Reklama

Porady

Nasze zdrowie

Gdy bolą stawy…

Potoczne określenie „reumatyzm” dotyczy dolegliwości, którym towarzyszą bóle stawów. W rzeczywistości zmiany zapalne stawów występują w licznej i zróżnicowanej grupie chorób. Jedną z najczęściej występujących jest reumatoidalne zapalenie stawów (RZS).

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Statystycznie RZS występuje u jednego na 100 mieszkańców krajów rozwiniętych, trzykrotnie częściej u kobiet niż u mężczyzn, przy czym u kobiet choroba zwykle zaczyna się wcześniej, między 30. a 50. rokiem życia, u mężczyzn później. Typowe objawy RZS, czyli ból, obrzęk, sztywność stawów i ograniczenie ich ruchomości, poprzedza zwykle pierwsza faza choroby z objawami grypopodobnymi: uczuciem osłabienia i rozbicia, stanem podgorączkowym, bólami mięśni, czasem utratą masy ciała.

Predyspozycje

Większe skłonności do zachorowania na RZS mają osoby, u których w bliskim kręgu krewnych ta choroba już występowała, a także pacjenci cierpiący na inne choroby autoimmunologiczne, choroby przyzębia i palacze papierosów. Podejrzewa się, że zachorowanie na RZS może mieć związek z niektórymi przebytymi zakażeniami wirusowymi lub bakteryjnymi, a także przeżytym silnym stresem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Diagnoza

Reklama

Nieleczone RZS nie tylko prowadzi do zwyrodnień i ograniczeń w funkcjonowaniu stawów, ale też grozi powikłaniami ze strony innych narządów. Dlatego ból i obrzęk stawów są sygnałami do przeprowadzenia diagnostyki. Badania laboratoryjne i obrazowe pozwalają rozpoznać RZS już na wczesnym etapie choroby, a także, w wielu przypadkach, określić rokowania co do jej przebiegu. Podstawowe dla ustalenia diagnozy jest zdjęcie radiologiczne zajętych stawów (RTG), pomocne są również USG i rezonans magnetyczny. W badaniach laboratoryjnych sprawdzany jest poziom czynnika reumatoidalnego (RF) oraz anty-CCP. Lekarz może zlecić również morfologię krwi oraz badania wskaźników stanu zapalnego, takich jak OB i CRP.

Leczenie

Wdrożenie leczenia pozwala spowolnić przebieg nieuleczalnej na dzisiaj choroby, zmniejszyć dolegliwości bólowe, poprawić jakość życia pacjenta, a także zapobiec powikłaniom. Obok stosowanych od dawna w RZS niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ) oraz glikokortykosteroidów lekarze mają obecnie do dyspozycji grupę leków innowacyjnych, w tym, stosowane coraz częściej, leczenie biologiczne. W konkretnych przypadkach wskazane jest leczenie miejscowe zajętego stawu, m.in. punkcja stawu lub dostawowe podanie leku przeciwzapalnego.

Tak jak w każdej chorobie przewlekłej konieczne jest wdrożenie zdrowego stylu życia: zaprzestanie palenia, stosowanie odpowiedniej diety, zapobieganie nadwadze i aktywność fizyczna. Błędem jest, częste wśród chorych, unikanie bądź ograniczanie aktywności, co pogłębia niekorzystne zmiany w stawach, prowadzi do osłabienia mięśni i przykurczów.

Nieodłączną częścią terapii w RZS są rehabilitacja z wykorzystaniem krioterapii, masaży, balneoterapii i innych technik, a także nauka ćwiczeń pod kierunkiem specjalisty.

Powikłania

Ograniczenie sprawności jest bardzo częstym, ale nie jedynym powikłaniem RZS. Choroba może zaatakować również różne narządy wewnętrzne: serce, płuca, nerki. Częstymi powikłaniami są przyspieszony rozwój zmian miażdżycowych – co grozi zawałem serca lub udarem – a także osteoporoza, czyli osłabienie kości, czego konsekwencją jest z kolei większe ryzyko złamań.

Część osób skarżących się na bóle stawów uważa, że to „pewnie reumatyzm”, i bagatelizuje problem. Mając jednak na uwadze groźne konsekwencje tej choroby, warto skorzystać z diagnostyki, podjąć leczenie i rehabilitację.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej.

2025-07-21 18:01

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak się nie przejeść w święta?

Proste sposoby, aby uniknąć sensacji żołądkowych po świątecznych biesiadach.

Wiele osób wciąż myśli, że aby nie „przesadzić” z kaloriami w wigilijny wieczór, najlepiej od rana nic nie jeść. Takie podejście powoduje, że przy stole jemy znacznie więcej, niż powinniśmy, w efekcie pojawiają się ból brzucha i wzdęcia, a także senność spowodowana przez wahania stężenia glukozy we krwi.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Sosnowiec: dewastacja pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta

2026-10-04 21:19

[ TEMATY ]

pomnik

Diecezja sosnowiecka

Z ogromnym bólem i smutkiem przyjąłem wiadomość o dewastacji pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta w Sosnowcu. Jako wspólnota Kościoła nie możemy milczeć w obliczu aktów wandalizmu, które profanują miejsca naznaczone krwią i cierpieniem naszych sióstr i braci - zwraca uwagę bp sosnowiecki Artur Ważny.

Niech odpowiedzią na to bolesne wydarzenie nie będą kolejne podziały, lecz modlitwa, refleksja i wzajemny szacunek, co również akcentuje bp Ważny: Tych, których to zdarzenie głęboko zraniło, otaczam dziś bliską modlitwą. Modlę się również za sprawców – o opamiętanie i zrozumienie zła, którego się dopuścili. Niech to trudne doświadczenie nie rodzi w nas kolejnych podziałów, ale zjednoczy nas wokół dobra i szacunku dla każdego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję