Ofiarujecie swój czas, by wyśpiewywać chwałę Boga. (...) Śpiewajcie pięknie z całego serca, z zapałem i Wasze codzienne życie czyńcie harmonią na chwałę Boga i na pożytek ludzi. Bp Edward Białogłowski
Blisko 400 chórzystów spotkało się 20 stycznia br. na XIII Przeglądzie Kolędowym Chórów Parafialnych w katedrze rzeszowskiej. Podczas kolędniczego wieczoru zaprezentowało się 13 chórów z Rzeszowa i okolic. W wykonaniu zespołów licznie zgromadzona publiczność wysłuchała wielu kolęd i pastorałek. Nie zabrakło kolęd tradycyjnych, jak i tych nowszych - jeszcze nieznanych. Nowością podczas tegorocznego spotkania były chóralne wykonania kolęd z towarzyszeniem instrumentów akustycznych i elektronicznych.
- Cieszy to, że każdego roku przybywa chórzystów, którzy wyrażają wolę wspólnego kolędowania - powiedział ks. inf. Stanisław Mac - proboszcz parafii katedralnej. Śpiew chóralny jest bardzo popularny zarówno wśród osób starszych, jak i młodych mieszkańców Rzeszowa. Podczas tegorocznego kolędowania bez trudu można było dostrzec młodziutkie twarze śpiewających artystów amatorów.
Pomimo tego, że przynależność do chóru wymaga wielu wyrzeczeń, a przede wszystkim poświęcenia swojego prywatnego czasu i dyscypliny, to chórzyści nie poddają się i chętnie uczestniczą w próbach i koncertach. Dla większości osób udział w próbach jest również pewnego rodzaju rozrywką. Przychodzą regularnie na próby nie tylko po to, aby ćwiczyć głos, ale również po to, aby spotkać się z przyjaciółmi i po prostu porozmawiać. Chórzyści poświęcają co najmniej dwie godziny tygodniowo nie tylko na wspólne śpiewanie pieśni, ale również na różnego rodzaju ćwiczenia z zakresu emisji głosu, intonacji, oddychania i szeroko rozumianej kultury śpiewu. Warto poświęcać swój czas na tego typu działalność, ponieważ można nie tylko kształcić swój talent, ale także śpiewać ku chwale Boga - podkreślali chórzyści.
Przegląd Chórów każdego roku rozpoczyna się uroczystą Mszą św., podczas której zawsze rozbrzmiewa wielogłosowy śpiew chóralny. W tym roku Eucharystii przewodniczył bp Edward Białogłowski, który w homilii podkreślał wielkie znaczenie śpiewu chóralnego, który można porównać do śpiewu anielskiego w niebie. Jednoczenie wyraził wdzięczność za to, że chórzyści poświęcają swój wolny czas na wielogodzinne próby.
Scena rozgrywa się po odrzuceniu Saula i po ciężkiej rozmowie o jego nieposłuszeństwie. Samuel wyrusza do Betlejem, do domu Jessego. Nazwa Betlejem (Bēt Leḥem) znaczy „dom chleba”. Z tego miejsca wychodzi pasterz, który z czasem poprowadzi lud. Tekst wspomina „róg z oliwą”, naczynie na olej. Niesie obraz siły i trwałości. W starożytnym Izraelu namaszczenie oznaczało wybranie do zadania i udzielenie mocy z wysoka. Towarzyszyło mu słowo prorockie. Namaszczenie Dawida dokonuje się poza pałacem. Saul nadal panuje, a wybrany żyje w cieniu. Ten szczegół pokazuje, że Boże prowadzenie bywa ukryte. Samuel ogląda synów Jessego według porządku starszeństwa. Eliab wydaje się kandydatem, bo ma postawę wojownika. Bóg koryguje spojrzenie proroka. Ocenę opartą na wyglądzie odsuwa na bok i kieruje ją ku wnętrzu człowieka. Przechodzi siedmiu synów, a wybór pada na najmłodszego pasterza. Dawid zostaje przywołany z pola. Narrator zauważa jego młodość i urodę, a zaraz potem ukazuje dar większy: „Duch Pana” spoczywa na nim „od tego dnia”. W dalszej opowieści Eliab reaguje gniewem na Dawida przy spotkaniu z Goliatem. Ten epizod ujawnia, że sama postawa wojownika nie wystarcza do królowania. Hebrajskie słowo Mesjasz (mashiaḥ) znaczy „namaszczony”, a greckie christos jest jego odpowiednikiem. Ojcowie Kościoła widzą tu szkołę patrzenia. Jan Chryzostom, komentując życie apostolskie, przywołuje słowa wypowiedziane do Samuela. Pokazuje, że Bóg strzeże pokory obdarowanych i studzi ludzką skłonność do zachwytu nad pozorem.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
„Przemoc nigdy nie będzie mogła doprowadzić do sprawiedliwości, stabilności i pokoju, których oczekują narody” - zaapelował Leon XIV w pozdrowieniach po modlitwie Anioł Pański. Wezwał do zawieszenia broni i podjęcia dialogu. Ze szczególnym apelem zwrócił się w sprawie Libanu, gdzie sytuacja w wyniku prowadzonym walk jest „powodem do wielkiego niepokoju”.
Podczas pozdrowień po modlitwie Anioł Pański, Papież wskazał, że od dwóch tygodni na Bliskim Wschodzie trwa „przerażająca przemoc wojny” w wyniku której „tysiące niewinnych osób zostało zabitych, a mnóstwo innych zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów”. Ojciec Święty zapewnił o swej duchowej bliskości z tymi, którzy stracili swoich bliskich wskutek uderzeń wymierzonych w szkoły, szpitale oraz zamieszkałe obszary.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.