Reklama

„Nowe serce - uzdolnienie do miłości”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wymiana serc - to hasło tegorocznych rekolekcji, organizowanych już po raz siódmy przez Wspólnotę Boga Ojca. Przez trzy dni Dom Rekolekcyjny „Święta Puszcza” w Olsztynie gościł Wspólnotę i wszystkich, którzy kierując się obietnicą, jaką Pan przekazał przez proroka Ezechiela: „I dam wam serca nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, zabiorę wam serca kamienne, a dam wam serca z ciała” (Ez 36, 26), pragnęli przemienić swe serca.
Nie jest łatwo przyznać się do miejsc słabych, najgorszych, będących w naszych sercach kamieniami. Jeszcze trudniej jest przyzwolić, by Bóg je przemieniał. A może dobrze nam z naszym sercem i nie chcemy niczego zmieniać?
Prawie 200 osób skorzystało z szansy, jaką dały rekolekcje, by przyjrzeć się sercu kamiennemu, nawiązać dialog z Bogiem - zwłaszcza podczas nocnej adoracji Najświętszego Sakramentu - i wyrazić zgodę na zmianę swego serca. Bo jedynie mając serce z ciała, możemy zbliżyć się do Jezusa, stawać się do Niego podobnym. Stawać się świętym, a świętość - jak mówi Mała Tereska - „nie jest w tej lub owej praktyce, polega ona na usposobieniu serca, które sprawia, że jesteśmy małymi i pokornymi w objęciach Boga, uznającymi swą słabość i ufającymi do zuchwalstwa Jego dobroci Ojcowskiej”.
Prawie zawsze jest to długotrwały proces - tak przemiana serc następowała u wielu świętych. Również nas Pan Bóg przygotowuje do powierzonych zadań. Nie ma to oznaczać diametralnych zmian, bo jak kiedyś błogosławione małżeństwo Maria i Alojzy Quattrocchi, tak i my teraz mogliśmy usłyszeć, że „świętość nie polega na dokonywaniu niezwykłych rzeczy, ale na spełnianiu dobrze i coraz lepiej swoich obowiązków”.
Czas rekolekcji - tuż po Bożym Narodzeniu - to doskonała chwila, by zrozumieć, że to Bóg Wszechmocny zstępuje na ziemię. Jak powiedział podczas homilii ks. Andrzej Wójcik - odpowiedzialny za krakowską „gałązkę” Wspólnoty: „Bóg rodzi się jako bezbronny, bezsilny, staje się człowiekiem, który dźwiga nasze kamienie, przyjął je na Siebie. Jego moc nie likwiduje kamieni, On je nam pokazuje. To zaczyna boleć i to jest już początek zwycięstwa”.
Pierwszy dzień rekolekcji zbiegł się z uroczystością Świętej Rodziny. Podczas Eucharystii, sprawowanej przez bp. Antoniego Długosza, szczególne błogosławieństwo z rąk Biskupa od Dzieci przyjęli rodzice ze swymi pociechami. Wszystkie małżeństwa, te z długim i krótkim stażem, odnowiły przyrzeczenia małżeńskie.
Wielką radością była dla nas obecność abp. Stanisława Nowaka, który drugiego dnia rekolekcji sprawował Najświętszą Ofiarę wraz z moderatorem diecezjalnym Ruchu Światło-Życie ks. Mariuszem Foltyńskim oraz trzymającymi duchową pieczę nad Wspólnotą księżmi Remigiuszem Lotą i Andrzejem Wójcikiem. Ksiądz Arcybiskup z naciskiem zwracał naszą uwagę na Boga Ojca i Jego bezgraniczne miłosierdzie. Podobnie jak podczas pierwszej katechezy, usłyszeliśmy zapewnienie, że jesteśmy wybrani przez Ojca.
Wielu spośród uczestników rekolekcji na nowo bądź po raz pierwszy odkrywało prawdę o Bogu Ojcu, który czeka na każdego z nas, pragnie zjednoczyć się z każdym z nas. Będzie to możliwe, gdy otworzymy się na Prawdę, by serce z kamienia przemieniało się w serce z ciała, serce żywe, kochające.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim jest Władimir Semirunnij?

2026-02-13 18:04

[ TEMATY ]

Włochy

łyżwiarstwo

Igrzyska 2026

PAP/TERESA SUAREZ

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Z Jekaterynburga przez Tomaszów Mazowiecki i Hamar do Mediolanu - tak wiodła droga Władimira „Władka” Semirunnija po olimpijski medal. Pochodzący z Rosji reprezentant Polski w piątek był drugi w łyżwiarskim wyścigu na 10 000 metrów w igrzyskach we Włoszech.

Piątkowy medal olimpijski uzupełnił dorobek 23-letniego panczenisty, na który składają się również srebro i brąz mistrzostw świata na dystansach oraz złoto i srebro mistrzostw Europy.
CZYTAJ DALEJ

Uzdrowienia i ogłoszenie bliskości królestwa Bożego tworzą jedną całość

2026-01-20 10:52

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Fragment Dziejów Apostolskich rozgrywa się w Antiochii Pizydyjskiej, podczas pierwszej wyprawy misyjnej. Po pierwszym nauczaniu Pawła „w następny szabat zebrało się niemal całe miasto”, a część słuchaczy odpowiada zazdrością i sprzeciwem. Paweł i Barnaba mówią „odważnie”, a greckie słowo (parrēsiazomai) oznacza mówienie wprost, bez lęku. Paweł nie rzuca przekleństwa. Wskazuje na odpowiedzialność słuchaczy. „Sami uznajecie się za niegodnych życia wiecznego”. Jan Chryzostom zwraca uwagę na to przesunięcie akcentu. Nie pada zdanie: „jesteście niegodni”. Pada zdanie o samym osądzie człowieka. Zwrot ku poganom ma uzasadnienie w Piśmie. Paweł cytuje Iz 49,6: Sługa Pana zostaje ustanowiony „światłością dla pogan” i ma nieść zbawienie „aż po krańce ziemi”. W Izajaszu chodzi o misję większą niż odnowa Izraela. Łukasz pokazuje, że ta perspektywa działa w historii Kościoła. Poganie reagują radością i wielbieniem słowa Pana. Wers 48 mówi o tych, którzy zostali „przeznaczeni do życia wiecznego”. Chryzostom objaśnia to jako „oddzielenie dla Boga”. Zaraz potem pada zdanie o szybkim rozszerzaniu się słowa Pana. Chryzostom zauważa czasownik (diēphereto), „rozchodziło się” po całej okolicy. Tertulian przytacza tę scenę jako świadectwo posłuszeństwa nakazowi Jezusa - najpierw Izrael, potem narody. W święto Cyryla i Metodego widać drogę tej samej misji. Ewangelia przechodzi do nowych ludów i nowych języków bez utraty mocy.
CZYTAJ DALEJ

Ktoś zapyta z bólem: "Przecież Bóg jest dobry, a mnie spotykają same nieszczęścia…". Co odpowiedzieć?

2026-02-13 21:58

[ TEMATY ]

duchowość

pixabay.com

Największym wrogiem woli Bożej jest nasze ego – niczym król samozwańczy, który próbuje zasiąść na tronie należącym jedynie do Boga. To ego jest niczym rozkapryszone dziecko, które tupie nogą w świątyni serca, domagając się, by wszystko było po jego myśli.

Nieustannie chce udowadniać, pouczać, stawiać na swoim, wykrzykując jak bęben wojenny jedno słowo: „JA!”. Bunt, jeśli się w Tobie pojawia, jest jak fala sztormowa, która uderza o brzegi Twojej duszy, burzy pokój serca, mąci wiarę, zaciemnia widzenie. Rodzi się z niezrozumienia, dlaczego Twoje życie toczy się tak, a nie inaczej. I chociaż zdaje Ci się, że dryfujesz po ciemnym morzu zdarzeń bez latarni i bez kompasu, to właśnie wtedy ufność w Bożą mądrość jak kotwica rzucona w głębię pozwala zatrzymać się i odnaleźć punkt oparcia. Bo Boża mądrość to nie wąska uliczka naszego logicznego rozumu, ale piękna polna droga pośród wiosennych kwiatów i błękitu nieba, na której poruszają się aniołowie i święci. Nie zawsze wiesz, dokąd prowadzi, ale gdy nią idziesz, w Twojej duszy zaczyna kiełkować pokój jak źródło bijące na pustyni walki wewnętrznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję