„Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj” - te słowa Modlitwy Pańskiej były myślą przewodnią tegorocznej uroczystości dożynkowej w Raciążku, zorganizowanej 19 września br. jako uroczystość
powiatowa, gminna i parafialna. Na wstępie odbył się koncert w wykonaniu miejscowej orkiestry OSP. O godz. 11.30 w miejscowym kościele parafialnym pw. św. Hieronima odprawiona została Msza św. dziękczynna
za plony, celebrowana przez dziekana dekanatu nieszawskiego ks. prał. Grzegorza Karolaka. Okolicznościową homilię wygłosił proboszcz parafii ks. Marian Kuszyński. Mówił on m.in. o pracy rolnika, po czym
zacytował słowa Ojca Świętego Jana Pawła II skierowane do rolników podczas IV pielgrzymki do Ojczyzny: „Staje się ta ziemia warsztatem pracy rolnika. Ziemia, która rodzi i karmi, jest jakimś
podobieństwem do matki. Matka - ziemia. O żadnym innym warsztacie pracy niepodobna się tak wyrazić”. Przypomniał też fragment książki Rzetelne są ręce rolnika pióra śp. bp. Romana Andrzejewskiego,
przez wiele lat Krajowego Duszpasterza Rolników: „Ziemia wynagradza rolnika za włożoną w nią pracę. Jego ręce są również do tej ziemi podobne: [...] otwarte, gotowe nieść pomoc i obronę. Ręce złożone
często do pacierza i niezwykłe do bezczynności”.
Po Mszy św. słowo do zgromadzonych skierował wójt Gminy Raciążek Wiesław Iwiński, po czym zgromadzeni na Eucharystii podzielili się chlebem upieczonym z mąki pochodzącej z tegorocznych zbiorów ziarna.
Następnie barwny korowód dożynkowy udał się na stadion. Jego uczestnicy ubrani byli w tradycyjne stroje siewców i żniwiarzy. Za nimi, w pięknie udekorowanym wozie drabiniastym, jechała młodzież z
zespołu folklorystycznego, działającego przy Centrum Kształcenia Praktycznego w Aleksandrowie Kujawskim, dalej, w dorożce, starosta dożynek Dariusz Rewers z Podzamcza ze starościną Beatą Wypij z Dąbrówki.
Korowód zamykały delegacje gmin z bochnami chleba i wieńcami dożynkowymi. Dziewczęta w wiankach z kłosów zbóż na głowach, niosły bochen chleba z wizerunkiem herbu Raciążka.
Podczas uroczystości na stadionie wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego Władysław Kubiak nawiązał do zmian, jakie na przestrzeni dziejów dokonały się na polskiej wsi i dziękował rolnikom
za ich trud. Później odbył się występ Klubu Seniora „Raj” z Raciążka. Z aplauzem przyjęto koncert zespołu folklorystycznego z Aleksandrowa Kujawskiego.
Dokonano także wyboru najpiękniejszego wieńca dożynkowego. Za taki jury uznało wieniec wykonany przez miejscową panią sołtys - Irenę Nasińską. Wszystkie wieńce były oryginalne i pięknie wykonane,
dlatego też ich autorzy zostali nagrodzeni dyplomami.
Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.
O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
U progu Wielkiego Postu św. Faustyna Kowalska uczy nas swoim życiem i zapiskami z „Dzienniczka”, jak dobrze przeżyć czterdzieści dni pokuty i nawrócenia. Przybliżała się do Jezusa trzema drogami: modlitwą, postem i jałmużną - powiedział bp Mirosław Milewski podczas wprowadzenia relikwii Apostołki Bożego Miłosierdzia w swojej rodzinnej parafii św. Franciszka z Asyżu w Ciechanowie.
Uroczystość odbyła się 22 lutego, w 95. rocznicę pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego w Płocku. Wspólnota parafii, w której - jak podkreślał biskup - kult Bożego Miłosierdzia jest żywy od lat, przyjęła relikwie jako dar i zobowiązanie. W parafii od dekady działa Bractwo Miłosierdzia, codziennie odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego, a każdego 22. dnia miesiąca trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. - Relikwie są znakiem obecności świętych pośród nas. To szczególna pamiątka po osobie, która heroicznie odpowiedziała na Boże wezwanie - mówił bp Milewski, wskazując, że przyjęcie relikwii u progu Wielkiego Postu ma głęboką wymowę.
Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.
O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.