Reklama

Temat tygodnia

Wielki Post bez alkoholu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” - te słowa z liturgii Środy Popielcowej dobrze wyrażają cel i treść Wielkiego Postu. Bo nawrócić się w duchu Ewangelii to zbliżyć się do Chrystusa w modlitwie i postawie pełnej miłości do Boskiego Mistrza. Miłość do Chrystusa pomoże nam zobaczyć, co w życiu jest najważniejsze, co mniej ważne, a co zupełnie nieważne. W życiu chrześcijanina bowiem konieczna jest właściwa hierarchia wartości. Trzeba o tym pamiętać, póki nie jest za późno. Przypomina mi się tu rozmowa z człowiekiem, który pewnego dnia dowiedział się o swojej śmiertelnej chorobie. „Z czym ja pójdę na tamten świat? Przecież moje ręce są puste!” - rozpaczał. Dla tego człowieka był to moment przewartościowania wszystkich spraw w życiu. Szkoda, że dopiero wtedy. Może więc warto byłoby wcześniej zająć się swoim życiem duchowym.
Z życiem duchowym wiąże się praktyka postu. Jest ona wyrazem naśladowania Chrystusa i znana jest od zarania chrześcijaństwa. W dzisiejszych czasach uległa ogromnym zmianom, szczególnie na Zachodzie, gdzie przywiązuje się do niej mniejszą wagę. U nas ostatnio też wielu katolików cynicznie stwierdza, że poszczą wtedy, kiedy muszą, bo ich post to wynik niedostatku na co dzień. Wielu jest jednak ludzi, także ludzi Zachodu, którzy bardzo poważnie traktują post. Podróżowałem kiedyś z protestanckim pastorem, człowiekiem już starszym, który zwierzył mi się, że gdy o coś prosi Boga, szczególnie gdy chodzi o sprawę trudną, wtedy zawsze podejmuje post. Przecież Chrystus przypominał nie tylko o modlitwie, ale i o poście. Więcej, Chrystus powiedział, że szatana wyrzuca się przez post i modlitwę. Miał więc rację świątobliwy protestancki pastor, gdy w taki sposób podkreślał potrzebę postu w życiu chrześcijanina.
Napotykamy na co dzień bardzo dużo trudnych spraw, często wręcz beznadziejnych. Do nich należy nierzadko alkoholizm. Wiemy, ile nieszczęścia wnosi do naszych domów tzw. butelka wódki. To tragedie rozbitych małżeństw, nieszczęśliwych dzieci, wyniszczonych pod każdym względem rodzin. Wiąże się z tym nieodpowiedzialne podejście do pracy, a często po prostu bezrobocie, nieuczciwość, złodziejstwo i całkowity upadek moralny człowieka. Pytają niekiedy zrozpaczeni członkowie takich rodzin, co robić, bo nic już nie pomaga. Może właśnie w tej sytuacji potrzeba modlitwy i postu w intencji alkoholika?
Ale pozostaje sprawa zasadnicza - w katolickich rodzinach nie powinno być miejsca na alkohol. Dotyczy to również uroczystości rodzinnych takich jak wesela czy chrzciny. To przecież niemoralne, że w tych trudnych czasach wydaje się miliony na alkohol, a nie ma pieniędzy na zapewnienie sobie podstawowych warunków bytowych. Świadczy to o niskiej kulturze naszego społeczeństwa, które często działa według reguły: „Zastaw się, a postaw się”. Przyczyną narodowej klęski jest właśnie to, że nie eliminuje się alkoholu z powszechnego spożycia. Prawdziwie chrześcijańska rodzina winna bardzo dbać o trzeźwość wszystkich swoich członków i nie ulegać zgubnej zasadzie: „Wszystko jest dla ludzi”. Właśnie ona doprowadziła do tak wielu tragedii. Pamiętajmy, tylko rodzina trzeźwa i Bogiem silna może sprostać zadaniom, które przed nią stawia życie.
Ufam, że jednym z postanowień wielkopostnych wielu rodzin w Polsce jest właśnie postanowienie niepicia alkoholu, może nawet nie tylko w tym świętym czasie, ale - po dostrzeżeniu nieocenionych zalet tego wyrzeczenia - niepicia w ogóle. Taką postawą okażemy niewątpliwie szacunek dla naszych najbliższych i dla ważnych dla nas wszystkich sytuacji życiowych, będziemy dla dzieci przykładem, a nade wszystko, będziemy w stanie jasno, realnie oceniać rzeczywistość, a z nią i dar wiary, dany nam przez Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie wiesz, jak się modlić? Zacznij od Różańca

2026-10-14 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Modlitwa nie zawsze przychodzi łatwo. Czasem nie mamy słów, skupienia ani nawet ochoty, żeby się modlić. Różaniec może stać się prostą drogą, która pozwala trwać przy Bogu nawet wtedy, gdy serce jest zupełnie gdzie indziej.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa z Avila - życiowa mistyczka

Czy czytali Państwo „Drogę doskonałości” św. Teresy z Avila, reformatorki żeńskich klasztorów karmelitańskich, mistyczki i wizjonerki? A jej listy pisane do osób duchownych i świeckich? To zaskakująca literatura. Autorka, święta i doktor Kościoła, żyjąca w XVI w. w Hiszpanii, ujawnia w niej nadzwyczajną trzeźwość umysłu oraz wiedzę o świecie i człowieku.

Jej znajomość ludzkiej, a szczególnie kobiecej natury, z pewnością przydaje się i dziś niejednemu kierownikowi duchowemu. Trapiona chorobami, prawie nieustannie cierpiąca, św. Teresa zwraca się do swoich sióstr językiem miłości, wolnym od pobłażania, ale świadczącym o głębokim rozumieniu i nadprzyrodzonym poznaniu tego, co w człowieku słabe, i może stanowić pożywkę dla szatańskich pokus.
CZYTAJ DALEJ

Sprawa ataku na terenie klasztoru w Jarosławiu: Ihor M. nie był pod wpływem substancji psychoaktywnych

2026-10-15 21:28

[ TEMATY ]

opactwo

atak

Adobe.Stock

Badania krwi na obecność substancji psychoaktywnych 31-letniego Ihora M. dały wynik negatywny – poinformowała w czwartek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prok. Małgorzata Taciuch - Kurasiewicz. Dodała, że taki sam wynik dały badania na zawartość alkoholu we krwi.

Mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo duchownego i usiłowanie zabójstwa czterech innych osób na terenie Klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję