Reklama

Polskie tradycje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas nieubłaganie ucieka, zmieniają się ludzie, zanikają tradycje i piękne zwyczaje w naszej Ojczyźnie. Wciąż jednak powracamy do przeszłości, choćby wspominając serdecznie to, co kiedyś przeżywaliśmy. Wspomnienia świąt Bożego Narodzenia należą do tych wspomnień, których się nie zapomina. Polska na szczęście jest krajem, który stara się opierać czasowi tych wielkich przemian na świecie, pozbawionych sentymentu do przeszłości. Mimo nieustannych prześladowań i celowego niszczenia polskiej kultury, zachowały się dotąd te wartości, które są dowodem naszej tożsamości narodowej. Prawdą jest, że „naród, który niszczy własne korzenie nie może istnieć”. Te znamienne słowa powiedział kiedyś mój śp. Ojciec, kiedy system komunistyczny opanował nasz kraj. Kościół katolicki jest tym bastionem, który wytrwale broni polskich spraw.
Święta Bożego Narodzenia przeżywamy na różny sposób, niejednokrotnie zapominając o istocie tego Święta, która jest najważniejsza. W tę Świętą Noc narodził się Syn Boży. W najbardziej obojętnym sercu choć przez chwilę rodzi się przedziwne uczucie, że stało się coś wielkiego, niepojętego. W okresie Adwentu bardziej niż kiedykolwiek oczekujemy na tę Dobrą Nowinę. Kiedy odezwą się dzwony wzywające na Pasterkę jest w tym tyle piękna, że wszystko wydaje się piękniejsze i lepsze, bo Bóg się rodzi a z Nim nadzieja.
Przeżywając święta Narodzenia Pańskiego, spróbujmy raz jeszcze zagłębić się w to Wydarzenie sprzed dwóch tysięcy lat, tak doniosłe dla każdego z nas. Radując się Dobrą Nowiną o Narodzeniu Pana, nie zapominajmy i nie wstydźmy się naszych polskich tradycji związanych z Bożym Narodzeniem, bo one świadczyć będą o naszym istnieniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Liban: Proboszcz ruszył na pomoc poszkodowanym, sam zginął w bombardowaniu

2026-03-09 17:09

[ TEMATY ]

Liban

śmierć

Adobe Stock

Tragiczną wiadomość przekazał mediom watykańskim, o. Toufic Bou Merhi, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej, proboszcz katolików obrządku łacińskiego w Tyrze i Deirmimas. O. Pierre El Raii został śmiertelnie ranny podczas ataku, kiedy osobiście ruszył na pomoc rannemu parafianinowi, który ucierpiał w wyniku wcześniejszego ostrzału.

Śmiertelny atak miał miejsce w poniedziałek, 9 marca o godzinie 14:00 czasu Bejrutu (13:00 naszego czasu), dokładnie tydzień po rozpoczęciu izraelskich bombardowań Libanu. Trafiony obszar to ponownie południowa część kraju cedrów. „Właśnie dowiedzieliśmy się, że straciliśmy o. Pierre’a El Raii, maronickiego proboszcza Qlayaa” - powiedział o. Toufic Bou Merhi. „Był pierwszy atak, który uderzył w dom w rejonie jego parafii, w górach, raniąc jednego z parafian” - opowiedział mediom watykańskim franciszkanin. „Ojciec Pierre pobiegł z dziesiątkami młodych ludzi, aby pomóc rannemu parafianinowi: właśnie wtedy nastąpił kolejny atak, kolejne bombardowanie tego samego domu. Proboszcz został ranny. Został przewieziony do szpitala w okolicy, ale nie przeżył. Zmarł niemal przy samych drzwiach szpitala. Miał zaledwie 50 lat”.
CZYTAJ DALEJ

Krajowy Moderator Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego: w uroczystość Zwiastowania Pańskiego podejmijmy dzieło adopcji

2026-03-09 10:07

[ TEMATY ]

duchowa adopcja dziecka poczętego

Karol Porwich/Niedziela

Żyjemy w czasach, w których w przestrzeni publicznej coraz częściej podważa się i deprecjonuje wartość ludzkiego życia. Niejednokrotnie można odnieść wrażenie, że społeczeństwo znalazło się na takim etapie, na którym coraz trudniej jest zawrócić i ponownie odkryć wartość tych najmniejszych i najbardziej bezbronnych – dzieci nienarodzonych - apeluje paulin o. Samuel Karwacki, krajowy Moderator Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.

O. Samuel Karwacki mówi dalej: W mediach społecznościowych, w publicznych debatach, a nieraz także w codziennych rozmowach coraz częściej rani się godność drugiego człowieka. W takich sytuacjach łatwo utracić Boże spojrzenie na rzeczywistość i na wartość każdego ludzkiego życia.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Dominique Mathieu ewakuowany z Teheranu do Rzymu

2026-03-09 17:00

[ TEMATY ]

kardynał

press.vatican.va

Kard. Dominique Mathieu

Kard. Dominique Mathieu

Arcybiskup Teheranu-Isfahanu opuścił Iran wraz z całym personelem ambasady włoskiej, gdzie mieści się siedziba archidiecezji. Podkreślił, że uczynił to „nie bez żalu i smutku”. Kard. Dominique Mathieu dotarł do Rzymu 8 marca.

Od chwili rozpoczęcia amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran z pochodzącym z Belgii franciszkaninem konwentualnym nie było praktycznie kontaktu. W piątym dniu wojny zdołał jedynie poinformować swoich współbraci zakonnych, że jest bezpieczny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję