Reklama

Tygodnik

Edytorial

Rodzice, angażujcie się...

2026-09-01 14:53

Niedziela Ogólnopolska 36/2026, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

...uczestniczcie w życiu szkolnym, pytajcie o treści nauczania, korzystajcie ze swoich konstytucyjnych praw. Wasze zatroskanie o wychowanie jest niezbędne – tak biskupi apelują do rodziców w oświadczeniu „Młody człowiek zasługuje na więcej”, wydanym tydzień przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Trzeba wreszcie sobie uświadomić, że nie wolno nam odpuścić kwestii edukacji młodego pokolenia. Stawka jest zbyt wysoka, by zostawić ją koniunkturalnym rozgrywkom polityków. Naszego błędu następne pokolenia mogą już nie naprawić. Zwalczanie przez minister Barbarę Nowacką szkolnych lekcji religii, jej nieukrywana niechęć do Kościoła, lekceważenie przez nią opinii ludzi wierzących, którzy (w ponad 80 organizacjach społecznych, rodzicielskich i nauczycielskich) sprzeciwiają się próbom ideologizacji szkoły, są zbyt wyraziste, by nie dostrzec nieczystej gry. Pomimo sprzeciwu rodziców i uczniów wprowadzono do tej pory prace domowe na ochotnika, edukację zdrowotną (na siłę), kanon lektur obowiązkowych okrojono na maksa... Na tym nie koniec – kolejne eksperymenty są w toku. To tylko niektóre przykłady działania MEN pod wodzą min. Nowackiej. Przy milczeniu większości rodziców polskie szkolnictwo zamieniane jest w laboratorium ideologicznych eksperymentów. Dlatego Kościół nie może pozostać obojętny. Lekcje religii nie są przywilejem Kościoła – przypominają biskupi we wspomnianym oświadczeniu – lecz są konstytucyjnym prawem uczniów i rodziców.

List biskupów stał się inspiracją, a głos rodziców jest jego dopełnieniem. Znani już z naszych łamów państwo Plisiowie, rodzice trójki synów, piszą: „Lekcje religii, obok przekazywania wiedzy, dają możliwość rozwoju nie tylko duchowego, ale i osobowego – kształtują sumienie, uczą odpowiedzialności i budują hierarchię wartości. Stwarzają okazję do prowadzenia rozmów na głębokie tematy, które bywają tłamszone przez współczesny stechnicyzowany świat, a których często młodzi bardzo potrzebują” (s. 11). Ludzie młodzi dość chętnie chodzą na skróty, jak nie muszą czegoś zrobić, to najczęściej nie zrobią. To do rodziców należy trzymanie kierunku, to oni mają wiedzieć lepiej. Dzieci trzeba wychowywać, w tym zająć się przekazywaniem im wiary, najlepiej na własnym przykładzie. Dziecku trzeba systematycznie i latami wpajać wartości, na których zbuduje potem swoją przyszłość. I należy uważać, by ktoś z zewnątrz nie zepsuł tych wysiłków bezmyślną indoktrynacją, tak jak ma to miejsce obecnie. Bo wiara, obok wpływu Bożej łaski, zależy od otoczenia, w którym wzrastamy, od domu rodzinnego, od stylu życia, wreszcie od tego, czym człowiek duchowo się karmi. Wiara potrzebuje właściwego podłoża, odpowiedniego przygotowania i mądrego prowadzenia, już w szkole.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Autorem drugiego głosu w naszym temacie numeru jest Rafał Porzeziński, znany dziennikarz, ale także tata zainteresowany poziomem polskiej edukacji. „Czy szkoła ma uczyć młodego człowieka rozpoznawać prawdę, rozwijać rozum i charakter, wprowadzać w dziedzictwo kultury? Czy ma być laboratorium, w którym każde pokolenie reformatorów testuje na cudzych dzieciach swoją najnowszą teorię człowieka?” – pyta (s. 12-13). To ważne zagadnienie – dzieci nie mogą być królikami doświadczalnymi eksperymentu ideologii, która własne założenia nazywa nauką, a cudze – przesądami. „Polskie dzieci nie potrzebują wychowania zabarwionego na czerwono, brunatno, różowo czy tęczowo” – pisze Porzeziński. Mają stać się w jej efekcie „ludźmi, którzy potrafią powiedzieć «tak», kiedy rozpoznają dobro, i «nie», kiedy tłum będzie krzyczał, że właśnie zmieniła się jego definicja. Bo ideologie przemijają. Rewolucje zjadają własne dzieci” – puentuje autor (s. 13). Stawka jest zbyt duża, by kwestię wychowania młodego pokolenia zostawić edukacyjnym modom czy politycznym koniunkturom.

Nasza siła zawsze tkwiła w solidarności, dlatego „dobrze, że biskupi wspierają rodziców i nauczycieli, którym zależy na wychowaniu do wartości, bo pojedyncze głosy sprzeciwu mogą być łatwo zagłuszone” – zauważają słusznie rodzice (s. 11). Dobrze byłoby też, gdyby w tej, jakże ważnej sprawie, Polak był mądry przed szkodą, a nie jak chce stare porzekadło – gdy na wszystko jest już za późno.

Ocena: +3 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Już tylko tydzień

Do rozpoczęcia Światowych Dni Młodzieży zostało 10 dni. Przygotowywaliśmy się do tego wydarzenia przez modlitwę, podejmowanie różnych inicjatyw duszpasterskich i formację. ŚDM odbywać się będzie w naszej diecezji oraz w Krakowie. Bp Krzysztof Nitkiewicz w komunikacie skierowanym do diecezjan napisał: „Na ten czas Pan Bóg przygotował dla naszych młodych serc wiele łask. Czekają tam festiwale, koncerty, rozgrywki sportowe, spotkania z ciekawymi osobami oraz wiele innych niesamowitych wydarzeń, których nie chcemy tutaj zdradzać”.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Pomoc Kościołowi w Potrzebie: prześladowanym dajemy nadzieję

2026-09-13 19:32

[ TEMATY ]

Pomoc Kościołowi w Potrzebie

prześladowani

Vatican Media

Papieska Fundacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie działa w ponad 140 krajach

Papieska Fundacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie działa w ponad 140 krajach

W Rzymie spotkali się asystenci kościelni papieskiej fundacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Wybrali swojego przewodniczącego, którym został ks. prał. Friedrich Bechina. Austriacki kapłan w rozmowie z Vatican News opowiada o działalności organizacji, jej zadaniach i najważniejszych obszarach pomocy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję