Reklama

Parafia pw. św. Brata Alberta w Zielonej Górze

Budowanie pokoju

Wzorem lat ubiegłych Akcja Katolicka przy parafii pw. św. Alberta Chmielowskiego w Zielonej Górze, włączając się czynnie w obchody IV Dnia Papieskiego, uczyniła go bliższym swojej wspólnocie parafialnej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zgłębiając temat tegorocznego Dnia Papieskiego „Jan Paweł II - Pielgrzym pokoju”, w wykładzie ks. dr Andrzej Draguła przybliżył nie tylko treść nauczania Ojca Świętego, ale również znacznie poszerzył wiedzę o jego olbrzymich staraniach o pokój. W sobotni wieczór, poprzedzający w Polsce papieską niedzielę, z możliwości uczestniczenia w zorganizowanych obchodach skorzystało ponad 80 osób. Wystawę fotograficzną, pokazaną w naszej świątyni, szczelnie wypełniły prace dzieci, natomiast najciekawsze wiersze młodych poetów uświetniły dziecięcą uroczystą Mszę św.
Wyjątkowo duży akcent w tegorocznych obchodach położono na wymiar duchowej łączności z Ojcem Świętym, modlitwy w jego intencji oraz w intencji pokoju. Msze św. z homilią poświęconą nauczaniu Jana Pawła II, nabożeństwa różańcowe oraz wieczorna adoracja zakończona apelem złożyły się na wielogodzinne czuwanie modlitewne. Dzisiejszemu światu potrzeba pokoju, dlatego też zawierzając sile modlitwy, dołączyliśmy w to dzieło swoje małe ogniwo.
W wigilię IV Dnia Papieskiego sala Jana Pawła II rozbrzmiewała muzyką. Koncert pt. „Śladami Jana Pawła II” w wykonaniu solistki Bogumiły Tarasiewicz z zespołem kameralnym „Quodlibet Orchestra” dla wielu pozostanie na długo w pamięci jako wyjątkowe niecodzienne wydarzenie. W programie koncertu znalazły się arcydzieła muzyki klasycznej. Koncert, w barwny sposób łącząc osobę naszego Papieża z przedstawianą muzyką, poprowadziła Elżbieta Kusz.
„Żaden kraj na świecie (...) nie może myśleć o swej przyszłości inaczej, jak tylko przez wizje tych nowych pokoleń, które przejmą od swych rodziców wielorakie dziedzictwo wartości, zadań i dążeń zarówno własnego narodu, jak też całej rodziny ludzkiej” - odpowiadając na to jakże wymowne papieskie zdanie, dotykamy kolejnego wymiaru - solidarności z młodym pokoleniem. Włączając się do publicznej zbiórki pieniędzy pod hasłem „Dzielmy się miłością”, zasililiśmy diecezjalny fundusz stypendialny przeznaczony dla wyjątkowo zdolnej ubogiej młodzieży.
Takie przeżywanie kolejnego Dnia Papieskiego pozwoliło zbliżyć się wszystkim wspólnotom parafialnym, budując między nimi jedność i pojednanie, niezbędne przy budowaniu pokoju.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Francja/ Kobieta kapitanem samolotu papieża; to wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów

2026-09-26 20:30

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Clemence Coussonneau jest kapitanem samolotu francuskich linii, którym papież Leon XIV leci z Paryża do Lourdes w sobotę. Pilotka przywitała na pokładzie papieża, jego współpracowników i wysłanników mediów.

Podziel się cytatem To wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów. Dziennikarze zwracają uwagę na wymowę tego wyboru osoby za sterami papieskiego samolotu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję