Reklama

Żyć bezpiecznie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak często narzekamy na młodzież, a nawet na dzieci, które wchodzą w konflikt z prawem. Ale i one same stają się ofiarami różnych przestępstw. Nic w tym dziwnego, bo przecież dzieci nie są " małymi dorosłymi". Stąd też często przyczynami różnych zdarzeń kryminalnych jest naturalna dla ich wieku łatwowierność i naiwność. Postarajcie się przemyśleć i wykorzystać rady, które dyktuje policyjna praktyka. Mogą one uchronić Twoje dziecko przed staniem się ofiarą przestępstwa.

Nie tylko dla rodziców

- Codziennie znajdź chwilę czasu na rozmowę ze swoim dzieckiem. Postaraj się mówić o sprawach dla niego trudnych (kłopoty w nauce, odczuwanie wstydu, strachu).

- Zawsze wiedz, jak i z kim dziecko spędza wolny czas.

- Zakazuj przyjmowania od obcych jakichkolwiek prezentów, słodyczy.

- Przypomnij o tym, że nie wolno wdawać się w rozmowy z nieznajomymi, korzystać z przejażdżki samochodem, wsiadać do windy z obcymi.

- Ucz swoje dzieci, aby podczas twojej nieobecności w domu nie otwierały drzwi obcym, a także waszym znajomym i innym dzieciom. Powiedz im, co mają mówić, gdy ktoś będzie natrętnie dopytywał się o zwyczaje domowników.

- Nie wtajemniczaj pociechy w szczegóły waszych dochodów, planowanych inwestycji, jak i miejsc przechowywania cennych przedmiotów.

- Przygotuj dziecku podręczny spis telefonów alarmowych ( do pracy ojca, matki, starszego brata, zaprzyjaźnionego sąsiada, a także: 997, 998, 999.

- Poucz dziecko, jak ma postępować w sytuacji, gdy ktoś obcy chce wejść do mieszkania oraz w razie niebezpieczeństwa - pożaru, burzy itp.

- Przeanalizuj drogę dziecka do szkoły, zadbaj o to, by była bezpieczna, naucz pociechę właściwego poruszania się po drodze, wyposaż w znaczki odblaskowe.

- Może się zdarzyć, że dziecko jest przez kogoś obserwowane. W takich sytuacjach powinno wiedzieć, że należy unikać miejsc odludnych i chronić się tam, gdzie gromadzą się ludzie.

- Dobrze, jeśli dziecko ma przy sobie żeton lub kartę, aby skontaktować się z rodzicami. Jeśli nie, niech wie, że o swych spostrzeżeniach powinno opowiedzieć komuś dorosłemu.

- Zwracaj uwagę na to, jakie programy telewizyjne i filmy ogląda twoje dziecko. Odgrywanie brutalnych scen z zapamiętanych filmów czy gier komputerowych wielokrotnie stało się co najmniej przyczyną kalectwa.

- Rodzice powinni reagować na nagłe, niepokojące zmiany zachowania, stanów emocjonalnych i wyglądu dziecka. Mogą one świadczyć o silnym stresie, którego przyczyną są akty przemocy w szkole, np. wymuszanie pieniędzy czy bójki i pobicia.

- Dziecko powinno wiedzieć, że może oczekiwać pomocy przede wszystkim od rodziców.

Jeśli jeszcze nie wiesz...

W każdej sytuacji, która wiąże się z zagrożeniem dla dziecka, możesz skontaktować się z policją. Będący w każde jednostce policji specjalista ds. nieletnich, wie jak rozmawiać z dzieckiem. Możesz także zostawić informację, dzwoniąc pod numer policyjnego telefonu zaufania: 365-44-00 lub w sytuacjach nagłych: 997.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Dlaczego Bóg dopuścił do tej tragedii?

2026-08-21 08:45

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Trzy niezwykłe historie ludzi, których wiara została poddana radykalnej próbie. Pierwsza rozpoczyna się od niewyobrażalnej tragedii i pytania: „Jeśli Bóg jest dobry, dlaczego do tego dopuścił?” Druga pokazuje młodego człowieka piszącego z zachwytem o zjednoczeniu z Chrystusem — człowieka, który później stanie się jednym z największych przeciwników religii. Trzecia prowadzi nas na nocny spacer C.S. Lewisa z J.R.R. Tolkienem i do zaskakującej podróży, podczas której niewierzący pisarz odkrył, że… już wierzy.

Dlaczego św. Piotr rozpoznał w Jezusie Mesjasza, choć faryzeusze wiedzieli o religii znacznie więcej? Czy wiara jest rezultatem logicznego rozumowania, osobistej decyzji, a może darem, którego człowiek nie potrafi sam sobie zapewnić? I co zrobić, gdy czujemy, że nasze połączenie z Bogiem staje się coraz słabsze?
CZYTAJ DALEJ

Figura Matki Bożej z Konotopia przebija bańki medialne i skłania do refleksji

2026-08-21 07:25

[ TEMATY ]

Matka Boża

Konotopie

Autorstwa Pko - Praca własna/commons.wikimedia.org

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Monumentalna figura Matki Bożej z Konotopia jest próbą zaakcentowania miejsca religii w przestrzeni publicznej - powiedział PAP dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego dr hab. Marcin Jewdokimow. Dodał, że statua swoim rozmiarem przebija bańki medialne i skłania do refleksji.

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej o wysokości 55,6 m został 15 sierpnia poświęcony w Konotopiu (woj. kujawsko-pomorskie) przez ordynariusza diecezji włocławskiej bp. Krzysztofa Wętkowskiego. Monument stanął na polu przy drodze krajowej nr 10, na trasie między Szczecinem a Warszawą. Jego inicjatorami i fundatorami są Grażyna i Roman Karkosikowie, którzy ofiarowali go jako „osobiste wotum wdzięczności za powrót do zdrowia i życia”.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz z Archidiecezji wrocławskiej we Fraterni Kapłańskiej św. Dominika

2026-08-21 15:30

Jakub Gonciarz OP

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś, wikariusz parafii Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu‑Wojszycach, od roku należy do Fraterni Kapłańskiej św. Dominika. Dla czytelników Niedzieli Wrocławskiej opowiada, jak wygląda formacja księży diecezjalnych w rodzinie dominikańskiej oraz jak św. Pier Giorgio Frassati poprowadził go do złożenia przyrzeczenia i życia duchowością św. Dominika.

Jak zaznacza ks. Krzysztof Wojtaś jego spotkania z rodziną dominikańską zaczęła się dzięki spotkaniom w Lednicy. - Pierwszy raz pojechałem na Lednicę w 2002 roku i od tamtej pory to miejsce stało się dla mnie przestrzenią duchowego wzrostu. Później, już jako ksiądz, uczestniczyłem w rekolekcjach dla duchownych na Jamnej czy Lednicy, gdzie poznałem wielu braci kaznodziejów. Ich styl życia, prostota i duchowość św. Dominika zawsze mnie pociągały - podkreśla kapłan w Wojszyc, podkreślając, że rok temu dowiedział się, że powstaje Fraternia Kapłańska św. Dominika — wspólnota dla księży diecezjalnych, którzy chcą żyć duchowością dominikańską. - Napisałem maila do o. Pawła Koniarka OP, promotora fraterni, i zacząłem uczestniczyć w spotkaniach jako postulant. W sierpniu przeżyłem ważny moment: 19 sierpnia odbyły się moje obłóczyny. Prowincjał wręczył mi krzyż dominikański, znak przynależności do rodziny dominikańskiej. Zachowujemy sutannę, ale krzyż jest widocznym symbolem tego, że żyjemy duchowością Zakonu Kaznodziejskiego. W czasie obrzędu otrzymuje się również patrona — świętego lub błogosławionego z rodziny dominikańskiej. Moim został św. Pier Giorgio Frassati, którego kanonizacja była dla mnie impulsem do podjęcia tej drogi. On jako tercjarz należał do dominikańskiej rodziny, więc jego przykład bardzo mnie poruszył - opowiada ks. Wojtaś.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję