Reklama

Niedziela Lubelska

Serce świątyni

Razem można ocalić to, co najpiękniejsze – powiedział bernardyn o. Bartymeusz Kędzior.

Niedziela lubelska 41/2025, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Jacek Scherer/Archiwum parafii

Uroczysta Liturgia z poświęceniem ołtarza

Uroczysta Liturgia z poświęceniem ołtarza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzięki determinacji wielu osób zabytkowy ołtarz został ocalony i znalazł nowe miejsce w bernardyńskiej świątyni przy ul. Willowej w Lublinie. Historia marmurowego ołtarza rozpoczęła się 125 lat temu, gdy Ojcowie Karmelici w Ratyzbonie zbudowali nowy kościół i klasztor, które przez dziesiątki lat służyły zakonnikom i wiernym. Z czasem miejsce zakonnych cel zajęły szkolne sale i mieszkania, a kościół został zdesakralizowany i sprzedany prywatnemu inwestorowi.

Karmelici do ostatniej chwili poszukiwali miejsc, do których mogliby przekazać sakralny wystój świątyni. O nabywcy wielotonowego marmurowego ołtarza nawet nie marzyli… Tymczasem rok temu, tuż przed świętami Bożego Narodzenia, z Karmelitami skontaktował się o. Bartymeusz Kędzior, proboszcz parafii św. Brata Alberta w Lublinie i gwardian bernardyńskiego klasztoru. Chociaż Karmelici nie wierzyli w powodzenie operacji przeniesienia dużej i ciężkiej konstrukcji, podjęli współpracę. To, co wydawało się niemożliwe, dzięki Bożej Opatrzności i ludzkiej determinacji stało się rzeczywistością.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W uroczystość św. Franciszka z Asyżu abp Stanisław Budzik poświęcił uratowaną nastawę ołtarzową, która zdobi wnętrze lubelskiej świątyni i konsekrował nowy ołtarz, w którym zostały umieszczone relikwie św. Brata Alberta. – Zamknęliśmy piękną historię, która zaczęła się w Ratyzbonie, a kończy u nas, w Lublinie. Historię niezwykłego ołtarza, który mógł zostać utracony, a dzięki Bożej Opatrzności i sercom wielu ludzi został ocalony i znalazł nowy dom w naszej świątyni – powiedział z wielkim wzruszeniem i radością o. Bartymeusz Kędzior. Wyraził wdzięczność wszystkim, którzy przez modlitwę, pracę i ofiarę przyczynili się do uratowania ołtarza. W jego centrum znalazł się dębowy krzyż, na którym umieszczono zabytkową pasyjkę, również uratowaną przed zniszczeniem. – Nasze nowe prezbiterium powstało dzięki wspólnemu wysiłkowi wielu osób; jest świadectwem miłości, jedności i wiary. Dzięki wam ten ołtarz będzie służył kolejnym pokoleniom wiernych, a ta historia pozostanie świadectwem, że razem można ocalić to, co najpiękniejsze. Bóg jest dobry! – podkreślił ojciec proboszcz.

W Liturgii pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika uczestniczyli m.in. o. Konrad Cholewa, definitor generalny Zakonu Bernardynów oraz o. Egidiusz Włodarczyk, minister prowincjalny, a także o. Mateusz Bocheński, Karmelita Bosy z Ratyzbony i siostry Albertynki z Krakowa. Nawiązując do historii Biedaczyny z Asyżu, metropolita powiedział, że „Bernardyni są wiernymi naśladowcami św. Franciszka, kochają Kościół i troszczą się o piękno świątyni”. Zwrócił uwagę, że nowy wystrój prezbiterium pięknie się prezentuje, a przywieziona z Niemiec nastawa ołtarzowa idealnie pasuje do wnętrza.– Za rok minie 800 lat od śmierci św. Franciszka, ale jego postać nic nie straciła z aktualności, świeżości i piękna; dla wszystkich pokoleń i dla was jest on znakiem wierności Ewangelii oraz wezwaniem do radości, prostoty, miłości i pokoju – powiedział abp Stanisław Budzik.

2025-10-07 15:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W rocznicę cudu lubelskiego

W Lublinie 3 lipca br. odbyły się główne uroczystości z okazji 64. rocznicy cudu lubelskiego, 25. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej oraz 65. rocznicy święceń kapłańskich arcybiskupa seniora Bolesława Pylaka. Na placu przed archikatedrą lubelską jubileuszowej Mszy św. z udziałem kilku tysięcy wiernych przewodniczył i homilię wygłosił abp Zygmunt Zimowski, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych. Eucharystię celebrowało ponad stu kapłanów oraz kilku biskupów: jubilat arcybiskup senior Bolesław Pylak - naoczny świadek „cudu łez” w 1949 r., metropolita lubelski abp Stanisław Budzik, bp Henryk Tomasik z Radomia, bp Edward Frankowski z Sandomierza, bp Piotr Sawczuk z Siedlec, biskup senior Jan Śrutwa z diecezji zamojsko-lubaczowskiej oraz biskupi pomocniczy lubelscy: Mieczysław Cisło, Józef Wróbel i Artur Miziński. Ze zgromadzonymi duchowo łączył się gorliwy czciciel Matki Bożej Katedralnej - bp Ryszard Karpiński, przebywający obecnie w szpitalu.
CZYTAJ DALEJ

Dziecko rośnie, napełnia się mądrością, a łaska Boga spoczywa na Nim

2026-01-12 12:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Proroctwo Malachiasza powstaje po powrocie z wygnania, w epoce perskiej. Świątynia już działa, a w kulcie mnożą się zaniedbania. W poprzednim rozdziale pada pytanie: „Gdzie jest Bóg sprawiedliwości?” (Ml 2,17). Odpowiedź zaczyna się od słowa „Oto”. Biblia Tysiąclecia mówi: „wyślę anioła mego”. Hebrajskie (mal’akh) znaczy „posłaniec” i gra z imieniem proroka („Malachiasz” = „mój posłaniec”). Anioł „przygotuje drogę”, więc najpierw prostuje ścieżki serca. Nowy Testament rozpoznaje w tym posłańcu Jana Chrzciciela (Mk 1,2; Mt 11,10; Łk 7,27). Potem brzmi zdanie o przyjściu Pana do swojej świątyni. Akcent pada na „swojej”. Świątynia należy do Boga, a nie do ludzkich planów. Pan przychodzi „nagle”. To słowo niesie zaskoczenie dla tych, którzy domagają się sądu, a nie dotykają własnej winy. Pada też tytuł „Anioł Przymierza” (mal’akh habbərît). W tekście biblijnym posłaniec nie tylko ogłasza przymierze, ale wprowadza je w życie. Obrazy „ognia złotnika” i „ługów folusznika” mówią o procesie, który wypala domieszki i wybiela tkaninę. „Synowie Lewiego” to słudzy ołtarza, więc chodzi o uzdrowienie serca liturgii i etosu kapłańskiego. „Ofiara Judy i Jeruzalem” staje się miła Panu jak w dawnych dniach. Dar płynie z wierności. Cyryl Jerozolimski w Katechezie 15 czyta Ml 3,1-3 jako proroctwo o dwóch przyjściach Chrystusa: wejściu do świątyni i przyjściu oczyszczającym, które odsłania prawdę o człowieku. Liturgia tego święta słyszy w Malachiaszu pierwszy krok tej obietnicy. Pan wchodzi do swojej świątyni niesiony na rękach Matki.
CZYTAJ DALEJ

Z powodu niskich temperatur zamkniętych jest kilkaset szkół

2026-02-02 11:31

[ TEMATY ]

szkoła

zostały zamknięte

silny mróz

Adobe Stock

Z powodu niskich temperatur zamkniętych w całej Polsce jest ponad 270 szkół, w tym na Mazowszu 175 – poinformowała szefowa MEN Barbara Nowacka. Poprosiła dyrektorów placówek o rozważenie czasowego zawieszenia zajęć lub przejścia na naukę zdalną tam, gdzie temperatura spadła poniżej minus 15 st. C.

W poniedziałek najniższą temperaturę w kraju zanotowano nad ranem w Suwałkach, gdzie było minus 27,7 st. Celsjusza. W Warszawie o tej samej porze termometry wskazały minus 18,6 st. C.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję