Emigracja powojenna Polaków była zjawiskiem niezwykłym. Tworzyło ją mniej więcej pół mln byłych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych, Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych wraz z rodzinami, a także tysiące byłych robotników przymusowych i zwykłych uchodźców wojennych. Tę falę wychodźstwa, nazwaną Drugą Wielką Emigracją, połączyły – jak pisze autor – niezgoda na dyktat jałtański i wynikającą z niego utratę przez Polskę suwerenności oraz chęć życia w wolnym świecie. Jej przedstawiciele stawiali na pierwszym miejscu misję niepodległościową oraz odtworzenie instytucji państwa na obczyźnie, uzupełnionych przez sieć organizacji, które w pierwszych kilkunastu latach w pełni zasługiwały na miano narodu na wygnaniu.
Autor za główny cel książki obrał przedstawienie losów Polaków, którzy na skutek II wojny światowej znaleźli się – jak tłumaczył – na tułaczym szlaku i spędzili lata na obczyźnie. Prześledził proces przekształcania się polskiego uchodźstwa wojennego w emigrację polityczną. Po latach, po 1989 r., emigracja ta powoli kończyła misję na obczyźnie. Wielu dawnych emigrantów włączyło się w pomoc krajowi przeżywającemu transformację. Nieliczni na ostatnie lata życia wrócili do Polski.
Szczególnie interesujący jest rozdział opisujący losy żołnierzy z Polskich Sił Zbrojnych repatriowanych z Zachodu do Związku Sowieckiego i Polski „Ludowej” oraz dzieje powojennej emigracji politycznej w pierwszych powojennych latach (1947-56), naznaczonej wyczekiwaniem na wybuch III wojny światowej, powrotem do kraju oraz próbami scalenia jej dramatycznie podzielonego środowiska. Nieudanymi, niestety – dodajmy. /w.d.
Amerykańscy biskupi powołali grupę roboczą, która ma zajmować się ochroną godności ludzkiej w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. Kilkunastu hierarchów udało się także na Kapitol, gdzie apelowali do Kongresu o wprowadzenie zabezpieczeń dotyczących AI oraz przepisów chroniących dzieci w internecie.
Przed powołaniem grupy przedstawiciele episkopatu spotkali się z reprezentantami firm technologicznych oraz specjalistami zajmującymi się sztuczną inteligencją. Rozmowy dotyczyły m.in. sposobów zagwarantowania, aby rozwój i wykorzystywanie AI służyły człowiekowi oraz respektowały jego godność.
Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...
Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
We wszystkich powiatach zostało uruchomionych 630 syren, w 120 budynkach zarządzono ewakuację – tak wojewoda lubelski Krzysztof Komorski podsumował czwartkowy alert o zagrożeniu z powietrza w regionie. Dodał, że ewakuowani zostali m.in. uczniowie, nauczyciele i urzędnicy.
Alerty o zagrożeniu atakiem z powietrza Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało tuż przed południem. Nastąpiło to w czasie czwartkowego nalotu Rosji na zachód Ukrainy, podczas którego jeden z dronów uderzył 4 km od granicy z Polską. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało, że nie odnotowano naruszenia granicy RP. Po około godzinie alarm odwołano.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.