Reklama

Dzień Godności

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ostatnim dniu długiej majówki - 4 maja br. - na dziedzińcu Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie obchodzono Dzień Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną w ramach „Europejskiego Dnia Walki z Dyskryminacją Osób Niepełnosprawnych”.
Impreza zorganizowana przez Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym Koło w Szczecinie cieszyła się dużym zainteresowaniem. Mogliśmy podziwiać prace plastyczno-techniczne wykonane przez podopiecznych szczecińskiego Koła. Mieliśmy okazję posmakować wojskowej grochówki, jak i nasycić głód kanapkami ze smalcem serwowanymi przez podopiecznych Warsztatu Terapii Zajęciowej.
Pogoda sprzyjała szczególnie dzieciom, goszczącym na dziedzińcu zamkowym. Najmłodsi widzowie mieli okazję obejrzeć występ zespołu „Tańczący mix” z Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego, podziwiając układy taneczne przygotowane do popularnych utworów muzycznych. Później zaproszono dzieci do udziału w tańcach i zabawach integracyjnych. Organizatorzy Dnia Godności - osoby z Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego przygotowały również konkursy i zabawy ruchowe, i dotykowe, pokonywanie toru przeszkód, szukanie skarbów w piłeczkach itp.
W sali Bogusława odbył się koncert w wykonaniu Orkiestry Perkusyjnej Gamelan z Grupą Muzyczną Johannesstift Berlin - Verselbstandigungshilfen Schwanter Weg oraz Diakonie - Werkstatten Berlin, Werkstatt Johannesstift Berlin. Wykonali osiem utworów, tj.: H. Arlen „Over the rainbow”, M. Dawis „Jean Pierre”, K. Komeda kołysanka z filmu „Rosemary’s Baby”, M. Miller „Tutu”, N. Herb.Drown „Deszczowa piosenka”, Mancini „Różowa Pantera”, D. Cherry „Neverness”, M. Ravel „Bolero”.
Był to dzień pełen wrażeń. Atrakcje tego dnia, jak i klimat sprzyjający integracji z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie pozwoliły nam zrozumieć, że nie można odwrócić się plecami od tych innych. W każdym z nich, czy to dziecko, czy dorosły, bez względu na rodzaj ułomności, jest człowiek godny miłości i szacunku.
Podobna impreza odbyła się 5 maja na terenie PSOUU Koło w Szczecinie na Warszewie, przy ulicy Rostockiej. Podopieczni z Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego oraz Środowiskowego Domu Samopomocy wraz z pracownikami przygotowali mnóstwo sportowych i plastycznych atrakcji. Goszcząca młodzież z Warsztatów Terapii Zajęciowej oraz dzieci z Ośrodka Wczesnej Interwencji brały udział w konkursach, kibicowali grającym w piłkę nożną oraz zajadali się słodyczami, owocami i przepysznymi kiełbaskami z grilla.
Wszelkie imprezy, jakie organizowane są przez Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym Koło w Szczecinie stanowią dowód na to, że osoby z niepełnosprawnością intelektualną nie różnią się aż tak bardzo od osób pełnosprawnych. Jest to dla nas, ludzi postronnych dowód na to, że ich życie jest pełne ludzkich potrzeb, uczuć i świadomości bycia człowiekiem. Doświadczenie kontaktu z niepełnosprawnymi intelektualnie jest dla wielu z nas obecnym znakiem bliskości z Chrystusem Zmartwychwstałym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy sztuczna inteligencja będzie czczona jak fałszywe bóstwo?

Przed idolatrią sztucznej inteligencji (AI) przestrzegł bp Antonio Staglianò, prezes Papieskiej Akademii Teologicznej. „Być może AI nie potrzebuje ograniczeń, tylko duszy. A duszę może dać tylko antropologia zdolna do myślenia o nieskończoności człowieka bez popadnięcia w bałwochwalstwo techniki” - uważa włoski hierarcha.

Według niego prawdziwa stawka w grze w debacie na temat sztucznej inteligencji „nie ma charakteru technicznego ani prawnego: jest ona antropologiczna”. Wstępne pytanie, na które należy odpowiedzieć, brzmi: „Jakim człowiekiem chcemy, żeby się stał?”. Obok „roztropnych”, którzy odwołują się do zasad i „prometejczyków”, którzy odrzucają jakikolwiek hamulec, teolog proponuje trzecią drogę, wychodzącą od antropologii chrześcijańskiej: „Człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga i nosi w sobie zapisane powołanie do nieskończoności”.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
CZYTAJ DALEJ

Boguszów-Gorce. Relikwie błogosławionej Rodziny Ulmów – znak dla rodzin

2026-03-24 11:12

[ TEMATY ]

wprowadzenie relikwii

Boguszów ‑ Gorce

ks. Andrzej Bajak

błogosławiona rodzina Ulmów

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. kan. Andrzej Bajak podczas wprowadzenia relikwii bł. Rodziny Ulmów w kościele Trójcy Świętej w Boguszowie-Gorcach.

Ks. kan. Andrzej Bajak podczas wprowadzenia relikwii bł. Rodziny Ulmów w kościele Trójcy Świętej w Boguszowie-Gorcach.

W Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką w parafii Trójcy Świętej pojawił się wyjątkowy znak, relikwie błogosławionej Rodziny Ulmów.

Uroczystość, która odbyła się 24 marca br., w czasie trwających w parafii wielkopostnych rekolekcji, zgromadziła wiernych pragnących nie tylko uczcić pamięć bohaterów z Markowej, ale także zaczerpnąć z ich świadectwa miłości. Tego dnia liturgia nabrała szczególnego wymiaru, a historia sprzed ponad 80 lat stała się żywym wezwaniem do wiary, odwagi i odpowiedzialności za drugiego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję