Reklama

Umiłowanie liturgii

Niedziela lubelska 11/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z ks. kan. Maciejem Staszakiem, ceremoniarzem archidiecezji lubelskiej, rozmawia Agnieszka Strzępka

Agnieszka Strzępka: - Pełni Ksiądz funkcję ceremoniarza, co to oznacza?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Maciej Staszak: - Liturgia w swoim przebiegu wymaga pewnego porządku. Ceremoniarz jest osobą odpowiedzialną za przygotowanie i prowadzenie liturgii; szczególnie bardziej uroczystych Mszy św., które gromadzą większą liczbę wiernych, a którym przewodniczy biskup. Musi być wtedy ktoś, kto będzie czuwał nad porządkiem, przebiegiem liturgii, właściwym wypełnianiem funkcji liturgicznych. Ktoś taki jak reżyser.

- Co jest najpiękniejsze w tej funkcji dla Księdza?

- Kocham to, co robię. Czuję satysfakcję, kiedy liturgia jest piękna, kiedy wierni w niej uczestniczą w pełni i ze zrozumieniem. Staram się postrzegać swoją funkcję jako pomoc w zrozumieniu liturgii, bo wtedy zbliża człowieka do Pana Boga. A pięknem liturgii jest to, że ma ona swój bieg, akcję, każdy, kto w niej uczestniczy, ma swoje miejsce i funkcję, nawet jeśli stoi pod chórem w kącie. Dla mnie piękne jest to, że każdy ma i może swoje zadanie realizować w liturgii, każdy może czuć się na liturgii jak u siebie.

Reklama

- Konstytucja o liturgii stwierdza, iż „w sprawach, które nie dotyczą wiary lub dobra powszechnego, Kościół nie chce narzucać sztywnych, jednolitych form nawet w liturgii”, co oznacza, że nie ma jedynego uprawnionego przeżywania liturgii. Z drugiej strony, Kościół katolicki przestrzega przed uprawianiem samowoli w ramach celebracji liturgicznych. Jak znaleźć złoty środek między dowolnością a formalizmem liturgicznym?

- Uważam, że złoty środek można znaleźć w poznaniu liturgii i jej zrozumieniu. Centrum różnych form liturgii jest Eucharystia. Jeżeli w ten sposób spojrzymy na liturgię i na to, co dokonuje się w jej ramach, zupełnie inaczej zaczniemy rozumieć i postrzegać gesty, postawy, słowa. A przecież w Eucharystii spotykamy żywego Boga, który przychodzi do człowieka. I jeżeli w ten sposób dotrzemy do sedna liturgii w swoim życiu, zupełnie inaczej spojrzymy na to, co dzieje się przy ołtarzu. Poza Eucharystią istnieją również różnego rodzaju nabożeństwa liturgiczne, których zrozumienie jest istotne dla rozwoju naszej wiary.

- Niektórzy chrześcijanie traktują liturgię jako przesadny formalizm religijny. Skąd to niezrozumienie liturgii?

- Wynika ono z braku świadomości. Wiele spraw dotyczących naszej wiary traktujemy na zasadzie tradycji, przyzwyczajenia, obowiązku. Często brakuje z naszej strony, jako ludzi wierzących, chęci pogłębienia wiary, pójścia dalej. A przecież mamy do dyspozycji nauczanie Ojca Świętego z ostatnią encykliką o Eucharystii, Katechizm Kościoła Katolickiego, jest wiele książek, prasa katolicka, które poruszają ten temat i mogą służyć pogłębieniu wiary i wiedzy. Dobrą okazją do rozumienia i poznawania liturgii są parafialne katechezy dla dorosłych, a także grupy duszpasterskie.

- Czym nie jest liturgia?

Reklama

- Sobór Watykański II w Konstytucji o liturgii mówi: „Liturgia jest szczytem, do którego zmierza działalność Kościoła i jednocześnie jest źródłem, z którego wypływa cała jego moc”. Z nauczania Kościoła zatem wynika jasno, że przez liturgię i w liturgii stajemy się wspólnotą zmierzającą do Boga. Liturgia zatem nie jest ani sprawą prywatną, ani moją własnością. Jest ona dobrem, które pozostawił Kościołowi Chrystus i w ręce Kościoła ją złożył. I tu wyraźnie widać odpowiedź na pytanie o złoty środek między dowolnością a formalizmemliturgicznym. Kościół określa pewne zasady sprawowania liturgii, co nie oznacza skamieniałego rytuału, zbioru znaków, gestów i słów, albowiem dopuszcza się także pewną „dowolność”. Chodzi tu między innymi o odpowiedni dobór formularza mszalnego, pieśni, czytań, komentarzy, tekstu modlitwy wiernych.

- Czy w liturgii jest miejsce na mistykę?

- Zdecydowanie tak. Kiedy uświadomimy sobie, że liturgia jest tajemnicą, że w Eucharystii jest obecny Chrystus, to już dotykamy mistyki. Nikt z nas tak naprawdę nie potrafi zrozumieć, że kawałek chleba staje się Ciałem Chrystusa. Poza tym jest całe misterium Liturgii Słowa, kiedy Bóg mówi do człowieka. To nie są tylko fragmenty Pisma Świętego, ale jest to Słowo, które Chrystus mówi tu i teraz. Mimo tego, że w liturgii uczestniczy kilka, kilkadziesiąt czy kilkaset osób, to każda z nich może z tego Słowa zaczerpnąć coś dla siebie. To przepiękna tajemnica, kiedy Bóg mówi do człowieka, kiedy człowiek spotyka się z Bogiem. I liturgię należy tak właśnie traktować.

- Czy mamy więc rozumieć, że liturgia jest zbiorem doświadczeń relacji Boga i człowieka?

- Tak, choć jest również misterium, własnością całego Kościoła sprawowaną tak samo bez względu na miejsce, osoby w niej uczestniczące, czy język, jakim się posługują. Zawsze jest w niej obecny ten sam Chrystus.

- Liturgia Wielkiego Postu, Triduum Paschalnego i okresu wielkanocnego ma być dla wiernych źródłem, z którego czerpać będą ducha prawdziwie chrześcijańskiego. Jak się przygotować do świadomego i owocnego uczestnictwa w liturgii?

Reklama

- Owocne uczestnictwo w liturgii rodzi się ze świadomości. Zawsze zachęcam do tego, aby poznawać liturgię, aby nie bać się stawiania pytań: „po co?”, „dlaczego?”, „jak?”, ponieważ stawiając pytania i mając wątpliwości zmuszamy siebie do szukania prawdy. Wielki Post to czas specyficznych nabożeństw pasyjnych - Drogi Krzyżowej, Gorzkich Żali mówiących o cierpieniu, męce i śmierci Jezusa Chrystusa, czyli o tym, czym jest Eucharystia. Msza św. jest pamiątką tego, co dokonało się na krzyżu. Przez czas Wielkiego Postu zmierzamy ku zmartwychwstaniu Chrystusa. To też ma znaczenie dla kształtu liturgii, wyrażonej przez obrzędy, znaki, symbole, towarzyszące nam przez Wielki Tydzień i Triduum Paschalne.

- Czego wierni mogą oczekiwać od liturgii?

- Liturgia może umożliwić nam poznanie Chrystusa, pomóc w odkryciu Jego bliskości i działania w naszym życiu. Jak mówi Sobór Watykański II, „Liturgia jest pierwszym i niezastąpionym źródłem, z którego wierni czerpią ducha prawdziwie chrześcijańskiego”. Ma zatem prowadzić do pełnego, świadomego i czynnego w niej uczestniczenia, które będzie przedłużone w codziennym życiu.

- W jaki sposób wierni mogą wspierać kapłana w sprawowaniu liturgii?

- Przede wszystkim poprzez świadomość tego, co dokonuje się podczas sprawowania liturgii. Każdą liturgię sprawujemy razem - kapłan i wierni. Każdy na swój sposób, bo każdy ma swoje zadania i funkcje w liturgii. Boję się biernego uczestnictwa w liturgii. Potrzeba naszego świadomego zaangażowania w liturgię na różne sposoby, np. przez uczestnictwo w scholi czy chórze, czytanie Słowa Bożego, przygotowanie komentarzy czy procesji z darami. Ważne jest, żebyśmy chcieli współtworzyć liturgię w pełni się w nią angażując.

2005-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

40 pytań Jezusa: „Dlaczego przestępujecie przykazanie Boże dla waszej tradycji?”

2026-03-23 21:00

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

CANVA Pro

«Dlaczego i wy przestępujecie przykazanie Boże dla waszej tradycji?»

«Dlaczego i wy przestępujecie przykazanie Boże dla waszej tradycji?»

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wtedy przyszli do Jezusa faryzeusze i uczeni w Piśmie z Jerozolimy z zapytaniem: «Dlaczego Twoi uczniowie postępują wbrew tradycji starszych? Bo nie myją sobie rąk przed jedzeniem». On im odpowiedział: «Dlaczego i wy przestępujecie przykazanie Boże dla waszej tradycji?» (por. Mt 15)
CZYTAJ DALEJ

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
CZYTAJ DALEJ

Na całym świecie rozszerza się kult św. Carlo Acutisa

2026-03-24 18:51

[ TEMATY ]

św. Carlo Acutis

Vatican Media

Św. Carlo Acutis

Św. Carlo Acutis

Uroczysta liturgia, obecność licznych wiernych oraz wprowadzenie relikwii św. Carlo Acutisa – tak wyglądała konsekracja pierwszej w Panamie parafii pod wezwaniem „cyberapostoła Eucharystii”. Arcybiskup José Domingo Ulloa podkreślił, że ma ona być miejscem nadziei, modlitwy i żywej wiary.

W dzielnicy Nuevo Tocumen w Panamie arcybiskup José Domingo Ulloa przewodniczył Mszy świętej, podczas której dokonano konsekracji nowej parafii św. Carlo Acutisa. Dotychczasowa placówka duszpasterska została podniesiona do rangi pełnej parafii, aby lepiej służyć lokalnej wspólnocie wiernych - informuje agencja ACI Prensa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję