Reklama

Lednica dla seniorów

W sobotę 4 września br. na Lednickich Polach odbyła się po raz pierwszy „Lednica Seniora”. W nabożeństwie uczestniczyło kilka tysięcy pielgrzymów, z których największą liczbę stanowili mieszkańcy Wielkopolski. To realizacja projektu o. Jana Góry, dominikanina, który postanowił zgromadzić na modlitwie osoby starsze, które nie wytrzymują całonocnego czuwania. Do udziału w spotkaniu o. Jan zaprosił także młodych, którzy pragnęliby uczestniczyć i towarzyszyć swoim rodzicom i dziadkom.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nabożeństwo rozpoczęło się o godz. 12.00 modlitwą Anioł Pański, po czym została odprawiona Msza św. i odmówiona koronka do Miłosierdzia Bożego, później tańcem i śpiewem wysławiano wspólnie dobrego Boga. Nabożeństwo trwało do godz. 18.00 i zostało zakończone przejściem przez Rybę - Bramę Trzeciego Tysiąclecia.
„Spotkanie przebiegało w bardzo radosnej atmosferze” - mówi ks. Konrad Biczysko z ośrodka duszpasterskiego pw. Bł. Bogumiła w Kole. Kazanie podczas Mszy św. wygłosił biskup pomocniczy z Gniezna Wojciech Polak, który nawiązał do do słów Chrystusa: „[...] „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz mnie? [...]” (por. J 21, 15-19) Kaznodzieja zachęcał: „Nie bójcie się mówić TAK Chrystusowi, nie bójcie się tej miłości”. Wśród pielgrzymów słowa te budziły entuzjazm.
„Przeżyliśmy niepowtarzalne chwile” - powiedziała uczestniczka spotkania w Lednicy, Anna. „Byliśmy świadkami m.in. wprowadzania na Lednickie Pola relikwii Św. Wojciecha i ikony Matki Bożej Częstochowskiej, uczestniczyliśmy w Mszy św. i adoracji Najświętszego Sakramentu, modliliśmy się słowami koronki do Miłosierdzia Bożego, przeszliśmy przez Bramę Trzeciego Tysiąclecia, dzieliliśmy się chlebem, nad głowami mieliśmy latające szybowce i balony!.. Bóg zapłać, ojcze Janie, Bóg zapłać, młodzieży! Tu nauczyliśmy się wielbić Stwórcę tańcem, śpiewem i ciszą. Brak nam było z początku tej odwagi i spontaniczności, którą ma młodzież, ale o. Jan przy pomocy młodzieży sprawił, że przełamaliśmy się i razem wielbiliśmy Boga”.
„Przechodząc przez Bramę Rybę tłoczyliśmy się tak energicznie, że aż dziwiło to młodzież z służb porządkowych” - dodała z uśmiechem.
Zapalamy świece, gasną na wietrze. Ale to nic, idziemy dalej w pokorze i skupieniu - wybieramy ponownie Chrystusa! Do domu wracamy umocnieni w wierze, że jesteśmy zawsze przyjmowani z miłością przez Chrystusa. Przyjedziemy tu za rok.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II można tak wiele wyprosić. O co modlą się Polacy przy grobie Karola Wojtyły?

2026-09-04 09:42

Vatican News

Modlitwa o pokój, nowe powołania, za Kościół i Papieża, za rodziny i tych, którzy odeszli – z takimi intencjami przybyli tu polscy wierni. Wśród pielgrzymów były franciszkanki, dla których tegoroczny jubileusz 800-lecia śmierci św. Franciszka stał się okazją - jak mówią Vatican News - do pielgrzymowania do Rzymu, oraz około 40-osobowa grupa z Bydgoszczy.

Siostra Pacyfika Leman, przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek od Pokuty i Miłości Chrześcijańskiej, mieszka w Rzymie i – jak mówi – jeśli tylko może, w czwartki przychodzi na Mszę św. sprawowaną przy grobie polskiego Papieża.
CZYTAJ DALEJ

Pozwól Bogu zrobić w sobie miejsce na więcej

Rozważanie do Ewangelii Łk 5, 33-39

Czytania liturgiczne na 4 września 2026;
CZYTAJ DALEJ

Męczennice z Nowogródka - jedenaście kobiet, jedna decyzja

2026-09-04 17:31

[ TEMATY ]

II wojna światowa

nazaretanki

męczennice z Nowogródka

archiwum CSFN/@Vatican Media

Polski Kościół 4 września wspomina jedenaście błogosławionych nazaretanek zamordowanych przez Niemców pod Nowogródkiem latem 1943 roku. Ofiarowały życie za około 120 aresztowanych mieszkańców miasta. Same zostały rozstrzelane już kilkanaście dni później. Znane jest ich męczeństwo, ale mniej wiadomo o nich samych.

W zbiorowej pamięci funkcjonują jako Męczennice z Nowogródka. Jedenaście kobiet w habitach, jedna wspólnota, jedna mogiła i jedna data śmierci. Tymczasem zanim połączył je las pod Batorówką, każda z nich miała osobną historię. Jedna miała wyjść za mąż, inna pracowała w fabryce. Kolejna kilka lat spędziła w Stanach Zjednoczonych. Była wśród nich nauczycielka prowadząca tajne lekcje, kobieta cierpiąca na ciężki artretyzm i 26-latka, która jeszcze niedługo przed śmiercią przeżywała kryzys powołania, ale w chwili próby nie zawahała się. To właśnie te różnice najlepiej pokazują, jak niezwykła była decyzja, którą podjęły wspólnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję