Biblijny zwrot „kamień odrzucony” pochodzi z Księgi Psalmów („Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym [głowicą węgła]. Stało się to przez Pana i cudem jest w oczach naszych” – Ps 118, 22-23). Obecnie metaforycznie zwrot ten oznacza kogoś lub coś, co zostało zignorowane, wzgardzone lub uznane za nieprzydatne, ale ostatecznie okazuje się fundamentem i najważniejszym elementem całości. Sformułowanie to bezpośrednio nawiązuje do starożytnego budownictwa, choć z biegiem czasu nabrało teologicznego znaczenia. W sensie dosłownym kamień węgielny (narożny, głowica węgła) był podstawą każdej budowli, to od niego zaczynano budowę, on spinał ściany i utrzymywał ciężar całej konstrukcji, musiał więc być idealnie wycięty i trzymać doskonały kąt prosty, gdyż wyznaczał proste linie murów. Jeśli budujący odrzucili jakiś kamień, uznając go za wadliwy czy nieodpowiedni, trafiał on do odpadów. Przytoczony wyżej cytat ukazuje paradoksalną sytuację: kamień uznany za nieprzydatny, wyeliminowany przez fachowców, ostatecznie okazał się właśnie tym poszukiwanym i jedynym właściwym, który mógł udźwignąć całą budowlę i wyznaczyć jej kształt.
W Starym Testamencie ta myśl o kamieniu węgielnym i jego odrzuceniu nabrała znaczenia teologicznego, gdyż okazał się nim Izrael. Mocarstwa starożytnego świata (Egipt, Babilon, Asyria – czyli „budowniczowie”) patrzyły na niego z pogardą, traktując go jako mały, słaby i nieważny naród. Bóg jednak właśnie z niego uczynił fundament swoich spraw i historii zbawienia. Tradycja żydowska widziała w owym kamieniu także pogardzanego i cierpiącego Sprawiedliwego (np. króla Dawida lub Sługę Jahwe). Nowy Testament natomiast zwrot ten bezpośrednio odnosi do Jezusa Chrystusa. „Budującymi” byli przywódcy religijni, faryzeusze i arcykapłani, którzy odrzucili Jezusa, nie widząc w Nim obiecanego Mesjasza, co doprowadziło do Jego ukrzyżowania i śmierci. Przez Zmartwychwstanie jednak Bóg sprawił, że ten odrzucony kamień stał się absolutnym fundamentem nowej budowli – Kościoła i Nowego Przymierza. Ponadto sam Jezus odnosi ten tekst do samego siebie w Przypowieści o przewrotnych rolnikach (por. Mt 21, 42; Mk 12, 10; Łk 20, 17). Podobnie apostoł Piotr odwołuje się do tego zwrotu przed Sanhedrynem (por. Dz 4, 11) oraz w swoim liście (por. 1 P 2, 4-8), gdzie nazywa Chrystusa „żywym kamieniem, odrzuconym wprawdzie przez ludzi, ale u Boga wybranym i drogocennym”. Święty Paweł Apostoł zaś rozwija tę myśl, pisząc, że chrześcijanie są budowlą wspartą na fundamencie Apostołów, w której kamieniem węgielnym jest sam Jezus (por. Ef 2, 20).
Dziś ten biblijny zwrot nabrał uniwersalnego znaczenia. Przede wszystkim przypomina, że ludzkie kryteria (władza, sukces, wygląd, prestiż) różnią się od Bożej oceny. To, co świat odrzuca jako słabe czy bezwartościowe, Bóg potrafi wykorzystać do wielkich rzeczy. Ponadto „odrzuconym kamieniem węgielnym” można nazwać osobę niedocenianą, odepchniętą czy wykluczoną przez grupę lub społeczeństwo, która z czasem okazała się kluczowa, najcenniejsza i stała się fundamentem sukcesu czy wsparciem dla innych.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
