Kościół parafialny Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Wyszynie ufundowany został przez kasztelana przemęckiego i właściciela tutejszych dóbr Rafała Gurowskiego w 1782 r. Zachowały się portrety
trumienne fundatora i jego małżonki Ludwiki. Na wniosek mieszkańców Wyszyny Urząd Gminy we Władysławowie nadał ulicy prowadzącej od kościoła do zamku nazwę Rafała Gurowskiego. Dwie inne ulice, prowadzące
w stronę kościoła, otrzymały nazwy Św. Józefa i Św. Wawrzyńca, z racji stojących przy nich figur tych świętych.
W czasie ostatniego remontu kościoła przeprowadzone zostały prace wykopaliskowe. Od strony chóru kościelnego odkryto i otwarto zamurowane wejście do krypty. Archeolodzy stwierdzili, że na ziemi, wzdłuż
ścian liczącego 47 m kw. pomieszczenia, znajdują się doczesne szczątki fundatorów dawnej świątyni, która uległa zniszczeniu (najprawdopodobniej wskutek pożaru bądź działań wojennych), oraz szczątki innych
zmarłych. Zachowały się też okucia trumienne, sygnet z herbem „Pomian” i szczątki szabli. Okazało się, że pod ok. 25-centymetrową warstwą ziemi znajduje się ceglana posadzka.
Zdaniem proboszcza parafii ks. Mieczysława Piotrowskiego, w krypcie byli najprawdopodobniej chowani właściciele zamku wyszyńskiego, jak również kapłani, a być może też dobrodzieje - donatorzy
parafii. Po zakończeniu prac archeologicznych i remontowych, szczątki zmarłych (wcześniej złożone do jednej, drewnianej trumny) ponownie spoczęły w krypcie. Inne znaleziska zostały przekazane do renowacji.
Kondukt żałobny z trumną śp. ks. Pawła Traczykowskiego w wałbrzyskiej kolegiacie Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów.
W kolegiacie Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów pożegnano śp. ks. Pawła Traczykowskiego, wikariusza parafii katedralnej w Świdnicy.
To był pogrzeb kapłana, który odchodził z miejsca, gdzie zaczęła się jego droga wiary. W sobotę 2 maja, w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski i pierwszą sobotę miesiąca, wałbrzyska kolegiata wypełniła się rodziną, kapłanami, siostrami zakonnymi, parafianami z Wałbrzycha i Świdnicy, przyjaciółmi oraz przedstawicielami środowisk, którym ks. Paweł Traczykowski służył.
Trzech księży katolickich, obywateli Polski, którzy przez wiele lat pełnili posługę na Białorusi, zostało zmuszonych do opuszczenia tego kraju. Wszyscy pełnili posługę w diecezji witebskiej - donosi portal Znad Niemna.
Jednym z nich jest znany ksiądz, ks. Stanisław Mrzygłód, salwatorianin, który od wielu lat pełni funkcję proboszcza w Brasławiu, w diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Królowej Jezior.
Trzech księży katolickich, obywateli Polski, którzy przez wiele lat pełnili posługę na Białorusi, zostało zmuszonych do opuszczenia tego kraju. Wszyscy pełnili posługę w diecezji witebskiej - donosi portal Znad Niemna.
Jednym z nich jest znany ksiądz, ks. Stanisław Mrzygłód, salwatorianin, który od wielu lat pełni funkcję proboszcza w Brasławiu, w diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Królowej Jezior.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.