W środowisku jarosławskim wiele stowarzyszeń i organizacji pozarządowych orientuje swoje statutowe działania w stronę najbardziej potrzebujących. Należy tu wyróżnić przede wszystkim Bank Otwartych Serc - społeczny ruch młodych ludzi skupionych przy Klasztorze Ojców Dominikanów, którzy inicjatywę tę realizują wspólnie z młodzieżą zrzeszoną przy tamtejszym duszpasterstwie akademickim.
W niedzielę 13 marca, już po raz dwudziesty, w parafii zorganizowano przedświąteczny festyn charytatywny, z którego dochód przeznaczony został na pomoc dla najuboższych rodzin. Młodzi jarosławianie od bardzo wielu lat znajdują sojuszników u Ojców Dominikanów. Festyn to przede wszystkim loterie fantowe, koncerty, przedstawienia. Tak było również i tym razem. Sprzedawano losy, wszystkie pełne, dzięki dostarczeniu przez parafian książek i zabawek przeznaczonych na fanty. Sprzedawano także wielkanocne stroiki, witrażyki i kartki świąteczne.
Jak zawsze szczególnym wzięciem cieszyły się wypieki świąteczne. Za drobną opłatą można było nabyć wyborne ciasto a także recepturę na jego wykonanie.
Należy dodać, że różne rodzaje ciast przekazały parafianki, zaś stroiki i karty świąteczne wykonały dzieci uczęszczające do parafialnej świetlicy środowiskowej, młodzież szkolna i studencka. Na festynie można było także degustować pieczoną kiełbasę.
Atrakcją niedzielnego festynu była inscenizacja bajki o smoku wawelskim w wykonaniu uczennic i uczniów Szkoły Podstawowej nr 11. Przedstawienie wyreżyserowała Beata Strączek.
Inicjatywę festynu wspierają różne koła i formacje parafialne, w szczególności zaś sam przeor jarosławskiego Klasztoru o. Dariusz Kantypowicz. Festyny organizowane są dwukrotnie w ciągu roku, w okresach poprzedzających Wielkanoc i Boże Narodzenie. Przez cały czas, od chwili narodzin tej inicjatywy, wyborną kiełbasę do pieczenia na grillu nieodpłatnie dostarcza Andrzej Szarek. Raz w tygodniu dostarcza również wędliny do parafialnej świetlicy środowiskowej.
Jarosławianie szeroko otwierają serca dla potrzebujących.
29 września w Kościele katolickim przypada święto trzech archaniołów – Michała, Gabriela i Rafała. Ich imiona pojawiają się na kartach Biblii. Niebiańscy wysłannicy towarzyszą ludziom w konkretnych wydarzeniach, a każdy z nich ma szczególną misję i zadanie do wykonania. Każdy z nich objawił się w konkretnym czasie. Św. Michał ukazywał się aż cztery razy, doprowadzając do ustanowienia swojej własnej bazyliki w podziemnej grocie na Górze Gargano we Włoszech.
Aniołowie są istotami duchowymi, nadrzędnymi wobec ludzi. Posiadają rozum oraz wolę. Św. Grzegorz Wielki tłumaczył, że słowo anioł nie oznacza natury, ale zadanie. „Duchy, które zapowiadają wydarzenia najbardziej doniosłe nazywają się archaniołami. Niektórzy z nich mają imiona własne, wskazujące na określone ich zadania czy posługę” – wyjaśniał papież i doktor Kościoła. Aniołowie i archaniołowie pośredniczą między Bogiem i ludźmi, a ich interwencje świadczą o tym, że są zawsze gotowi, aby nam pomóc. 29 września, w rocznicę konsekracji starożytnej bazyliki św. Michała w Rzymie Kościół katolicki wspomina trzech archaniołów, którym Bóg wyznaczył szczególne misje w historii zbawienia. Przypominamy kilka ciekawych informacji na ich temat.
Bp Stefan Regmunt podczas jubileuszowej Eucharystii z okazji 50-lecia kapłaństwa w kościele Trójcy Świętej w Jedlinie-Zdroju. W uroczystości uczestniczył także bp Marek Mendyk, który wygłosił homilię.
Pięćdziesiąt lat po święceniach kapłańskich bp Stefan Regmunt wrócił z jubileuszowym dziękczynieniem tam, gdzie dojrzewało jego powołanie. W Jedlinie-Zdroju nie witano go jednak jak dostojnego gościa. – Złoty Jubilacie, witaj w domu. Wśród swoich – usłyszał w kościele Trójcy Świętej.
Jubileuszowa Eucharystia sprawowana w niedzielę 27 września zgromadziła rodzinę, przyjaciół, parafian oraz licznych kapłanów. Obok bp. Stefana Regmunta przy ołtarzu stanęli m.in. bp Marek Mendyk i bp senior Ignacy Dec. Homilię wygłosił biskup świdnicki.
Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.
Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.