Biskup Polowy WP gen. dyw. Sławoj Leszek Głódź przewodniczył 17 kwietnia Mszy św. w 210. rocznicę wybuchu Powstania Kościuszkowskiego. W homilii powiedział, że Insurekcja była zrywem wszystkich
stanów ku wolności ponad podziałami. - Ta rocznica uczy nas, że najważniejsza jest sprawa Ojczyzny, bytu narodowego i kwestia tożsamości narodowej.
W katedrze polowej WP obok pocztów sztandarowych stanęli kosynierzy w strojach krakowskich. Obecna była także Kompania Honorowa wystawiona przez 1 Brygadę Pancerną im. Tadeusza Kościuszki.
Bp Głódź wyraził ubolewanie, że podczas tak ważnej rocznicy w katedrze polowej WP zabrakło Prezydenta Warszawy. W homilii powiedział, że Insurekcja jest lekcją naszej historii, która przenosi się
z pokolenia na pokolenie. - Obchodzimy tę rocznicę nie dla folkloru, ale dla kształtowania świadomości wśród ludzi młodych - podkreślił. Przypomniał, że nasi wielcy wodzowie przyzywali Bożej
pomocy i wstawiennictwa Opatrzności, szczególnie wtedy, gdy trzeba było „dobijać się” o niepodległość i wolność. - Tak uczynił też Tadeusz Kościuszko, który wzywał Boga w Trójcy Świętej
Jedynego podczas przysięgi złożonej na Rynku Krakowskim.
- Dziękujemy Bogu za Tadeusza Kościuszkę, bohatera Polski i Ameryki, bohatera Warszawy, który nie doczekał się w stolicy pomnika - powiedział bp Głódź. Podkreślił, że w imię wolnej i niepodległej
Polski Naczelnik zasłużył na pomnik w Warszawie. Na zakończenie Mszy św. prof. Marian Marek Drozdowski, przewodniczący Stowarzyszenia Budowy Pomnika T. Kościuszki zapowiedział wzniesienie pomnika Naczelnika
w Stolicy.
Z katedry polowej WP uczestnicy Liturgii przeszli do Zamku Królewskiego, gdzie przed urną z prochami Kościuszki wystawiono posterunek honorowy i złożono kwiaty.
Insurekcja Kościuszkowska rozpoczęła się w Warszawie i trwała siedem miesięcy. Naczelnik Kościuszko wydał rozkaz nakazujący odmawianie codziennych modlitw we wszystkich oddziałach. Posługę kapłańską
w szeregach powstańczych pełniło z oddaniem trzynastu kapelanów. Po jej stłumieniu wojska rosyjskie pod wodzą gen. Suworowa dopuściły się rzezi bezbronnych mieszkańców Pragi na początku listopada 1794 r.
W piątą rocznicę wejścia w życie Traktatu o zakazie broni jądrowej biskupi ze Stanów Zjednoczonych i Japonii wzywają światowych przywódców do konkretnych działań na rzecz eliminacji arsenałów nuklearnych. Wspólne oświadczenie przypomina o moralnej sile traktatu i ostrzega przed rosnącym ryzykiem globalnej katastrofy.
Oświadczenie wystosowało Partnerstwo na rzecz świata bez broni jądrowej. Sygnatariusze podkreślają, że Traktat o zakazie broni jądrowej pozostaje „wielkim krokiem ku światłu pokoju”, mimo że jego prawna moc wiąże jedynie państwa, które go ratyfikowały.
Pod hasłem „dostosowania do zmian demograficznych” rząd przygotowuje kolejne zmiany w prawie oświatowym, które w praktyce mogą doprowadzić do masowej likwidacji szkół – szczególnie na terenach wiejskich. Choć oficjalne deklaracje mówią o ochronie małych placówek, zapisy projektów ustaw odsłaniają także inną logikę: ograniczanie odpowiedzialności państwa za edukację i przerzucanie konsekwencji na samorządy oraz rodziny.
W debacie o przyszłości polskiej szkoły coraz częściej słyszymy język kalkulatora, a coraz rzadziej – język odpowiedzialności za wspólnotę, kulturę i przyszłość młodego pokolenia. Według danych przedstawionych przez wiceministra edukacji Henryka Kiepurę, w Polsce funkcjonuje dziś 1977 publicznych szkół podstawowych, w których uczy się 100 lub mniej uczniów. To oznacza, że potencjalnie niemal dwa tysiące placówek może znaleźć się na liście do likwidacji lub reorganizacji. W 2025 roku zlikwidowano 112, ale liczba ta mogła być niemal dwukrotnie większa. Wniosków wpłynęło bowiem blisko 200. Rząd zapewnia, że chce przeciwdziałać zamykaniu szkół, wzmacniając rolę kuratora oświaty oraz wprowadzając obowiązkowe konsultacje społeczne z rodzicami. To jednak działania kosmetyczne wobec znacznie głębszych zmian legislacyjnych, które realnie otwierają drogę do demontażu lokalnej sieci szkolnej.
Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie
Dwie planetoidy odkryte przez astronomów z Astronomicznego Obserwatorium Watykańskiego zostały nazwane na cześć polskich świętych: s. Faustyny Kowalskiej oraz s. Urszuli Ledóchowskiej. To wielka radość dla watykańskich odkrywców.
Informację o przyznaniu dwóm planetoidom nazw Faustina oraz Ledochowska podał najnowszy biuletyn Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). Są to planetoidy odkryte wspólnie przez watykańskich astronomów o. Richarda P. Boyle’a SJ oraz jego wieloletniego współpracownika Kazimierasa Černisa (z Wilna na Litwie), przy użyciu teleskopu VATT Obserwatorium Watykańskiego, zainstalowanego na górze Graham w Arizonie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.