Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Neoprezbiterzy 2026

Sześciu nowych kapłanów wyświęcił bp Roman Pindel w katedrze w ostatnią sobotę maja. Zwyczajem naszej redakcji przybliżamy sylwetki neoprezbiterów, którzy już niedługo zostaną skierowani do pracy duszpasterskiej na pierwszych placówkach.

Niedziela bielsko-żywiecka 23/2026, str. IV

[ TEMATY ]

diecezja bielsko‑żywiecka

Archiwum prywatne

Ks. Jan Łączak, Ks. Łukasz Kapica, Ks. Piotr Grabowski, Ks. Sławomir Linnert, Ks. Szymon Janoszek, Ks. Tadeusz Florczyk

Ks. Jan Łączak, Ks. Łukasz Kapica, Ks. Piotr Grabowski, Ks. Sławomir Linnert,  Ks. Szymon Janoszek, Ks. Tadeusz Florczyk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Tadeusz Florczyk Parafia św. Bartłomieja Apostoła w Czańcu

„I w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana” (Rz 14,8)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Fragment ten ma dla mnie szczególne znaczenie, ponieważ towarzyszy mi przez większą część życia i przypomina, że w każdej sytuacji mogę zwrócić się do Boga. Słowa te umacniają moją wiarę, dają poczucie bezpieczeństwa i pomagają pamiętać, że całe życie człowieka pozostaje w rękach Boga.

W moim przypadku nie było żadnego nadzwyczajnego ani spektakularnego wydarzenia związanego z odkrywaniem powołania. Starałem się być w łączności z Bogiem, służyć przy ołtarzu jako ministrant, lektor i animator w rodzinnej parafii. Głębsze myśli o pójściu do seminarium pojawiły się na koniec gimnazjum, a zostały rozwinięte w szkole średniej. Z różnymi myślami trafiłem do seminarium w Krakowie na rekolekcje dla rozeznających powołanie. Tam otrzymałem narzędzia, które pomogły mi dalej w rozeznawaniu drogi.

Ulubiona lektura: „Dzienniczek św. s.Faustyny”. Ulubiona piosenka: „Deus caritas est”.

Moje hobby: kolejnictwo.

Ks. Piotr Grabowski Parafia Najdroższej Krwi Pana Naszego Jezusa Chrystusa w Kętach Podlesiu

„Ja zaś prosiłem za tobą, aby nie ustała twoja wiara – a ty, gdy się kiedyś nawrócisz, utwierdzaj swoich braci” (Łk 22, 32)

Reklama

Wybrałem ten cytat, by pamiętać, że nie jestem doskonały i wciąż muszę się nawracać, ale także moja niedoskonałość nigdy nie usprawiedliwi mnie, gdybym zaniechał posługi wobec tych, do których zostałem posłany. To Słowo także daje mi świadomość tego, że w tej posłudze nie jestem zdany na siebie.

Osoba, która we współczesnym Kościele mnie fascynuje to ks. Wojciech Węgrzyniak, głosi Słowo Boże z niesamowitą swobodą i znajduje nietuzinkowe porównania, aby przybliżyć Ewangelię.

Ulubiona lektura to cykl „Świat Dysku” Terrego Pratcheta.

Moje hobby: Wypieki, czytanie fantasy, gra w planszówki.

Ks. Szymon Janoszek Parafia św. Stanisława BM w Łodygowicach Górnych

„Chcę tego, czego Ty chcesz, chcę dlatego, że Ty chcesz, chcę, jak Ty chcesz i jak długo chcesz”

Wybrałem ten cytat z modlitwy powszechnej papieża Klemensa XI, który towarzyszy mi od pierwszego roku seminarium. Poruszył mnie, gdy po raz pierwszy otworzyłem Brewiarz.

Miałem wiele pomysłów na życie i różnych planów na przyszłość. Jednak od najmłodszych lat czułem się dobrze w Kościele – najpierw jako ministrant, później lektor, a następnie animator w parafii. Spotkałem bardzo wielu szlachetnych księży. Po ukończeniu szkoły podstawowej i gimnazjum wybrałem jednak technikum mechatroniczne w Żywcu i planowałem dalej rozwijać się w tym kierunku. Jednak głos powołania ponownie dał o sobie znać.

Fascynuje mnie abp Fulton Sheen. Imponuje mi jego mądrość, kultura słowa i umiejętność mówienia o wierze w sposób prosty i bardzo głęboki.

Ulubioną lekturą jest „Mały Książę”.

Reklama

Hobby to pszczelarstwo. Uczy cierpliwości i pokazuje harmonię i piękno w świecie stworzonym przez Boga.

Ks. Łukasz Kapica Parafia św. Maksymiliana w Nowej Wsi

Bóg się zatroszczy!„Dla Boga nie ma nic niemożliwego!” (Łk 1, 37)

Pierwsze zdanie to słowa, które znajomy kapłan niejednokrotnie powtarzał mi, towarzysząc w drodze ku kapłaństwu. Nieraz były one umocnieniem w trudnych momentach, a w chwilach radości motywacją do podążania za Chrystusem. Kapłaństwo jest wielkim powołaniem, którym Bóg obdarza człowieka. W czasie formacji, uświadamiając sobie, jak wielka to sprawa, odczuwałem wiele lęku, zachwytu, ale i zmieszania, oddając to wszystko Bogu, bo przecież On jest naszą siłą i mocą.

Historia mojego powołania to dosyć klasyczna droga ku kapłaństwu. Będąc w Liturgicznej Służbie Ołtarza w rodzinnej parafii, natrafiłem na bardzo dobrych księży, którzy swoim przykładem i zaangażowaniem zachęcali nas do służby, ale też pokazywali, czym jest kapłaństwo. Spotkałem na drodze życia Bożych i oddanych kapłanów.

Kościół, w którym chcę służyć Bogu, jest dla mnie wspólnotą i domem, gdzie razem idziemy drogą wiary za Jezusem, który pokazuje nam Ojca kochającego nas i czekającego na nas.

Fascynuje mnie papież Franciszek. Ukazywał Kościół jako wspólnotę, drogę do Boga. Nie pozwalał sprowadzić go do czysto zewnętrznej instytucji, ale ukazywał Jego Ducha, pokazywał, czym Kościół jest i dokąd ma zmierzać.

Reklama

Ulubiona lektura: Ks. Piotr Pawlukiewicz „Wstań! Albo będziesz święty, albo będziesz nikim”.

Ulubiona piosenka „Oceans” zespołu Hillsong United.

Hobby: Kajaki, kolarstwo.

Ks. Sławomir Linnert Parafia św. Jozafata Kuncewicza w Marklowicach Górnych

„Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie!” (Łk 22, 42)

Powołanie rodzi się nie wtedy, gdy wszystko jest łatwe, ale wtedy, gdy człowiek potrafi zaufać Bogu bardziej niż swoim słabościom i lękom. Przykład Jezusa w Ogrójcu pokazuje mi, że powołanie nie polega na spełnianiu własnych pragnień, tylko na odwadze, by mimo drżącej stopy zrobić pierwszy krok.

Długo próbowałem zagłuszać myśli o kapłaństwie, szukając różnych wymówek. Mimo pracy i rozpoczętych studiów, myśl o kapłaństwie (choć spychana na boczne tory) ciągle wracała. Pewnego dnia podczas bardzo osobistej modlitwy, gdy rozważałem tę kwestię, poczułem głęboki pokój w sercu, wtedy zrozumiałem, że nie powinienem dalej uciekać przed tym, co Pan zamierzył.

Fascynuje mnie Benedykt XVI. Uważam go za największego teologa współczesnych czasów oraz za giganta duchowości.

Ulubiona lektura: „Trylogia Czarnego Maga” – Trudi Canavan.

Ulubiona piosenka: „Przyjdź Duchu Święty ja pragnę”.

Hobby: Gry komputerowe.

Ks. Jan Łączak. Parafia św. Franciszka z Asyżu w Bielsku-Białej Wapienicy.

Reklama

„Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim” (J 6,56)

Wybrałem te słowa, ponieważ bardzo mocno pokazują, czym jest dla mnie kapłaństwo i centrum życia chrześcijańskiego. Chciałbym, aby ludzie, których spotkam, mogli przez moją posługę odkrywać, że Eucharystia jest źródłem siły, nadziei, przebaczenia i prawdziwego życia.

Moja droga powołania zaczęła się bardzo zwyczajnie: w parafii, przy ołtarzu. Od najmłodszych lat byłem związany z Kościołem. Ważnym elementem mojej drogi były rekolekcje w seminarium. Dzięki nim mogłem zobaczyć, jak wygląda życie kleryków, wspólnota seminaryjna, modlitwa i formacja.

Bliski jest mi Carlo Acutis. Ukazuje, że świętość nie jest czymś odległym, zarezerwowanym tylko dla dawnych czasów albo wielkich mistyków. Carlo żył bardzo zwyczajnie: miał swoje pasje, a jednocześnie centrum jego życia była Eucharystia.

Jedną z ważnych dla mnie lektur jest książka Benedykta XVI i kard. Roberta Saraha „Z głębi naszych serc”.

Moim hobby jest muzyka, zarówno wokalna, jak i instrumentalna. Uczyłem się gry na fortepianie, klarnecie i organach, a także angażowałem się muzycznie w seminarium, m.in. przez organizowanie zespołu wokalno-instrumentalnego. Interesuje mnie liturgia, teologia pastoralna, praca z młodzieżą i wszystko to, co pomaga mówić o Bogu w sposób żywy, piękny i zrozumiały.

2026-06-02 11:45

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zainspiruj się moim świadectwem

Niedziela bielsko-żywiecka 51‑52/2024, str. IV

[ TEMATY ]

diecezja bielsko‑żywiecka

Monika Jaworska/Niedziela

Grzegorz Czerwicki (na środku) z młodymi w Ustroniu Lipowcu

Grzegorz Czerwicki (na środku) z młodymi w Ustroniu Lipowcu

Od 10 lat żyje na wolności. Jest przykładem, że Jezus może zrodzić się w sercu każdego człowieka, także tego, który stoczył się na samo dno, przebywa w zakładzie karnym i po ludzku nie widać już dla niego ratunku. Dzieli się świadectwem życia. Jak sam mówi, to wszystko się wydarzyło dzięki temu, że trafił do więzienia.

Babcia mówiła małemu Grzesiowi Czerwickiemu, że jest Bóg Ojciec, która go kocha i się o niego troszczy. Ale on w to nie wierzył. Był ochrzczony, przystąpił do I Komunii św., ale wzrastał w rodzinie patologicznej, rodzice nie mieszkali razem, mimo iż byli małżeństwem. Gdy miał 9 lat, ojciec przyszedł do domu, miał się nim opiekować, zaczął oglądać telewizję i powiedział chłopcu, żeby przyniósł mu piwo ze sklepu. – Odmówiłem. I wtedy mi powiedział: Jesteś niewypałem, do niczego się nie nadajesz, nic nie osiągniesz, nic nie umiesz robić, nawet po piwo zajść do sklepu. Poczułem się, jakbym dostał młotkiem 9-kilogramowym w głowę. Powiedziałem mu, że sam jest niewypał i może sobie sam iść po to piwo. Zerwał się na równe nogi, rzucił mnie na łóżko i dusił poduszką. Udało mi się uciec. Wylądowałem na śmietniku. Od tego momentu przez 19 lat wierzyłem w to, że jestem niewypałem. W moim sercu pracowała nienawiść do ojca, do wszystkich – wspomina Grzegorz Czerwicki.
CZYTAJ DALEJ

Trzeba otworzyć serce na Boże słowo

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Jeremiasz staje na dziedzińcu świątyni na początku panowania Jojakima. To zarazem centrum religijne i publiczne; przychodzą tu ludzie z miast Judy. Pan poleca prorokowi wypowiedzieć wszystko, niczego nie ujmując. Słowo Boga wchodzi więc w samo serce wspólnego życia - tam, gdzie religia spotyka się z władzą, opinią i interesem.
CZYTAJ DALEJ

Odstawienie alkoholu nie wystarczy, najważniejsza jest zmiana myślenia

2026-07-31 09:30

[ TEMATY ]

trzeźwość

Adobe Stock

Samo odstawienie alkoholu to jeszcze za mało, jeśli ktoś pragnie żyć w trzeźwości, koniecznie musi pojąć, że najważniejsza jest zmiana myślenia i stylu życia. Bo jeśli człowiek poprzez nadużywanie alkoholu się rozsypał, to rozsypał się cały: w sferze intelektualnej, psychicznej, cielesnej i duchowej... - wyjaśnia o. Ryszard Bortkiewicz OSPPE, członek Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, współorganizator Jasnogórskich Spotkań dla osób uzależnionych i ich rodzin, zaangażowany w pomoc osobom wychodzącym z alkoholizmu. W rozmowie z KAI opowiada m. in. o pomocy osobom uzależnionym i ich rodzinom oraz o tym, co pomaga człowiekowi wrócić do trzeźwego życia.

Anna Rasińska (KAI): Przez lata spotyka się Ojciec na Jasnej Górze z osobami zmagającymi się z uzależnieniem. Czy mógłby Ojciec opisać, czym konkretnie się zajmuje?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję