Tegoroczna akcja pomocy powodzianom, którą przeprowadziła Caritas
Diecezji Łomżyńskiej, była wyrazem współczucia i hojności firm i
osób prywatnych z terenów Łomży i okolic.
Szczególne podziękowania przekazujemy firmie "Terrazyt"
S.A. za przekazane okna i drzwi na kwotę 46000 zł, którymi obdarowaliśmy
powodzian z terenów Sandomierza. Za transport i stolarkę okienną
dziękujemy Przedsiębiorstwu Transportowo-Handlowemu Kurpiewski z
Łomży. Część kosztów wody, artykułów żywnościowych oraz transportu
pokryły łomżyńskie firmy: "Spido" (2000 zł) oraz "PEPEES" (2000 zł)
. Hojnie do pomocy przyłączyły się inne firmy: PKS przekazał ubrania
robocze i środki czystości na kwotę 5 000 zł, "Cosmetics" S.A. środki
czystości za 2100 zł, firma "Jaskra" z Zambrowa wykonała usługę transportową
na kwotę - ponad 10 000 zł, "PHU CLOVIN" z Czyżewa środki dezynfekcji
za 2600 zł. "Baltica Travel" zapewniła transport dzieciom z terenów
zalanych. Oprócz darów rzeczowych zbierane również były środki pieniężne.
Do zbiórki darów dla powodzian w postaci żywności, środków czystości,
artykułów przemysłowych, odzieży, włączył się Miejski Ośrodek Kultury
z Wysokiego Mazowiecka, który zebrał dary na kwotę ok. 16 000 zł.
Caritas zorganizował łącznie 17 transportów, z czego
dwa transporty trafiły do Gdańska, a pozostałe do powodzian z terenów
Ostrowca Świętokrzyskiego, Sandomierza, Koprzywnicy, Niepołomnic
k. Krakowa. Oprócz transportów z żywnością, wodą i odzieżą wysłany
był również transport z darami płodów rolnych zebranych przez rolników
z gminy Boguty Pianki. Dary te trafiły do powodzian z Trześni Andruszkowic
i Gorzyc. Łączna kwota przekazanych darów wyniosła 700 tys. zł.
W wakacyjnym czasie w ośrodku kolonijnym w Balikach wypoczywały
dzieci z terenów dotkniętych powodzią. W ramach wypoczynku zorganizowano
wycieczki do Nowogrodu, Łomży, Kadzidłowa. Dzieci otrzymały również
wyprawki do szkoły w postaci zeszytów i przyborów szkolnych, które
dofinansowała firma "Harym". W środki higieny i leki zaopatrzyła
powodzian firma "Cefarm Białystok" na kwotę 3600 zł.
Podziękowania składamy również wszystkim tym, którzy
w mniejszym lub większym stopniu otworzyli swe serca na potrzeby
bliźnich.
Wizerunek św. Jana Vianneya autorstwa Marka Gajewskiego w sanktuarium św. Jana Vianneya w Czeladzi
Pół Francji ciągnęło do maleńkiego Ars, by prosić tamtejszego proboszcza o spowiedź, modlitwę i... cuda.
Świętego Jana Marii Vianneya nie trzeba nikomu przedstawiać. Proboszcz z Ars może nie należał do wielkich intelektualistów, jak św. Tomasz z Akwinu czy św. Teresa Benedykta od Krzyża (Edyta Stein), za to wzbudzał podziw skromnością, pokorą i gorliwością w modlitwie, co przełożyło się na ogromny rozgłos, jaki zdobył. Cechował się jeszcze czymś, co zauważali ludzie żyjący w jego otoczeniu – Bóg pozwolił mu nawracać grzeszników. Dzięki niemu nawet zatwardziali ateiści klękali przed Bożym majestatem, co uczyniło Vianneya jednym z najbliższych współpracowników Boga w tym dziele. W ostatnim roku swojego życia wyspowiadał aż 80 tys. penitentów! Ciągnęły więc do niego, niczym metalowe opiłki do magnesu, zastępy różnych niedowiarków, ateuszy i ateistów. Ale nie tylko, bo również wielu chorych szukało u Vianneya ratunku, gdyż po Francji rozeszła się wieść o cudach, które dzięki niemu działy się w Ars.
27 lutego 2026 r. po raz pierwszy przeżywamy wspomnienie liturgiczne Błogosławionego Stanisława Kostki Streicha.
Urodził się 27 sierpnia 1902 r. w Bydgoszczy w pobożnej, chrześcijańskiej rodzinie. Święcenia prezbiteratu przyjął 6 czerwca 1925 r. Pracował jako wikariusz w Poznaniu i kontynuował studia. Był również kapelanem zgromadzeń zakonnych oraz nauczycielem religii. W roku 1933 objął parafię pw. św. Barbary w Żabikowie, a dwa lata później został proboszczem w nowoutworzonej parafii pw. św. Jana Bosko w Luboniu, z zadaniem wybudowania kościoła. Wszędzie dał się poznać jako gorliwy i sumienny duszpasterz, wspierający potrzebujących i odważnie głoszący Ewangelię. Zatroskany o zbawienie swoich parafian, poświęcał się im bez reszty, czerpiąc siły ze sprawowanych sakramentów św. 27 lutego 1938 r. został zamordowany w czasie Mszy św., w lubońskim kościele, przez zagorzałego komunistę.
Najgroźniejsza w polityce zagranicznej nie jest tylko zdrada, ale i ślepota. Z taką ślepotą mamy do czynienia, gdy państwo przestaje myśleć kategoriami własnego interesu i zaczyna funkcjonować jako element cudzego projektu – większego, głośniejszego, bardziej elegancko opakowanego. A co z jego zawartością?
Wystąpienia sejmowe Donalda Tuska (przed kamerami na korytarzu) i Radosława Sikorskiego (z mównicy) nie były tylko ostrą retoryką wobec USA. Były sygnałem, że znów ustawiamy się w pierwszym szeregu nie swoich wojenek. Zamiast usiąść do stołu i wykorzystać zmianę układu sił w relacji USA-UE, wolimy demonstrować moralną wyższość, a nawet wrogość wobec najważniejszego sojusznika.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.