Reklama

Niedziela Kielecka

Pomost i droga duchowości

Czy Różaniec to modlitwa tylko dla starszych? Do refleksji na temat temat zachęca XVII Diecezjalna Pielgrzymka, która odbędzie się 4 października w Kielcach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tysiące osób w diecezji tworzą Żywy Różaniec. Jest on drogą formacji dla wielu wspólnot i osób w Kościele. Spotkają się one podczas pielgrzymki pod przewodnictwem bp. Jana Piotrowskiego w bazylice katedralnej w Kielcach.

O owocach modlitwy opowiada „Niedzieli” Barbara Będkowska z parafii Łopuszno. – Moja przygoda z Różańcem zaczęła się 24 lata temu. Mieszkałam wtedy jeszcze z mężem i dziećmi na Śląsku. Pewnego dnia włączyłam w domu katolickie radio, które zostało ze mną do dziś. Każdego dnia o 6.30 modliłam się wraz z jego słuchaczami Różańcem. Życie się zmieniło. Różaniec bardzo mi pomógł. Może nie zniknęły trudności, ale modlitwa dała mi światło, zaufanie, siłę do ich pokonywania i do życia wiarą. Z mężem wychowaliśmy czwórkę dzieci. Cieszę się, że mają rodziny i dzieci. Wtedy słuchałam wielu audycji w Radiu Maryja adresowanych do rodzin, moja wiara się umacniała. Rozpoczęliśmy modlitwę całą rodziną, w domu odmawialiśmy Różaniec. Nasze dzieci również się modliły. Uczestniczyły w spotkaniach Dziecięcych Kół Różańcowych z Madzią Buczek w Częstochowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po dwunastu latach mieszkania na Śląsku z rodziną wróciliśmy do Łopuszna. Tutaj, w nowym miejscu i parafii, wraz koleżanką Barbarą zabiegałam o utworzenie lub odnowienie istniejących kół różańcowych. Zwróciłyśmy się z tą propozycją do wikariusza ks. Dariusza Węgrzyna. Udało się wspólnie utworzyć trzy róże w parafii z osób, które regularnie brały udział w nocnych czuwaniach na Jasnej Górze. Powstało także Koło Radio Maryja – opowiada „Niedzieli Kieleckiej”.

Barbara pragnęła również wprowadzić w parafii nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca, o które prosiła Matka Boża. Z taką propozycją zwróciła się do księdza proboszcza w Łopusznie, a on wyraził zgodę. Od dziewięciu lat w parafii organizowane są nabożeństwa, w które zaangażowane są róże różańcowe. Praktykowane jest w parafii również nabożeństwo fatimskie z procesją z figurą Matki Bożej z udziałem i asystą kół gospodyń wiejskich i różnych wspólnot. Co miesiąc w kościele jest modlitwa różańcowa za Ojczyznę, Kościół i o powołania. W Różańcu członkinie polecają różne sprawy mieszkańców, znajomych, parafian.

Różaniec otwiera na innych ludzi

Barbara wciąż apostołuje wśród znajomych i mieszkańców, aby dołączyli do Różańca. Kiedy starsze osoby odchodzą, potrzeba nowych członkiń. Sama jako opiekun róży różańcowej odwiedza członkinie – chore starsze osoby przynajmniej raz w roku. – One czekają na te odwiedziny i cieszą się – mówi.

– Bardzo chciałabym, aby w naszej parafii było również koło różańcowe dziecięce – dzieli się swoim marzeniem Barbara. Zdaje sobie sprawę, że aby utworzyć taką dziecięcą różę potrzeba pomocy kapłanów czy katechetów uczących w szkole, aby zachęcali dzieci do modlitwy.

Innym osobom, które chciałyby zaangażować się w krzewienie Różańca radzi, aby się nie bały, choć dobro tworzy się trudno.

Oddadzą cześć bł. Paulinie Jaricot

Reklama

Diecezja przygotowuje się do obchodów 200-lecia Żywego Różańca. Planowana jest pielgrzymka do Lyonu do grobu bł. Pauliny Jaricot, założycielki Żywego Różańca. Udział w niej wstępnie zadeklarowali biskupi Jan Piotrowski i Andrzej Kaleta. Pielgrzymi odwiedzą również przy okazji Ars, miejsce związane z życiem i posługą św. Jana Vianneya. – Będzie to dobra okazja, aby ożywić wspólnoty Żywego Różańca w diecezji – przekonuje ks. Łukasz Zygmunt, diecezjalny moderator wspólnot Żywego Różańca.

Jak podkreśla ks. Zygmunt, niemal we wszystkich parafiach diecezji jest choć jedna róża różańcowa, w licznych – jest ich po kilka, kilkanaście – jak w kieleckich. Wiele z nich jest jednak niepełnych ze względu na wiek i śmierć członków ŻR. Dlatego kieruje prośby do zelatorów i kapłanów opiekunów, aby uzupełniali róże do liczby dwudziestu osób.

Cieszy fakt, że powstają róże rodziców, zwłaszcza matek, które modlą się za swoje dzieci. Ta stała modlitwa jest świadectwem ich wiary. Niedawno nowa róża powstała w parafii w Świętej Katarzynie, prężnie działają w Słomnikach czy Sokolnikach i innych. Z kolei w parafii św. Rozalii i św. Marcina w Zagnańsku róże różańcowe tworzą również mężczyźni. Zelatorem róż męskich i żeńskich w Zagnańsku jest Zbigniew Chutnik.

W 2026 r. ks. Łukasz Zygmunt zapowiada szkolenia dla zelatorów róż różańcowych, które mają mieć wymiar formacyjny i organizacyjny. Informuje, że już udało się przeprowadzić rekolekcje dla grupy ponad 60 osób w WSD w Kielcach. W tym roku odbędzie się kolejna ich edycja.

Droga formacji

Modlitwa różańcowa we współczesnych czasach staje się pomostem, łączącym wiele osób w różnych wspólnotach parafialnych. Odkrywają w niej swoją przestrzeń duchowości.

Reklama

Różaniec jest modlitwą codzienną stanowiącą drogę formacji dla wielu wspólnot działających w diecezji. Modlitwę tę praktykują i krzewią: Rycerze Kolumba, Rycerze św. Jana Pawła II, Wojownicy Maryi, którzy zainicjowali nabożeństwo tzw. Męskiego Różańca, Apostolat Maryjny, Wspólnota Margaretek, modląca się codziennie za kapłanów i inne – wymienia.

Modlitwa wszystkich

Czy Różaniec to modlitwa tylko dla starszych? – pytam ks. Łukasza. – Błędnym jest przekonanie, że młodzi nie modlą się Różańcem. Na Pieszej Pielgrzymce Kieleckiej widzimy wielu młodych mających Różaniec na ręku. Nie wstydzą się tego świadectwa – przekonuje. Wielu katechetów i kapłanów przy okazji bierzmowania rozdaje młodym Różaniec, zachęcając ich do modlitwy, wspólnie z nimi również się modlą kapłani i katecheci. Młodzi sięgają po tę modlitwę formując się np. w KSM czy Ruchu Czystych Serc.

Zawierzeni Matce Bożej Różańcowej

Moderator podkreśla, że diecezja kielecka jest zawierzona Matce Bożej Różańcowej, a w bazylice katedralnej w XVII w. istniało Bractwo Różańcowe, do którego należało wielu zacnych mieszkańców Kielc, w tym włodarze miasta oraz całe duchowieństwo.

– Moim marzeniem jest, aby w każdej parafii prowadzona była formacja róż różańcowych.

– Widać wielką potrzebę wśród ludzi zawierzenia się Maryi w tych niespokojnych i pełnych wyzwań czasach, wejścia do szkoły Maryi – jak mówił św. Jan Paweł II – wyjaśnia. Na Różańcu oparta jest idea 33-dniowych rekolekcji zawierzenia, które propaguje i prowadzi w diecezji ks. Krzysztof Sochacki. W ostatnich miesiącach ukazała się jego książka na ten temat, którą każdy zainteresowany może nabyć.

Za Ojczyznę

Dzięki inicjatywie Akcji Katolickiej Diecezji Kieleckiej powstały trzy róże różańcowe w parafii katedralnej pod opieką ks. Jacka Malewskiego, asystenta diecezjalnego AK, i ks. kan. Adama Kędzierskiego, proboszcza. Róże mają patronów: św. Andrzeja Bobolę, św. Jadwigę i św. Jacka.

– Widzimy, jak krąg osób modlących się Różańcem poszerza się, coraz więcej rodzin praktykuje modlitwę. Powoli spełnia się pragnienie bł. Jaricot, która prosiła: „Uczyńcie Różaniec modlitwą wszystkich” – mówi ks. Zygmunt. Zaprasza do uczestnictwa 4 października w Pielgrzymce w bazylice katedralnej pod hasłem: „Matka Boża Źródłem Chrześcijańskiej Nadziei” z Eucharystią o godz. 12.30.

2025-09-23 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Intensywny pierwszy miesiąc

Niedziela kielecka 44/2023, str. III

[ TEMATY ]

Kielce

T.D.

Tutaj powstaje plac integracyjny, mówi ks. proboszcz

Tutaj powstaje plac integracyjny, mówi ks. proboszcz

Dużo dzieje się wokół plebanii i kościoła – starego i nowego Niepokalanego Serca NMP. Nowy proboszcz ks. Marian Fatyga ma za sobą ponad miesiąc gospodarowania. Intensywnego.

Przejaśniał plac między plebanią a domem parafialnym, zniknęły dzikie krzewy, teren został wyplantowany, na maszcie powiewa polska flaga, zasadzono tuje i posiano trawę, krzątają się robotnicy. Co tutaj będzie? – Miejsce integracyjne na niedzielne spotkania parafian – wyjaśnia proboszcz. – Nie chciałbym, aby po Mszy św. uciekali do domów, tylko aby się poznawali, zbliżyli. Zaprosimy koła gospodyń wiejskich z wypiekami, warzywami, owocami, ktoś zagra na akordeonie, pomyślimy o placu zabaw dla dzieci – wyjaśnia. Front plebanii także zyskał nowy wizerunek i szyld, wyremontowano mieszkania dla wikariuszy w domu parafialnym. Została zainstalowana kamera do transmisji Mszy św., aktualizowana jest strona internetowa parafii i złożony nowy fanpage.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

65. rocznica obrony kościoła redemptorystów

2026-10-06 22:19

Renata Czerwińska

W tym roku przypada 65. rocznica obrony kościoła ojców redemptorystów.

Z tej okazji w kościele św. Józefa sprawowana była Msza św. i odsłonięta pamiątkowa tablica. Następnie w kaplicy szkolnej miał miejsce wieczór wspomnień, podczas którego dk. prof. Waldemar Rozynkowski oraz prof. Wojciech Polak przedstawili zarys historyczny dramatycznych wydarzeń, natomiast świadkowie – mający wówczas zaledwie kilka lat – podzielili się świadectwem o odważnej postawie swoich rodziców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję