Reklama

15 lat Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Polsce

Aby chciało się chcieć…

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 45/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z Marcinem Szczęsnym, prezesem Zarządu KSM-u w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, zastępcą przewodniczącego Prezydium Krajowej Rady KSM-u, rozmawia ks. Tomasz Gierasimczyk

Ks. Tomasz Gierasimczyk: - Zasada: „widzieć - ocenić - działać” jest zasadą zarówno Akcji Katolickiej, jak i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Jak zatem KSM postrzega i ocenia sytuację młodzieży naszej diecezji?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Marcin Szczęsny: - Nasza diecezja jest diecezją specyficzną, ponieważ leży na tzw. Ziemiach Odzyskanych, a w związku z tym mieszkańcy, którzy tutaj przyjechali, do pewnego momentu myśleli, że jest to pobyt chwilowy, że Niemcy tu wrócą. Żyli w pewnej obawie i niepewności. Dzisiaj młodzież, która mieszka na tych terenach, to osoby, które tu się urodziły, tu żyją i tej niepewności nie mają. Natomiast przez ostatnie 50 lat nie było tradycji zapraszania młodzieży do aktywnego stylu życia. Mamy doświadczenie spotykania się z młodzieżą w Krakowie, w Poznaniu, w Warszawie. Tam jednak młodzież dorastała w duchu większej aktywności. Z tą młodzieżą łatwiej jest podejmować pewne inicjatywy. U nas kosztuje to dużo więcej pracy, wysiłku i różnego rodzaju szkoleń, by młodym „chciało się chcieć”.

- A jeśli chodzi o działanie… Do czego zamierzacie zdążać w przyszłości?

Reklama

- Pracując z młodymi ludźmi, pragniemy, aby stawali się oni coraz bardziej świadomi pracy w Kościele, żeby nie było przypadkowości pracy w parafii, żeby widzieć problemy, właściwie je oceniać i skutecznie im przeciwdziałać. KSM nastawia się na to, aby budować środowisko osób zaradnych, posiadających umiejętności organizatorskie, a jednocześnie żyjących głęboko z Jezusem Chrystusem. Głównym celem KSM-u jest kształtowanie dojrzałych chrześcijan, którzy zgodnie z Ewangelią funkcjonują zarówno w życiu religijnym, kulturalnym, jak i społecznym, i tam to dobro skutecznie realizują. O tę skuteczność właśnie chodzi. Dobro trzeba umieć czynić i my w KSM-ie tego uczymy.

- Młody człowiek, wstępując do KSM-u, dowie się, jak fachowo i skutecznie realizować siebie…

- Dokładnie tak. KSM to propozycja na młodość. To nie tylko praca i planowanie, ale także wyjazdy w góry, aktywny wypoczynek, sport, wycieczki, wspólne ogniska. To taka rodzina, która wspólnie pracuje, przemienia się, edukuje na rzecz drugiego człowieka.

- Jaka jest specyfika diecezjalnego KSM-u na tle kraju?

- KSM jest w diecezji od jedenastu lat. W Krakowie czy w Poznaniu, kiedy KSM się odradzał, to jego przedwojenni i powojenni członkowie wręczali młodzieży sztandary i przekazywali wiedzę. Na naszych ziemiach KSM był tworzony bez żadnych doświadczeń i pomocy dorosłych, którzy byliby wcześniej jego członkami. Tu KSM był powoływany, a nie reaktywowany, jak w większości diecezji. To spowodowało, że młodzież w naszym KSM-ie nabrała więcej umiejętności radzenia sobie. Dzisiaj to owocuje.

- Z czego znany jest najbardziej KSM diecezji zielonogórsko-gorzowskiej?

- W kraju najbardziej znani jesteśmy z działalności wydawniczej, promującej kulturę chrześcijańską. Wydaliśmy m.in. albumy o Paradyżu, Przemyślu, Zamku Krzyżackim w Malborku. Drugim przejawem naszej aktywności jest Ogólnopolska Szkoła Języków Obcych „eMKa”, która posiada filie m.in. w Toruniu i w Krakowie.

- Dziękuję za rozmowę.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

[ TEMATY ]

nowenna

Matka Boża Bolesna

Karol Porwich/Niedziela

Matka Boża Bolesna

Matka Boża Bolesna

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowenną do Matki Bożej Bolesnej. Nowenna do odmawiania między 6 a 14 września lub w dowolnym terminie.

CZYTAJ DALEJ

Papież Leon XIV kończy 71 lat

2026-09-14 06:24

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV, od 8 maja 2025 r. Następca Świętego Piotra, kończy 71 lat. Pierwszy papież pokolenia wyżu demograficznego po II wojnie światowej i pierwszy Amerykanin - Biskup Rzymu urodził się jako Robert Francis Prevost w Chicago 14 września 1955 roku.

Przed konklawe dziennikarze agencji informacyjnych poprosili mnie o sylwetki kilku osób, które mają największe szanse na to, by zostać papieżem. Zapytano mnie też, czy należy jeszcze wziąć pod uwagę jakieś inne nazwiska. Wymieniłem dwa – kard. Prevosta i kard. Dolana. Byli wyraźnie zdziwieni...- pisał na łamch Tygodnika Katolickiego "Niedziela" Krzysztof Tadej - dziennikarz TVP Polonia.
CZYTAJ DALEJ

Radość, która nie potrzebuje alkoholu

2026-09-14 23:06

Dariusz Sowa

Uczestnicy wesela wesel

Uczestnicy wesela wesel

Spotkanie rozpoczęło się w Domu Diecezjalnym TABOR. Uczestnicy przedstawiali swoje rodziny, opowiadali o doświadczeniach małżeńskich i dzielili się historiami, które często rozpoczynały się od jednego, odważnego kroku – decyzji, że ich wesele będzie świętem miłości, a nie alkoholu. Pierwszego dnia uczestników odwiedził biskup Kazimierz Górny, który podziękował małżonkom za ich świadectwo i przypomniał postać św. Maksymiliana Marii Kolbego – patrona ludzi podejmujących trud życia w trzeźwości. Podczas Eucharystii ks. dr Wiesław Matyskiewicz podkreślał, że abstynencja nie jest wyrzeczeniem, lecz darem składanym rodzinie i bliźnim. Drugi dzień miał charakter formacyjny. Konferencje poświęcone problematyce uzależnień pokazały, jak współczesna wiedza medyczna i psychologiczna potwierdza znaczenie profilaktyki oraz odpowiedzialnych wyborów. Szczególnym przeżyciem była pielgrzymka do Markowej – miejsca naznaczonego świadectwem błogosławionych Józefa i Wiktorii Ulmów. Ich życie przypomina, że miłość małżeńska to codzienna odpowiedzialność za drugiego człowieka, gotowość do poświęcenia i odwaga życia zgodnie z wyznawanymi wartościami. Wieczorne warsztaty taneczne, wspólna modlitwa różańcowa oraz rozmowy do późnych godzin pokazały, że integracja nie potrzebuje alkoholu. Wręcz przeciwnie – uczestnicy podkreślali, że dopiero w atmosferze trzeźwości można w pełni cieszyć się obecnością drugiego człowieka, prowadzić wartościowe rozmowy i budować prawdziwe więzi. Ostatni dzień spotkania był czasem dziękczynienia za otrzymane łaski. Podczas Eucharystii w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzeszowie-Dworzysku ks. prałat Władysław Zązel, który zachęcał, aby rodzinne uroczystości – zwłaszcza wesela – były świadectwem wolności, odpowiedzialności i szacunku wobec każdego uczestnika. XXXII Wesele Wesel nie było jedynie kolejnym zjazdem małżeństw. Było przede wszystkim żywym dowodem na to, że można świętować inaczej. Coraz więcej młodych narzeczonych zastanawia się dziś nad organizacją wesela bezalkoholowego. Nie dlatego, że chcą komukolwiek coś udowodnić, ale dlatego, że pragną, aby najważniejszy dzień ich życia był pięknym początkiem wspólnej drogi, wolnym od ryzyka nadużyć i złych doświadczeń. Rzeszowskie XXXII Wesele Wesel pozostawiło uczestnikom nie tylko piękne wspomnienia, ale również ważne przesłanie. Każde bezalkoholowe wesele staje się świadectwem, że można budować kulturę spotkania opartą na szacunku, odpowiedzialności i prawdziwej wolności. Oby takich świadectw było w Polsce coraz więcej.  

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję