Matka - rodzicielka, żywicielka, piastunka, opiekunka i powierniczka. Cierpliwa, najlepsza doradczyni, zawsze przebaczająca, chroniąca i dbająca o swoje dzieci. Wiem, że zawsze chce wychować je jak najlepiej. Zawsze chce im dać wszystko, co ma.
Matka, taką Ją pamiętam. Matka stojąca w oknie, w drzwiach, patrząca i żegnająca ze łzami swoje dziecko. Zawierzająca ukochane dziecko Bogu i Opatrzności. Zawierzająca Chrystusowi to, co ma najdroższego! Błogosławiąca mu znakiem krzyża! Jakże to wymowny znak czyniony spracowaną i zniszczoną ręką ukochanej Osoby, Matki! Zapewne pamiętasz, siostro i bracie! Znak krzyża na drogę życia! Nikt inny nie da ci takiego znaku miłości, tylko Matka! I tylko Ona ma do tego prawo, obdarzona przez Boga i wybrana Rodzicielką! Jedna, Jedyna! Córko i synu, pamiętaj zawsze o tym, pamiętaj o miłości Matki!
Pisze poetka, Lucyna Szubel:
Mam swój talizman - krzyż z powietrza nakreślony ręką Matki kiedy mnie żegna gdziekolwiek jestem czuję nad sobą siłę tego krzyża i widzę siwą figurkę na progu jest taka krucha jakby z oszronionych gałązek złotej renety w zimowym ogrodzie drżę o nią, wiatr może ją potrącić skrzydła ptaka porwać i co potem?...
Potem jest pamięć i bezgraniczna wdzięczność, Matko! Do końca mych dni. Za Twoją miłość i macierzyństwo, za Twój ból, cierpienie i poświęcenie, za Twoją pracę do końca Twych sił i dni! Potem jest pokorna prośba o przebaczenie czynionego zła, często i czasami nieświadomego, niepotrzebnego i niezamierzonego, prośba o przebaczenie za Twoje łzy, które tak dzisiaj ciążą i zawstydzają Twoje dziecko, łzy Matki! Wierzę i wiem, że wybaczysz! Ty Jedyna! A potem... będziemy już na zawsze razem, Matko! Ta chwila się zbliża, zadecyduje Najwyższy, kiedy to będzie! Będziemy wszyscy razem, tak wierzę!
Tragicznie zakończyła się fiesta w Ciudad Rodrigo po zdobyciu przez piłkarzy Hiszpanii drugiego w historii tytułu mistrza świata. Pod ciężarem kibiców zawaliła się zabytkowa fontanna w efekcie czego śmierć poniósł 13-letni chłopiec, a dwie inne osoby zostały ranne - poinformowały służby lokalne.
Do wypadku doszło krótko po północy w otoczonym murami średniowiecznym mieście liczącym około 12 000 mieszkańców w prowincji Salamanka, niedaleko granicy z Portugalią.
„Bycie uczniem - misjonarzem w Rodzinie Szkaplerznej” to hasło i temat 28. Ogólnopolskiego Spotkania Rodziny Szkaplerznej, to znaczy wszystkich noszących karmelitański szkaplerz Maryi, które odbyło się 18 lipca w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Czernej k. Krakowa/Krzeszowic. Spotkaniu przewodniczył abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki.
- Jesteśmy uczniami szkaplerznej szkoły Maryjnej, która ma dwie funkcje: opiekuńczą i kształtującą. Ten płaszcz święty chroni przed potępieniem, prowadzi na drogę zbawienia, daje ukojenie i pokój - mówił w homilii abp Przybylski. - Świat dzisiejszy potrzebuje takiej ochrony z nieba, bo potrzebuje pokoju. Ile dziś niepokoju, rozbicia w rodzinie, w społeczeństwie, w Polsce, w świecie, gdzie jest III wojna światowa w kawałkach. Potrzebujemy takiej ochrony, by głosić światu pokój - powiedział arcybiskup.
Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.
Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.