Reklama

Bydgoszcz

"W Imię Twoje orałem..."

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzieje Klubu Inteligencji Katolickiej przy parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Bydgoszczy sięgają grudnia 1980 r. Był to czas pewnej odwilży w stosunkach państwo-Kościół i zmian społeczno-politycznych, które umożliwiły tworzenie organizacji i stowarzyszeń katolickich. Bogumił Nowicki i Henryk Kotrzewski skontaktowali się z o. Czesławem Chabielskim TJ z propozycją powstania Klubu. Wkrótce dołączyły do nich kolejne osoby. Zebranie założycielskie odbyło się 24 lutego 1981 r., a 14 kwietnia Klub został oficjalnie zarejestrowany w bydgoskim Urzędzie Wojewódzkim. Kapelanem został, pełniący tą funkcję do dziś, o. Chabielski.

"Pierwsze lata istnienia Klubu przypadły na okres stanu wojennego, co bardzo utrudniało naszą pracę - wspomina obecny prezes KIK-u Tadeusz Bermański. - W następnych latach Klub rozwijał swoją statutową działalność. Przede wszystkim podjęto formację intelektualną i moralną. Zaczęły zawiązywać się sekcje (...): charytatywna, misyjna, katolickiej nauki społecznej oraz lekarska. W latach późniejszych powstało Koło Synodalne. W Klubie, poza wykładami, zaczęto organizować spotkania dyskusyjne, podczas których podejmowano sprawę aktualnych problemów i zjawisk o charakterze społecznym. Klub niejednokrotnie zajmował stanowisko odnośnie do tych zagadnień i kierował odpowiednie pisma do stosownych władz. Podjęliśmy również współpracę z organizacjami i stowarzyszeniami katolickimi działającymi na terenie Bydgoszczy, a także z innymi Klubami Inteligencji Katolickiej w całej Polsce" .

* * *

Uroczystości jubileuszowe odbyły się w sobotę 6 października. Zainaugurowała je Msza św. koncelebrowana, której przewodniczył bp Stanisław Gądecki. O godz. 12.00 rozpoczęło się spotkanie w kaplicy Matki Bożej. W krótkim przemówieniu Ksiądz Biskup przyrównał KIK do zaczynu, który nadaje smak ciastu. KIK ma, wedle jego słów, taki wpływ na Kościół. "Każdy człowiek, który od Boga dostał dar jasnego widzenia, powinien się nim ze wszystkimi dzielić - powiedział. - Jeżeli mówi się w naszym kraju o siedmiu, ośmiu procentach tych, którzy mają wykształcenie wyższe, to trzeba od razu zauważyć, jak wielką odpowiedzialność ponoszą ci ludzie za wszystkich pozostałych" . Przypomniał, że dzieło to narodziło się z wielkiej potrzeby serca, zarówno Kościoła, jak i Ojczyzny. Podziękował też członkom Klubu za ich zaangażowanie i życzył, by wśród młodego pokolenia znaleźli swoich naśladowców.

Słowo do członków Klubu skierowali także o. Czesław Chabielski i o. Mieczysław Łuciak, superior. "Chciałbym wam podziękować za to, że jesteście - powiedział Ojciec Superior. - Pomaganie Wam jest dla nas zaszczytem. (...) Cieszymy się, że możemy dzielić się z Wami naszym doświadczeniem. To dla nas wielka łaska, że możemy Wam służyć" . Przepraszał równocześnie, że jeszcze nie pomagają im tak, jakby chcieli, i za niedoskonałość współpracy. Zapewnił jednak, iż czynią wszystko, by służyć im jak najlepiej. Przypomniał także słowa znakomitego pisarza Antoine´a Saint-ExupeMry´ego, dedykując je członkom Klubu: " Panie, przychodzę do Ciebie, gdyż w Twoje imię orałem. Ty będziesz siał. Ja postawiłem tę świecę. Ty ją zapalisz. Ja budowałem świątynię. Ty zamieszkasz w jej ciszy... I lepiłem człowieka zgodnie z Twoimi boskimi prawami, aby mógł chodzić. Ty będziesz korzystał z tego narzędzia, jeśli znajdziesz w nim swoją chwałę".

Drugą część spotkania otworzył referat Tadeusza Bermańskiego, który przypomniał historię Klubu i nakreślił plan prac na przyszłość. Podkreślił, że najważniejszym zadaniem Klubu będzie zaradzenie największym niebezpieczeństwom, przed jakimi staje współczesny człowiek - zwłaszcza zniewoleniu wewnętrznemu, które może przybierać różne formy. Wiceprezes bydgoskiego KIK-u Kazimierz Pomorski wygłosił odczyt na temat Historia Polski sanktuariami pisana. Podkreślił, że członkowie Klubu chętnie podejmują trud pielgrzymi i odwiedzili już większość głównych ośrodków kultu maryjnego w Polsce. Drugi wiceprezes, Roman Graczykowski, wygłosił referat Święty Wojciech - drogowskaz na Trzecie Tysiąclecie. Spotkanie zwieńczyły życzenia, skierowane do członków bydgoskiego KIK-u przez przedstawicieli bratnich Klubów z różnych stron Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Chełm. W jedności z Ojcem Świętym

2026-02-25 10:24

Tadeusz Boniecki

W święto Katedry św. Piotra, 22 lutego, w bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie odbyły się uroczystości odpustowe. Sumie odpustowej z udziałem kanoników Kapituły Chełmskiej przewodniczył bp Józef Wróbel.

W sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej główne uroczystości odpustowe zawsze odbywają się we wrześniu. Jednak od czasu, gdy świątynię na Górze Chełmskiej podniesiono do godności bazyliki mniejszej, drugi odpust jest obchodzony 22 lutego. W tym czasie wierni wspominają również nawiedzenie Chełma przez Matkę Bożą w znaku fatimskim. To znaczące historycznie wydarzenie miało miejsce 22 lutego 1996 r., czyli dokładnie 30 lat temu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję