Reklama

Porady

Głośny wróg

Hałas. Często go bagatelizujemy, nie zdając sobie sprawy, jak bardzo nam szkodzi. Jak się przed nim chronić?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Raport Europejskiej Agencji Środowiska wskazuje, że ponad 110 mln osób (więcej niż 20% Europejczyków) jest narażonych na wysoki poziom hałasu komunikacyjnego, który przekracza wszelkie normy i negatywnie wpływa na zdrowie, środowisko oraz na gospodarkę. Chroniczny hałas może być dla nas tak samo szkodliwy jak palenie papierosów, a jednak niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę. Niektórych rodzajów hałasu nie zauważamy, ponieważ do nich przywykliśmy. Dlatego najprawdopodobniej będzie nas irytować głośna muzyka na domówce u sąsiadów lub używana u nich wiertarka, nie zwrócimy natomiast uwagi na jeżdżące za oknem samochody, głośne rozmowy telefoniczne, głośno działającą klimatyzację itp. Ale to, że czegoś nie zauważamy, nie znaczy, że tego nie ma.

Różne źródła

Czym właściwie jest hałas? Tak określamy dokuczliwe i niepożądane głośne dźwięki, które mogą być szkodliwe dla ludzkiego organizmu. Wyróżniamy różne rodzaje hałasu, w zależności od jego źródła:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– komunikacyjny – to dźwięki dochodzące z dróg, torów kolejowych czy lotnisk; na ten hałas najczęściej skarżą się mieszkańcy dużych miast;

– przemysłowy – emitowany jest w fabrykach, magazynach i wszędzie tam, gdzie pracują duże maszyny;

– komunalny – zaliczamy do niego dźwięki dochodzące z sąsiednich mieszkań, odgłosy z klatki schodowej oraz funkcjonujących w budynku instalacji;

Reklama

– domowy – dźwięki z radia lub telewizora, ze sprzętu AGD; do tego hałasu jesteśmy najbardziej przyzwyczajeni, często nawet go już nie zauważamy.

– w miejscu pracy – najczęściej związany jest z procesami produkcyjnymi, pracą różnych urządzeń, ale warto pamiętać, że dla wielu osób uciążliwe są również dźwięki płynące nieprzerwanie z włączonego w biurze radia czy głośne rozmowy współpracowników, co przy 8-godzinnym dniu pracy nie jest obojętne dla zdrowia;

– budowlany – dźwięki generowane podczas prac budowlanych lub remontowych.

Dopuszczalny poziom

Reklama

Wraz z rozwojem cywilizacji poziom hałasu wciąż wzrasta. Najbardziej narażeni na niego są mieszkańcy miast oraz terenów przy trasach drogowych, kolejowych bądź lotniskach. Granica tego, co dla jednych jest hałasem, a dla innych nie, jest płynna, ponieważ każdy człowiek ma nieco inną wytrzymałość i wrażliwość, liczy się też czas ekspozycji na te dźwięki. Dlatego wiele krajów ustaliło odgórnie dopuszczalny poziom hałasu w mieszkaniach, miejscach pracy czy miejscach publicznych. Przykładowo w mieszkaniu w porze nocnej dopuszczalny poziom hałasu to ok. 24 dB, w ciągu dnia – 35 dB, w miejscu pracy natomiast w godzinach urzędowania poziom ten nie powinien przekraczać 85 dB (w biurach – 65 dB). Okazuje się, że bardzo łatwo przekroczyć te normy. Zwykła suszarka do włosów może emitować hałas nawet do 65 dB, kosiarka – do 70 dB, a klakson – do 80 dB. Bywa, że hałas na szkolnej przerwie osiąga poziom 100 dB, czyli tyle samo, ile pracujący młot pneumatyczny. Do 35 dB hałas jest dla nas nieszkodliwy, dźwięki powyżej tego poziomu mogą już być co najmniej irytujące, powodować zmęczenie i inne rodzaje dyskomfortu, a wraz ze wzrostem hałasu skutki tego są coraz poważniejsze.

Jak nam to szkodzi?

Zacznijmy od tego, jak hałas wpływa na nasz słuch. W uchu wewnętrznym mamy komórki włoskowate (bardzo delikatne), których zadaniem jest przekształcanie drgań dźwiękowych na impulsy nerwowe, przesyłane później do mózgu. To właśnie te komórki są niszczone przez dźwięki o zbyt dużym natężeniu i, niestety, nie regenerują się one, a to oznacza trwałą utratę słuchu. Najbardziej szkodliwe są, oczywiście, dźwięki o wysokim natężeniu, ale dźwięki o umiarkowanym natężeniu również mogą nam szkodzić, jeśli jesteśmy narażeni na nie przez długi czas. Istotna jest też częstotliwość dźwięku (wysokie tony są bardziej szkodliwe niż niskie). Co gorsza, uszkodzenie słuchu najczęściej ujawnia się stopniowo, przez co na początku trudne jest do samodzielnego zdiagnozowania.

Samoobserwacja pomaga wykryć, że coś z naszym słuchem jest nie w porządku. Kiedy mamy trudności ze zrozumieniem mowy, kiedy coraz bardziej zwiększamy głośność w radiu czy telewizorze, kiedy zauważamy u siebie szumy uszne (np. dzwonienie czy świst), kiedy mamy uczucie zatkanego ucha albo kiedy nie potrafimy zlokalizować, skąd pochodzi dźwięk – powinniśmy skonsultować się z lekarzem.

Reklama

Uszkodzenia słuchu to niejedyny skutek przebywania w nadmiernym hałasie. Do innych należą: stres, zwiększona drażliwość, kłopoty ze snem, obniżenie koncentracji, a także m.in. rosnące ryzyko nadciśnienia i zawału serca. Hałas utrudnia koncentrację, spowalnia przyswajanie wiedzy, obniża wydajność pracy. Długotrwały stres wywoływany hałasem może się przyczynić do powstania stanów lękowych lub depresji.

Profilaktyka

Zdrowy rozsądek podpowiada, żeby rozpocząć działania zapobiegawcze, póki czas. Osoby, które w pracy narażone są na długotrwały hałas, powinny korzystać ze specjalnych nauszników ochronnych czy zatyczek do uszu, zgodnie z przepisami BHP, a także robić regularne przerwy – o co zresztą powinien dbać pracodawca.

W warunkach domowych sami musimy zadbać o swoje zdrowie i komfort. Zacznijmy od tego, by nie słuchać głośnej muzyki i nie oglądać filmów z dźwiękiem na cały regulator. Naszemu słuchowi szkodzą też radio czy telewizor w tle – włączone, ale nie słuchane czy oglądane – które musimy przekrzykiwać, żeby prowadzić rozmowę. Warto przyjrzeć się swojemu sprzętowi elektronicznemu i wymienić urządzenia, których praca generuje hałas. Dobrze jest też popracować nad sobą, jeśli mamy tendencje do rozmawiania podniesionym głosem lub do krzyków.

Nie zawsze mamy wpływ na to, co jest wokół nas, szczególnie jeśli mieszkamy w hałaśliwej okolicy, w pobliżu ruchliwej drogi czy placów budowy. W takiej sytuacji można rozważyć zainstalowanie dźwiękoszczelnych okien lub rolet zewnętrznych. Pomagają też grubsze zasłony, dywany albo panele na ścianach.

Ważne są również profilaktyka i regularne badania słuchu, szczególnie gdy pracujemy lub mieszkamy w miejscu, w którym jesteśmy narażeni na różnego rodzaju hałasy.

Nie musimy żyć w hałasie

Warto znać swoje prawa. Kiedy hałas w naszej okolicy przekracza normy i jest uciążliwy, nie jesteśmy bezbronni. Przekroczenie norm hałasu (zwłaszcza powtarzające się lub trwałe) zgłasza się odpowiednim jednostkom. Może to być policja, straż miejska, Państwowa Inspekcja Sanitarna (w przypadku hałasów sąsiedzkich), pracodawca lub dział BHP (w przypadku hałasu w miejscu pracy), zarządca drogi, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, gmina, prezydent miasta itd. – wszystko zależy od źródła hałasu. Przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu wiąże się z odpowiedzialnością karną, cywilną i administracyjną.

2025-09-16 12:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., ks. Stanisław zmarł w szpitalu

2026-09-24 13:12

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Diecezja Przemyska

Atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., która miała być sprawowana w kościele rektoralnym św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa przy Ośrodku Formacji i Kultury Chrześcijańskiej. Ośrodek znajduje się na terenie Opactwa Benedyktynek w Jarosławiu - precyzuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB, przełożona jarosławskiej wspólnoty benedyktynek. Jeden z zaatakowanych duchownych - ks. Stanisław - zmarł w szpitalu.

- Wszystko wydarzyło się przed Mszą św., która miała być sprawowana w działającym przy ośrodku kościele rektoralnym pw. św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa - relacjonuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB. Na teren kościoła miał wtargnąć napastnik z 80 cm nożem. - Rozpoczął bójkę z jednym z kapłanów, którego ugodził - opowiada s. Dendor. - Zaatakowane zostały też kolejne osoby, w tym, ks. Stanisław, który zmarł w szpitalu. Jeden z kapłanów, ks. Marek, wyszedł z konfesjonału, próbując zaradzić sytuacji. Został również zaatakowany i przebywa w szpitalu stanie ciężkim.
CZYTAJ DALEJ

Ludwikowice Kłodzkie. Pożegnali człowieka, który był blisko ludzi i Kościoła

2026-09-24 13:06

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Ignacy Dec

Ludwikowice Kłodzkie

Henryk Morel

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Przez lata pracował pod ziemią, a po pracy znajdował czas dla rodziny, sąsiadów i parafii. Śp. Henryka Morela pożegnano 22 września w kościele pw. św. Michała Archanioła. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp senior Ignacy Dec, przy ołtarzu stanął także proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Rafał Śliwiński.

– Życie nasze się zmienia, ale się nie kończy – przypomniał biskup na początku Eucharystii. Wyrazy współczucia skierował do Marianny, żony zmarłego, oraz ich synów: Krzysztofa, Dariusza i Pawła, a także do całej rodziny. Zapowiedział, że modlitwie będą towarzyszyć dwie intencje: dziękczynienie Bogu za życie Henryka i dobro, które uczynił, oraz prośba o miłosierdzie i życie wieczne dla niego.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Macron do Leona XIV: francuska laickość nie oznacza zaprzeczenia religii

2026-09-25 13:10

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL

Prezydent Francji Emmanuel Macron, witając w piątek, 25 września papieża Leona XIV w Pałacu Elizejskim wskazał na pokój i obronę godności człowieka jako wspólne zadanie Francji i Kościoła. Podkreślił, że w świecie ogarniętym wojnami i gwałtowną rewolucją technologiczną nie można dopuścić do podporządkowania człowieka przemocy, niesprawiedliwości ani technologii.

Macron nawiązał do pokojowego przesłania pierwszych miesięcy pontyfikatu Leona XIV. Zaznaczył, że apel o pokój nabiera szczególnej mocy w czasie, gdy wojna ponownie niszczy Europę, a konflikty i napięcia na świecie się nasilają.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję