Reklama

Niedziela Lubelska

Kościół to my

Bernardyni kochają Lublin i Lublin kocha Bernardynów. Bernardyni nie potrafią żyć bez Lublina, a Lublin bez Bernardynów – powiedział o. Bartymeusz Kędzior.

2026-09-15 13:02

Niedziela lubelska 38/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Lublin

Archiwum parafii

Bernardyńska parafia tętni życiem; na zdjęciu modlitwa na rozpoczęcie roku szkolnego

Bernardyńska parafia tętni życiem; na zdjęciu modlitwa na rozpoczęcie roku szkolnego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia św. Brata Alberta w Lublinie świętowała 35-lecie powstania pod przewodnictwem prowincjała o. Egidiusza Włodarczyka i z udziałem ojców oraz braci posługujących w klasztorze na Sławinie. Ponad trzy dekady temu, 3 września 1991 r., bp Bolesław Pylak ustanowił parafię na obrzeżach miasta przy ul. Willowej i powierzył ją opiece Bernardynów. Jednak duchowi synowie św. Franciszka są obecni w mieście od ponad 500 lat.

Reklama

Gwardian i proboszcz o. Bartymeusz Kędzior podkreślił, że Bernardyni są związani z Lublinem od XV wieku. Już w 1496 r. odbyła się konsekracja murowanego Kościoła pw. Nawrócenia św. Pawła, zbudowanego wraz z klasztorem dzięki ich staraniom za murami ówczesnego miasta. – Od początku Bernardyni dali się poznać jako ci, którzy kochają Boga, kochają św. Antoniego, kochają ludzi i pełnią niezwykle ważną rolę w życiu kulturowym, religijnym i narodowym – powiedział o. Kędzior. Jak przypomniał, król Zygmunt August wybrał kościół bernardyński, by w nim zaśpiewać dziękczynne Te Deum po zawarciu Unii Lubelskiej, a rola klasztoru była w minionych wiekach tak duża, że stał się on miejscem częstych zjazdów prowincji. W XVIII wieku przebywało w nim zazwyczaj ok. 50 zakonników. Złoty okres rozwoju przerwały zabory. W latach 1861–1862 Bernardyni wzięli czynny udział w manifestacjach narodowych; urządzali nabożeństwa i uroczyste procesje o charakterze religijno-patriotycznym, co pociągnęło represje ze strony władz rosyjskich. W 1864 r. nastąpiła kasata klasztoru, a ojcowie zostali wywiezieni z Lublina. 20 lat później przy kościele erygowano parafię diecezjalną. Zakonnicy nigdy nie odzyskali utraconej własności. – Straciliśmy tę perłę lubelską, jednak nie potrafiliśmy sobie wyobrazić, że nasza obecność w Lublinie została zapomniana – powiedział ojciec gwardian.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po latach Bernardyni powrócili do Lublina, najpierw z racji nauki i pracy w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim zakupili mieszkanie w bloku. Z czasem, dzięki staraniom władz zakonnych z prowincjałem o. Andrzejem Pabianem, otrzymali pozwolenie na budowę nowego klasztoru. Nim przy ul. Willowej stanął piękny kompleks sakralny (kościół konsekrowano w 2016 r.), bracia z pierwszym gwardianem i proboszczem o. Janem Szpilą oraz niewielką, zaledwie 450-osobową wspólnotą wiernych, gromadzili się na modlitwie w małej, drewnianej kaplicy. Dziś bernardyńska parafia to tętniąca życiem kilkutysięczna wspólnota, znana w mieście i regionie jako ważne centrum religijne i kulturalne. Na co dzień wierni formują się w tradycyjnych grupach Żywego Różańca, Legionu Maryi, Franciszkańskiego Zakonu Świeckich i oazowych, jak i w odpowiadających potrzebom czasów „Dżentelmenach Brata Alberta” czy wspólnocie „Most” integrującej rodziny z dziećmi z niepełnosprawnościami. – Kościół to my – powtarza ojciec gwardian, zapraszając do wspólnej modlitwy, pracy i odpoczynku coraz szersze grono parafian i sympatyków św. Franciszka. Cyklicznie organizowane zajęcia dla dzieci i dorosłych, festyny, koncerty i pielgrzymki, ale też rekolekcje potwierdzają, że mimo upływu czasu działalność Bernardynów w mieście nad Bystrzycą wciąż jest niezastąpiona.

W Roku św. Franciszka z Asyżu, ogłoszonym z okazji 800-lecia jego śmierci, wspólnota z Willowej zaprasza do świętowania. Pod hasłem „FRANciszkuj – żyj prosto i kochaj mocno” od 26 września do 4 października odbędą się m.in. rekolekcje prowadzone przez o. Adama Szustaka, warsztaty artystyczne i kulinarne, spektakle teatralne i koncerty. Zwieńczeniem będzie uroczysta Msza święta pod przewodnictwem bp. Damiana Muskusa oraz nabożeństwo „Transitus”. Szczegóły w mediach społecznościowych „Bernardyni Lublin”. /buk

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

SMAL – Spotkanie Młodych Archidiecezji Lubelskiej

Czy kiedykolwiek piłeś wodę? Banalne pytanie! Na pewno tak! A czy zastanawiałeś się kiedyś nad smakiem wody? A może myślisz, że ona w ogóle nie ma smaku? Czasami smakuje świeżo, jakby czerpana prosto ze źródła. Innym razem ciężko i metalicznie. Nie musisz tego czuć, żeby wiedzieć jedno – bez wody nie ma życia.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po kolejnym spotkaniu z ks. Józefem Zborkiem

2026-10-05 21:15

[ TEMATY ]

bp Roman Pindel

biskup Roman Pindel

M.K.

Biskup bielsko-żywiecki spotkał się z ks. Józefem Zborkiem, odwołanym z urzędu proboszcza parafii św. Wawrzyńca w Grojcu.

Ksiądz Józef Zborek został odwołany z urzędu proboszcza związku z bardzo poważnymi nadużyciami wypełnianiu tej funkcji. Szczegółów nie mogę powiedzieć ze względu na ochronę prywatności księdza Józefa. On sam może poinformować, kto zapyta. Watykańska dykasteria do spraw duchowieństwa zbadała i potwierdziła moją decyzję, podkreślając wagę tej sprawy, ostatecznie decyzję potwierdził Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Papież wśród 50 najbardziej wpływowych Amerykanów

2026-10-07 13:40

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

50 najbardziej wpływowych

Amerykanów

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Według listy „New Establishment” amerykańskiego magazynu „Vanity Fair”, papież Leon XIV został uznany za jednego z 50 najbardziej wpływowych Amerykanów roku. Jak podał magazyn na swojej stronie internetowej zwierzchnik Kościoła katolickiego zajął 18. miejsce. Na dwóch pierwszych pozycjach znaleźli się szefowie firm zajmujących się sztuczną inteligencją OpenAI i Anthropic, a za nimi uplasował się Elon Musk.

Tworzona od 1994 r. lista wyróżnia osoby wywierające największy wpływ na obecne czasy. Jej założeniem nie jest prezentowanie wyidealizowanej wersji świata, lecz dokumentowanie rzeczywistości w sposób jak najbardziej wierny stanowi faktycznemu. Z wyjątkiem papieża, zestawienie to zasadniczo nie uwzględnia głów państw. W przypadku papieża decydujący nie był fakt, że stoi on na czele Watykanu, lecz „jego humanistyczny wpływ”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję