Wokół nas są setki osób potrzebujących wsparcia. W jego organizowaniu wyspecjalizował się przez lata swej działalności oddział Caritas działający przy Bazylice św. Małgorzaty w Nowym Sączu.
Dla potrzebujących
Od 1990 r. na Placu Kolegiackim wydawane są darmowe posiłki. Od poniedziałku do piątku osoby, które z różnych przyczyn znalazły się w trudnej sytuacji życiowej, mogą skorzystać z kuchni Caritas. W ciągu ponad trzech dekad działalność oddziału się poszerzała. Każdej inicjatywie przyświeca jeden cel wyznaczony przez szyld organizacji – Caritas, czyli miłość miłosierna.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
– Aktualnie w naszym oddziale jest prawie 30 osób i wszyscy staramy się angażować w działania – mówi Małgorzata Sroka z parafialnej Caritas. – Poza kuchnią mamy dyżury w punkcie Dobre Serca, gdzie dwa razy w miesiącu wydawana jest żywność dla chorych i ubogich. Organizujemy festyn parafialny i zbiórki żywności. A na początku roku pomagamy w wypełnianiu PiT-ów emerytom, rencistom czy osobom samotnie wychowującym dzieci z terenu Sądecczyzny – informuje wolontariuszka. Dodatkowo, po indywidualnym rozeznaniu potrzeb przez księdza opiekuna, oddział wspiera także biednych, wykupując lekarstwa na receptę, opłacając czynsz czy media. Pod koniec wakacji przygotowywane są wyprawki szkolne, finansowane jest ubezpieczenie dla potrzebujących uczniów, a w wakacje – wyjazdy dzieci i młodzieży na oazy.
Pomaga cała społeczność
Reklama
Niesienie pomocy na tak szeroką skalę nie byłoby możliwe, gdyby nie parafianie i mieszkańcy regionu. Ogromnym wsparciem są stali sponsorzy – lokalne firmy, a czasem też rolnicy z Sądecczyzny ofiarujący swoje produkty, z których można przygotowywać posiłki. Z kolei w przygotowaniu paczek na Wielkanoc i Boże Narodzenie pomagają zbiórki żywności prowadzone w szkołach oraz tzw. Akcja Kilo. W marketach i mniejszych sklepach na terenie Nowego Sącza można wtedy spotkać wolontariuszy w odblaskowych kamizelkach z identyfikatorami i z koszykami na zakupy oznaczonymi logiem akcji. Osoby odwiedzające sklepy mogą przekazywać tu żywność o długim terminie ważności oraz środki czystości.
– Ta akcja zawsze cieszy się dużym zainteresowaniem i życzliwością wolontariuszy, zarówno uczniów klas starszych, jak i osób dorosłych, które służą swoimi samochodami – podkreśla proboszcz parafii ks. Jerzy Jurkiewicz. Zauważa, że w dniu akcji trzeba wolontariuszy rozwieźć do sklepów, a później ich odebrać, a także przewieźć zebrane produkty. Zaznacza: – Wielkie serca ofiarowują też osoby, które wkładają produkty do koszy, i właściciele sklepów, którzy pozwalają nam w taki sposób prowadzić zbiórkę.
Chociaż w codzienną pracę oddziału Caritas zaangażowana jest stała grupa osób dorosłych, to takie akcje pokazują, że do wspierania potrzebujących gotowi są młodzi. – Stoję w sklepie z koszykiem, bo dla mnie, jako harcerki, to jest po prostu zwykła służba – mówi Karolina z Katolickiego Liceum Sztuk Plastycznych. A Emilia i Julia ze SP nr 18 w Nowym Sączu dodają: – Pomaganie to przyjemność i dobry sposób na wykorzystanie czasu. Poświęcenie kilku godzin w sobotę nic nas nie kosztuje, a dobro na pewno wróci.
Nie wszystkie potrzebne produkty da się zebrać. Oddział Caritas przy Parafii św. Małgorzaty organizuje więc każdego lata festyn parafialny z licznymi atrakcjami i loterią fantową. Jest to okazja do wielkiego pomagania i integracji dla wiernych.
