14 sierpnia br., podczas Mszy św., w kościele parafialnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Dębach Szlacheckich odbyło się poświęcenie obrazu Matki Bożej Wniebowziętej
oraz kościelnych organów.
Na uroczystość, odbywającą się w zabytkowym, niedawno wyremontowanym kościele, proboszcz parafii ks. Wojciech Szczepankiewicz zaprosił wielu gości. Do Dębów Szlacheckich przybyli: biskup włocławski
Wiesław Mering, biskup diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej Marian Gołębiewski (rodak z Trzebuchowa), biskup senior Czesław Lewandowski, liczni kapłani z dekanatu kolskiego i siostry
zakonne. Wśród wiernych byli pracownicy firmy remontującej kościół, którzy przybyli wraz z właścicielem firmy Józefem Paczką, ubranym w tradycyjny góralski strój.
Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył i poświęcenia obrazu Matki Bożej Wniebowziętej oraz kościelnych organów dokonał bp W. Mering. Kazanie wygłosił bp M. Gołębiewski, który wskazał na
związki między obchodzoną w Kościele uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny a świętem Wojska Polskiego i Cudem nad Wisłą. Kaznodzieja mówił też o kondycji
duchowej współczesnego człowieka, przywiązującego zbyt dużą wagę do spraw materialnych, a zbyt mało troszczącego się o zbawienie własnej duszy. „Dochodzi do tego, że człowiek
handluje nawet swoim ciałem - mówił bp M. Gołębiewski - a należy dążyć do tego, by ciało człowieka było świątynią Pana Boga!”.
Przed błogosławieństwem końcowym przemówił Proboszcz parafii. Ks. W. Szczepankiewicz złożył podziękowanie Księżom Biskupom za przybycie, sprawowanie Najświętszej Ofiary i dokonanie
poświęcenia obrazu i organów, kapłanom i pozostałym wiernym za udział w Liturgii. Specjalne podziękowania otrzymał Józef Paczka i jego pracownicy
oraz wszystkie osoby i instytucje, które przyczyniły się do remontu kościoła, jak również jeden z parafian - anonimowy fundator obrazu Matki Bożej.
- Dla mieszkańców naszej parafii jest to wielkie święto: po 6 latach remont kościoła dobiegł końca. Świątynia otrzymała też piękny obraz Wniebowzięcia Matki Bożej, który dziś został poświęcony.
Wszyscy mamy skromny udział w remoncie, zważywszy, że gmina nasza nie jest bogata i jest tu duża liczba osób bezrobotnych. Ksiądz Proboszcz współpracuje z nami, my z nim.
Rozumiemy się doskonale. Wspólnym wysiłkiem dokonaliśmy wielkiego dzieła, a zrobimy jeszcze więcej - powiedziała pełna optymizmu Zofia Siwińska, prezes parafialnej Akcji Katolickiej.
Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
Kościół wspomina 15 marca świętego czczonego w Austrii i w Polsce Klemensa Hofbauera (Dworzaka) – duchowego syna św. Alfonsa de’ Liguoriego, założyciela Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela (redemptorystów). Dwie stolice: Warszawa i Wiedeń uważają go za swojego apostoła.
Przyszły święty urodził się 26 grudnia 1751 w Taszawie w południowych Morawach jako dziewiąte spośród dwanaściorga dzieci. Na chrzcie otrzymał imię Jan. Już w dzieciństwie pragnął zostać księdzem. Wcześniej jednak wyuczył się fachu piekarza i wykonując ten zawód u braci norbertanów opłacał swoją naukę w gimnazjum. Z braku pieniędzy nie mógł jednak dalej się uczyć, został więc mnichem i pielgrzymem. W 1796 odbył pieszą pielgrzymkę do Rzymu. Imię Klemens przyjął, gdy był pustelnikiem w Tivoli koło Rzymu. W 1779 przybył do Wiednia, gdzie początkowo znowu pracował jako piekarz, aby móc uczęszczać na kursy katechetyki.
Cały Liban przestał być bezpiecznym miejscem. Ostrzeliwane są nie tylko tereny zajmowane przez bojówki Hezbollahu, ale wioski i miasta w całym kraju. „Wśród przesiedleńców panuje ogromny strach, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, sprawiając, że bezpieczne miejsce w jednej chwili stanie się śmiertelną pułapką” - mówi brat Tony Choukri. Franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej jest gwardianem klasztoru św. Józefa w Bejrucie.
Od pierwszych godzin wojny, franciszkanie otworzyli swój klasztor i przylegające do niego budynki duszpasterskie dla potrzebujących. „Będziemy nadal przyjmować tych, którzy są w potrzebie - zapewnia zakonnik. - Dość już tego cierpienia, człowiek nie jest przedmiotem, śmierć nie jest ani środkiem, ani narzędziem do zmiany strategii, demografii i granic”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.