Reklama

Otworzyć serca dla misji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

26 września 2004 r. Grupa Misyjna działająca przy parafii pw. Bożego Ciała w Bieczu obchodziła jubileusz 15-lecia działalności. Mszę św. dziękczynną konceleabrowali: proboszcz - ks. dr Władysław Kret, ks. Józef Kordek - misjonarz z Biecza, obecnie pracujący w Kongo, oraz były opiekun Grupy Misyjnej ks. Wojciech Styczyński.
Założyciel grupy bp Jan Styrna nie mógł uczestniczyć w uroczystości, łączył się z wiernymi w modlitwie i przesłał im życzenia. Homilię wygłosił ks. Józef Kordek. Mówił o pracy misyjnej w sektorze Motokumba (najbardziej oddalonym od misji w Gambona nad rzeką Kongo), jej trudach i tajemnicy. Misjonarz podkreślił specyfikę i niebezpieczeństwa pracy na misjach.
Celem przyjazdów ks. Józefa do Polski jest nie tylko wypoczynek, ale przede wszystkim staranie się o pozyskanie do pracy w Kongo nowych misjonarzy. Mentalność Afrykańczyków jest inna niż nasza. Przyjmują wiarę, chrzest, owocuje to nawet piękną modlitwą, pobożnością, ale przy lada niepowodzeniu powracają do starych, pogańskich wierzeń i szukają pomocy u czarownika.
Po Mszy św. odbyło się spotkanie uczestników jubileuszu. Ks. Marek Szady - pierwszy opiekun Grupy Misyjnej przypominał początki jej działalności.
Każdy jubileusz, to czas wspólnego świętowania, ale również refleksji. Działalność Grupy misyjnej minionych 15 lat podsumowała Jolanta Alibożek - animatorka misyjna. „Od początku działamy w Papieskim Dziele Rozkrzewiania Wiary. Obecnie są dwie dwudziestki Różańcowej Róży Misyjnej. Opiekunem grupy jest ks. Krzysztof Szopa. W każdy okres liturgiczny wkładamy w czasie modlitwy akcent misyjny. Praca nasza na stałe zagościła w parafii. Angażujemy w nią nowych sympatyków misji. Pragnieniem naszym jest, by więcej parafii w Polsce szerzej otworzyło swoje serca na potrzeby krajów misyjnych całego świata”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie chciała, by jej syn został księdzem. Jego powołanie odmieniło jej wiarę

2026-03-18 12:33

[ TEMATY ]

kapłan

powołanie

nawrócenie

Adobe Stock

Przez pokolenia dla irlandzkich katolickich matek niewiele było wyrażeń niosących większą dumę rodzicielską niż słowa: „mój syn, ksiądz”. Jednak dla Kristin Grady Gilger perspektywa, że jej syn Patrick dołączy do jezuitów, była mniej błogosławieństwem, a bardziej niechcianym wyzwaniem.

Gilger, która przez dwie dekady pracowała jako dziennikarka, podeszła do historii powołania swojego syna z nastawieniem redaktorki zdeterminowanej, by dotrzeć do prawdy. Efektem jest jej nowa książka pt. “My Son, the Priest: A Mother's Crisis of Faith” (Mój syn, ksiądz: kryzys wiary matki) - żywe i wielowarstwowe wspomnienia, splatające kilka historii wokół drogi zapowiedzianej w podtytule. Opowiadając o swoim synu - księdzu - i o sobie jako sceptycznej matce, autorka na bieżąco komentuje sytuację Kościoła, od którego odeszła i do którego powróciła.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: ksiądz zabity przez mafię kandydatem do chwały ołtarzy

2026-03-19 11:44

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

Karol Porwich

Biskup włoskiej diecezji Aversa ogłosił rozpoczęcie procedury kanonicznej mającej na celu uznanie męczeństwa ks. Giuseppe (Pepe) Diany. Kapłan został zamordowany przez mafię 19 marca 1994 r. w zakrystii kościoła parafialnego w Casal di Principe. Dziś w tym miejscu przypomniano ofiarę jego życia, podkreślając, że zginął in odium fidei (z nienawiści do wiary).

Region włoskiej Kampanii, gdzie pracował ks. Pepe Diana, nadal trawiony jest rakiem przestępczości zorganizowanej. Najnowszy raport organizacji „Save the Children” wskazuje, że mafia wciąż bardzo przyciąga ludzi młodych, a w Katanii mieszka obecnie najwięcej nieletnich Włochów, wobec których toczy się śledztwo w sprawie powiązań z mafią. Ks. Pepe swe wysiłki koncentrował właśnie na dzieciach i młodych ludziach, starając się ich wyrwać z rąk mafijnych klanów.
CZYTAJ DALEJ

Bp Milewski o św. Józefie: milcząc, mówi przez czyny

2026-03-19 19:38

[ TEMATY ]

św. Józef

bp Mirosław Milewski

diecezja płocka

Karol Porwich/Niedziela

Józef jest milczący, ale nie bierny. Ufając Bożemu słowu, działa - tak o patronie dnia mówił biskup pomocniczy diecezji płockiej Mirosław Milewski podczas uroczystości w parafii św. Józefa w Ciechanowie. Święto patronalne parafii stało się okazją do przypomnienia, że wiara - na wzór św. Józefa - najpełniej wyraża się w wierności, odpowiedzialności i świadectwie życia.

W homilii biskup przypomniał postać św. Józefa - patrona ciechanowskiej fary i jednego z najbardziej dyskretnych bohaterów Ewangelii. Zwrócił uwagę, że choć Ewangeliści nie przekazują ani jednego jego słowa, to właśnie w jego milczeniu kryje się głębia świadectwa. - Patrzymy na Józefa, który nie mówi, ale działa. Czy nie takich świadków cenimy najbardziej? Tych, którzy nie szukają rozgłosu, ale w ciszy i pokorze wypełniają swoje obowiązki - zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję