Reklama

Paradyż

Obrady Caritas

W dniach 8-10 września w Wyższym Seminarium Duchownym w Gościkowie-Paradyżu odbyło się spotkanie osób reprezentujących organizacje Caritas z całej Polski. Caritas w Polsce tworzy 39 w pełni autonomicznych jednostek diecezjalnych, Caritas diecezji wrocławsko-gdańskiej i przemysko-warszawskiej obrządku greckokatolickiego oraz Caritas Ordynariatu Polowego. Rolę ogólnokrajowego organu koordynacyjno-reprezentacyjnego pełni Caritas Polska.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesiennym obradom dyrektorów poszczególnych Caritas oraz ich współpracowników przewodniczyli ks. Wojciech Łazewski - dyrektor Caritas Polska oraz jego zastępca o. Hubert Matusiewicz. W paradyskim spotkaniu udział wzięło blisko osiemdziesięciu przedstawicieli z Polski i z zagranicy. Podczas trzydniowego zjazdu uczestnicy omówili najważniejsze kierunki wspólnych działań i dalszego rozwoju dotyczące m.in. szans i zagrożeń płynących z faktu integracji Polski z Unią Europejską oraz wprowadzenia w życie ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie. Jednym z punktów obrad było wstępne podsumowanie zakończonej niedawno akcji wakacyjnej Caritas w Polsce. Ponadto podjęto temat stanu przygotowań do obchodów zbliżającego się Tygodnia Miłosierdzia oraz do kolejnej edycji Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom.
W ramach Caritas działają m.in. komisja ds. formacji i edukacji, komisja ds. rodziny, komisja prawna, komisja ds. wykluczenia społecznego, komisja ds. pomocy doraźnej. Członkami tych komisji są dyrektorzy i pracownicy Caritas Polska i Caritas diecezjalnych. W czasie spotkania przedstawione zostały sprawozdania z prac poszczególnych komisji.
Na spotkanie do Paradyża zaproszeni zostali m.in. Gabriela Popowicz z Ministerstwa Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej, która przedstawiła Europejski Fundusz Społeczny i Inicjatywę Wspólnotową EQUAL oraz ks. Igor Kozakiewicz z Ukrainy, który poinformował o działaniach Caritas Ukraina i możliwościach współpracy.
Spotkanie w Paradyżu było również okazją do oficjalnego pożegnania byłego dyrektora Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej ks. Zygmunta Zimnawoda, który w lutym tego roku, po blisko dziesięciu latach pracy, przestał pełnić tę funkcję. Ks. Z. Zimnawoda podziękował za wieloletnią współpracę innym dyrektorom Caritas diecezjalnych oraz przedstawił swojego następcę ks. Marka Kidonia. Podkreślił również, iż nie rozstaje się z Caritas, bowiem będąc proboszczem parafii Matki Bożej Rokitniańskiej w Kostrzynie nad Odrą, pełni funkcję przewodniczącego Parafialnego Zespołu Caritas w swojej parafii.
Po godzinach obradowania nad ważnymi zagadnieniami Caritas w Polsce uczestnicy zjazdu zwiedzili klasztor w Paradyżu, Międzyrzecki Rejon Umocniony oraz sanktuarium Matki Bożej Rokitniańskiej, gdzie pod przewodnictwem bp. Adama Dyczkowskiego odprawiona została Msza św. Ksiądz Biskup przedstawił istotną rolę Caritas w Polsce oraz podkreślił jedno z głównych zadań na niej spoczywających, jakim jest realizowanie wezwania Ojca Świętego do poszanowania ludzkiej godności, dla której nie brak w dzisiejszych czasach wielu zagrożeń. Jednym z największych jest bezrobocie tak dotkliwie odczuwane również w naszej diecezji.
Na kolejnym zjeździe, który odbędzie się wiosną 2004 r., dyrektorzy i pracownicy Caritas spotkają się w Głuchołazach w diecezji opolskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Jeśli jesteś w podróży, to post piątkowy cię nie obowiązuje? Prawda czy mit?

2026-03-12 21:04

[ TEMATY ]

post

wstrzemięźliwość

Adobe Stock

"Jeśli jesteś w podróży, to post piątkowy cię nie obowiązuje" – czy słyszałeś kiedyś podobne zdanie? Zapewne tak. Problem w tym, że to nieprawda.

Fragment książki Wiara bez fejków. Między pobożnością a nieporozumieniem ks. Piotr Piekart. Książka do kupienia w naszej księgarni!: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wdzięczność jest znakiem dojrzałej wiary.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję