaganą obrazowaniem wideo. Śródoperacyjne badanie histopatologiczne potwierdziło rozpoznanie gruczolakoraka płuca, zgodnie z podejrzeniami wynikającymi z badań przedoperacyjnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję