Pielgrzymowanie rozpoczynaliśmy od La Salette – maryjnego sanktuarium położonego wśród alpejskich szczytów. Objawienia w La Salette miały miejsce 19 września 1846 r., gdzie Matka Boża ukazała się dwojgu pasterzom: Melanii i Maksyminowi, z twarzą ukrytą w dłoniach, rzewnie płacząc z powodu grzechów ludzkości. Objawienie miało na celu obudzić wiernych, zburzyć obojętność i pewność siebie, a także wzywało do pokuty i nawrócenia.
W Lyonie chcieliśmy bliżej poznać bł. Paulinę Jaricot i miejsca z nią związane. Zaczęliśmy od XVII-wiecznego kościoła św. Polikarpa, w którym Paulina często modliła się i działała. Obecnie znajduje się w nim relikwiarz z sercem błogosławionej. Byliśmy także w domu, który Paulina zakupiła dla stworzenia w nim centrum Żywego Różańca, zwany Loretto.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Następnie udaliśmy się do kościoła św. Nizera, gdzie przy kaplicy św. Marii Magdaleny i ołtarzu Matki Bożej znajduje się miejsce spoczynku błogosławionej. Nawiedziliśmy bazylikę Notre-Dame de Fourviere. Tam znajduje się obraz Matki Bożej Częstochowskiej, a w pobliżu pomnik św. Jana Pawła II upamiętniający pielgrzymkę 1986 r.
Reklama
Kolejny dzień to wyjazd do Paray-Le-Monial z przystankiem w Ars, gdzie w sarkofagu spoczywa ciało św. Jana Marii Vianney. Ruszyliśmy dalej, aby na dłużej zatrzymać się w mieście zwanym miastem Serca Jezusowego, w którym w latach 1673-75 św. siostrze Małgorzacie Marii Alacoque czterokrotnie ukazał się Jezus Chrystus, powierzając misję przekazania ludziom, jak wielkim skarbem miłości jest Serce Jezusa i jak ważne jest wynagradzanie za nasze grzechy.
Kolejnego dnia wyruszyliśmy do Rocamadour, miasteczka kultu Czarnej Madonny. Do budowy sanktuarium wykorzystano istniejące tu naturalne jaskinie, a także strome i wąskie skalne tarasy. Na stromym zboczu znajduje się aż siedem kaplic i kościołów. Do najważniejszych należy Bazylika Zbawiciela z Kaplicą NMP i drewnianą figurą Czarnej Madonny.
Kolejny przystanek to Lourdes, miejsce związane z życiem św. Bernadetty, której 11 lutego i 16 lipca 1858 r. objawiła się Matka Boża prosząc m. in. o modlitwę różańcową i pokutę za grzeszników. Tam uczestniczyliśmy w procesji eucharystycznej oraz w wieczornych procesjach różańcowych ze świecami. Udaliśmy się także na zwiedzanie jaskiń Betharram – najpiękniejszych i najgłębszych we Francji, bogatych w stalaktyty i stalagmity. Płynęliśmy łodzią po rzece pod skałami. Udaliśmy się przed Bazylikę Niepokalanego Poczęcia, skąd „za wskazaniem” anioła wyruszyliśmy na Drogę Krzyżową usytuowaną na wzgórzu, pnącą się lekko w górę. Modlitwie przewodniczył rektor WSD ks. kan. Jarosław Przeździecki. Drogę Krzyżową kończy stacja piętnasta, przedstawiająca wielki kamień w formie hostii, na której znajdują się kłosy zboża, przypominające o chlebie – Eucharystii, o Bożej miłości do nas.
Następnie dotarliśmy do Montserrat – benedyktyńskiego klasztoru w Katalonii, gdzie czekała na nas Czarna Madonna – drewniana figurka Maryi z Dzieciątkiem trzymająca kulę ziemską, umieszczona nad ołtarzem w tylnej części bazyliki.
W Barcelonie mieliśmy okazję zwiedzić stare miasto i katedrę św. Eulalii. W przykatedralnym wirydarzu znajduje się mały staw, w którym pływa 13 gęsi, co symbolizuje wiek patronki. Kolejne miejsce zwiedzania, to nieskończone dzieło życia Gaudiego, kościół Sagrada Familia. Tej pielgrzymki, związanych z nią przeżyć duchowych i niejednokrotnie wzruszeń, szybko się nie zapomni.
