Reklama

Parafia na falach eteru

Niedziela zamojsko-lubaczowska 6/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zapewne idąc do kościoła na Mszę św., prawie każdy z nas zauważa gdzieś w okolicy świątyni lub plebanii, na parkanie lub ścianie, żółtą tablicę z napisem: Katolickie Radio Zamość i podaną częstotliwością 90,1 FM.
Ewangelizacja, czyli głoszenie Dobrej Nowiny o Jezusie Chrystusie zawsze było i w dalszym ciągu musi być podstawowym zadaniem Kościoła. Współczesne czasy zmuszają nas do operowania środkami, które są odpowiednie do przekazu treści ewangelicznych i które są powszechne w naszych realiach życiowych. Jeśli sięgniemy do historii Kościoła, to przekonamy się, że zawsze starano się misję Kościoła realizować jak najlepiej i przy użyciu w danym czasie jak najbardziej nowoczesnych środków przekazu. Pamiętajmy, że pierwszą wydrukowaną książką była przecież Biblia. W okresie międzywojennym wielkim prekursorem i propagatorem środków społecznego przekazu w krzewieniu Ewangelii był św. o. Maksymilian Maria Kolbe. Dlatego i my w naszych czasach musimy ewangelizować przy użyciu środków, które są nowoczesne i docierają do szerokiego grona odbiorców. Niewątpliwie do takich środków należy nasze Katolickie Radio Zamość.
Od października 2004 r. w niedziele na antenie diecezjalnej rozgłośni możemy być świadkami transmisji z rożnych parafii naszej diecezji. Te spotkania noszą nazwę Niedzieli radiowej. Bez wątpienia jest to doskonała okazja, abyśmy mogli poznawać naszą diecezję, a przede wszystkim spotykać się z ludźmi, którzy przy parafii, ale także i w danej społeczności starają się być aktywni. Niedziela radiowa to pomysł, aby o parafii, a przede wszystkim o ludziach, którzy ją tworzą, powiedzieć jak najwięcej.
Warto wiedzieć, że Katolickie Radio Zamość jest radiem diecezjalnym, niezależnym od jakichkolwiek organizacji czy stowarzyszeń. Utrzymuje się ze środków diecezjalnych i tylko w niewielkim stopniu z reklam. Na jego utrzymanie składają się przede wszystkim środki pozyskiwane ze zbiórek do puszek lub składek na tacę, loterii oraz transmisji z różnych wydarzeń diecezjalnych lub regionalnych. Jest to radio, które na bieżąco stara się prezentować to, co najważniejsze w naszej diecezji. Wszyscy pamiętamy codzienne transmisje z peregrynacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, które sprawiały, że codziennie mogliśmy duchowo łączyć się z wiernymi przeżywającymi swój czas nawiedzenia, trwać na modlitwie i cieszyć się obecnością wśród nas Matki Bożej. Pamiętamy codzienne spotkania z pielgrzymami, którzy w pierwszej połowie sierpnia szli na Jasną Górę. Dzięki bezpośredniej transmisji także i my pielgrzymowaliśmy na Jasną Górę, duchowo łącząc się z pielgrzymami. Radio stara się na bieżąco transmitować najważniejsze wydarzenia z życia Kościoła diecezjalnego.
Oferta programowa radia jest bardzo bogata i ma charakter przede wszystkim religijny. Każdego dnia kapłani z diecezji głoszą katechezę dla radiosłuchaczy. Nie brakuje modlitwy różańcowej (codziennie o godz. 11.30) czy Koronki do Bożego Miłosierdzia (codziennie o godz. 15.00). Jest Ewangelia dnia, rozważania modlitewne itp. Serwisy informacyjne kładą główny nacisk na aktualności z życia Kościoła oraz z naszej diecezji i regionu.
Niedziela radiowa na antenie Katolickiego Radia Zamość już na stałe wpisała się w działalność naszej rozgłośni. Już wiele parafii skorzystało z możliwości zaprezentowania się na falach eteru. Możemy wymienić tu m.in. parafie w Księżpolu, Bondyrzu, Józefowie, Dubie, Tyszowcach.
W każdej parafii możemy znaleźć coś ciekawego i godnego prezentacji. Należy tylko rozejrzeć się dookoła. Transmisje sprawiają, że możemy zapoznać się z historią miejsc bardzo ciekawych, a jednocześnie tak przecież bliskich. Nie brakuje ludzi, którzy z zapałem i pasją starają się poznawać i utrwalać to wszystko, co przemija. Taka historia, ciekawa i jednocześnie bliska, pozwala spojrzeć na nasze korzenie i ocalić od zapomnienia to, co jest cenne, a ginie.
Zapraszamy wszystkie parafie naszej diecezji, aby także podzieliły się ze słuchaczami tym wszystkim, czym żyją, jakie odnoszą sukcesy i jakie wyzwania jeszcze stoją przed nimi. Zapraszamy czytelników „Niedzieli”, aby ustawili radio na częstotliwość 90,1 FM i posłuchali Niedzieli radiowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. David przestrzega: wojna jest traktowana jak gra wideo

2026-03-08 19:14

[ TEMATY ]

wojna

gra video

kard. Pablo Virgilio David

PAP

Nalot na Teheran

Nalot na Teheran

Wiceprzewodniczący Federacji Konferencji Episkopatów Azji (FABC), filipiński kard. Pablo Virgilio David, ostrzegł, że współczesna wojna grozi niebezpiecznym oderwaniem się od rzeczywistości ludzkiego cierpienia. Zwrócił uwagę, że działania wojenne w dużej mierze toczą się za pośrednictwem cyfrowych systemów dowodzenia, dronów, satelitów i sztucznej inteligencji.

Jak zauważył kard. David, wojna na Bliskim Wschodzie jest szczególnie niepokojąca nie tylko ze względu na skalę, lecz także na sposób, w jaki jest prowadzona.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra zablokowana na facebooku. Konto miało setki tysięcy obserwujących

2026-03-07 10:08

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Facebook

konto

JasnaGóranews

zablokowane

setki tysięcy

Popularne konto na Facebooku @JasnaGóranews zostało zablokowane

Bożena Sztajner/Bp Jasna Góra

Bożena Sztajner/Bp Jasna Góra

Niepokojące wieści docierają z Jasnej Góry. Popularne konto klasztoru @JasnaGóranews na platformie Facebook, które miało setki tysięcy obserwatorów zostało z dnia na dzień zablokowane.

Zakon Paulinów poinformował 6 marca na nowym koncie Biura Prasowego Jasnej Góry, że:
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję