Wysyłanie listów elektronicznych, surfowanie po pajęczynie World Wide Web, udział w grupach dyskusyjnych, ściąganie plików, gry, pogawędki, robienie zakupów bez wychodzenia z domu - to niektóre z możliwości, jakie oferuje sieć. Stanowiący źródło różnorodnych informacji Internet pomaga w pracy, nauce, rozwijaniu zainteresowań oraz stanowi przestrzeń rozrywki dla ludzi w każdym wieku. Dopóki przebywanie w Sieci ma obiektywną i uzasadnioną przyczynę, to bez względu na ilość spędzanego w niej czasu, nie możemy mówić o uzależnieniu. Problem pojawia się z chwilą utraty kontroli nad czasem i sposobem użytkowania Internetu, a internauta nie jest w stanie zachować rozsądnych granic.
Zespół uzależnienia od Internetu (IAD - Internet Addiction Disorder) jest tak samo poważnym problemem społecznym jak alkoholizm czy narkomania i zbiera coraz większe żniwo zwłaszcza wśród młodzieży, osób mieszkających samotnie i nieposiadających stałego zajęcia. Nałóg niesie ze sobą wyniszczenie fizyczne i psychiczne, czyniąc z człowieka niewolnika. Internet staje się źródłem uzależnienia właśnie dlatego, że gromadzi wiele zasobów i pozwala na różnorodne formy aktywności. Istotną rolę odgrywa tu anonimowość użytkownika, który może przedstawić się tak, jak chce być postrzegany. Uzależnienie się o Internetu przejawia się w spędzaniu w Sieci coraz więcej czasu, obsesyjnym myśleniu i snach o tym, co może zdarzyć się w Internecie oraz zainteresowaniu wszelkimi informacjami o Internecie. Na inne aktywności, pracę, naukę, odpoczynek, życie rodzinne czy kontakty towarzyskie brakuje czasu. Choć osoba uzależniona chce ograniczyć korzystanie z Internetu, nie ma do tego wystarczająco silnej woli. Siecioholik nie panuje nad jego rozpoczynaniem, kończeniem oraz używaniem. W sytuacji długotrwałego przerwania dostępu do Internetu u człowieka uzależnionego pojawiają się objawy stanu abstynencyjnego: pobudzenie psychoruchowe, depresja, zaburzenia snu, nastrój dysforyczny (przygnębienie z drażliwością przejawiające się jako smutek, poczucie beznadziejności). Zdarza się, że w sytuacjach niezwiązanych z komputerem uzależnieni wykonują nieświadome ruchy palcami, imitujące naciskanie klawiszy, stopniowo zaczynają również przejawiać symptomy tolerancji na Internet - potrzebują coraz więcej czasu spędzonego w sieci dla osiągnięcia satysfakcji.
Jak można przeciwdziałać uzależnieniu od Internetu? Warto zacząć od dostrzeżenia niebezpieczeństw. Konieczne jest krytyczne przyjrzenie się korzystaniu z Internetu przez dzieci i młodzież. To oni spędzają najwięcej czasu w sieci i zwłaszcza dla nich Internet może nieść zagrożenie.
Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek
Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich
kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje
zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby
postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość
w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku,
dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie
uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...
Dziecko wiszące nad przepaścią,
próbujące sforsować parapet okna lub
barierkę balkonu – skąd my to znamy?
Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś
doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych
koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się
brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii
Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich
mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą
siostrą Eduardą w domu swojego dziadka
w mieście Juranda, leżącym w północno-
-wschodniej Brazylii.
Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt
niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo.
W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły
się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł.
Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć
i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże,
malec pogruchotał sobie czaszkę, a część
tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz.
Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego
stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki
w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną
drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze
jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano
mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne,
prawie żadne.
W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?
Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
Żyjemy w epoce światłowodu, e-dzienników i wirtualnych klas. A jednak mapa Polski wciąż dzieli dzieci na tych z „centrum” i tych z „peryferii”. Badania pokazują, że uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse na dostanie się do prestiżowego liceum niż jego rówieśnik z dużego miasta – nawet przy podobnych wynikach egzaminu. Widać więc, że w edukacji nadal rządzi geografia. I to nie tylko ta z atlasu.
Kilka dni temu czytaliśmy o „geografii możliwości”. To określenie trafia w sedno. Analizy obejmujące lata 2019–2021 pokazują jasno: młodzi ludzie, którzy uczęszczali do szkół podstawowych w dużych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców), mają od siedmiu do nawet dziesięciu razy większe szanse na kontynuowanie nauki w prestiżowym liceum niż ich rówieśnicy ze szkół wiejskich – i to przy porównywalnych wynikach egzaminu ósmoklasisty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.