Reklama

Legnica żegna

Niedziela legnicka 18/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Apel poległych przed legnicką katedrą w piątek 16 kwietnia był swoistym pożegnaniem przez mieszkańców Legnicy ofiar lotniczej tragedii, jaka wydarzyła się 10 kwietnia pod Smoleńskiem. 96 zniczy w symboliczny sposób odpalono od paschału, a następnie na placu przed katedrą ustawiono w biało-czerwony krzyż. Każdy z zapalonych zniczy przypominał zebranym jedną, konkretną osobę z katastrofy prezydenckiego samolotu. Wszystkie nazwiska tragicznie zmarłych kolejny raz zabrzmiały w uszach legniczan, tym bardziej, że towarzyszył im dźwięk werbli. W uroczysty i pełny pietyzmu sposób odczytane podczas Apelu poległych budziły żal i smutek z powodu ich śmierci. Każde przecież z odczytywanych nazwisk jest znane, kojarzone z pełnioną funkcją rządową, zawodową czy społeczną.
Apel poległych poprzedziła uroczysta Msza św. w legnickiej katedrze. Na początku Mszy św. został odegrany Hymn narodowy. Wszyscy z należytą powagą przy licznie zgromadzonych, pochylonych pocztach sztandarowych odśpiewali słowa Mazurka Dąbrowskiego, który w tych ostatnich dniach stał się swoistym znakiem jedności i wielkiego patriotyzmu naszego narodu.
Eucharystii przewodniczył pierwszy biskup legnicki Tadeusz Rybak, który powiedział m.in. „(…) my legniczanie chcemy dać świadectwo, że jako synowie i córy polskiego narodu też boleśnie przeżywamy to, co przeżywa Polska. Zgromadziliśmy się znowu w naszej legnickiej katedrze i zjednoczeni uczestniczymy z całym polskim narodem w bólu i modlitwie. Chcemy się modlić za ofiary katastrofy i dotknięte bólem ich rodziny i przyjaciół. Bo, Ci wszyscy ludzie są nam bliscy. Jako ludzie i jako chrześcijanie są naszymi braćmi i siostrami. Należymy do wielkiej, szczególnie ukształtowanej przez trudną historię, wspólnoty rodziny, jaką jest naród polski (…).
Bp Marek Mendyk odczytał homilię, którą w sobotę 10 kwietnia w katyńskim lesie miał wygłosić biskup polowy WP Tadeusz Płoski. W homilii zatytułowanej „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” biskup Płoski pisał m.in.: „Ile dowodów trzeba przedstawić ludziom, aby wreszcie uwierzyli w Boże działanie? Słowo Boże wybrane na 70. rocznicę zbrodni katyńskiej pokazuje także, że nie jest to sprawa łatwa.
Dzisiejsza Ewangelia pokazując spotkania Jezusa Zmartwychwstałego z kolejnymi osobami, de facto przekazuje smutną prawdę o ludzkiej podejrzliwości, niedowierzaniu, dystansie do nowych, niepojętych Bożych interwencji (…)”.
Słowa bp. Płoskiego przypominały o tym, że Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem. Napisał, że „jeśli Boga mamy słuchać bardziej, to Bóg ma być autorytetem w sprawach życia rodzinnego, małżeńskiego, wychowania, życia codziennego. Bóg ma być autorytetem w kwestii polityki, kultury, historii, sztuki, prawa, filozofii. Bóg ma być autorytetem w sprawach medycyny i opieki społecznej, przedsiębiorczości, sukcesu. Bóg ma być autorytetem w kwestiach wiary, Kościoła, religii… W każdej z tych dziedzin są też ludzkie autorytety. I oczywiście słuchajmy ich. Tylko zawsze pamiętajmy, że aby nie przegrać życia, „trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi”. Tak. Bóg zna się na wszystkim doskonale. Wszystko wie najlepiej. Warto Go słuchać…”.
W nawiązaniu do 70. rocznicy zbrodni katyńskiej bp Płoski zwrócił uwagę, jak bardzo papież Jan Paweł II zabiegał o to, by pamięć o Golgocie Wschodu przetrwała w świadomości świata i była przekazana młodemu pokoleniu.
Mszę św. wraz z legnickimi biskupami koncelebrowali księża z legnickich parafii. O oprawę muzyczną zaś zadbał legnicki chór „Madrygał”, chór legnickiej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, Młodzieżowa Orkiestra Diecezji Legnickiej oraz zespół legnickich muzyków.
Na piątkowej Mszy żałobnej legnicka katedra zgromadziła wiele osób. Przybyli mieszkańcy Legnicy i okolic, przedstawiciele władz i służb mundurowych. Nie zabrakło także reprezentantów szkół i innych środowisk społecznych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Andrzej Poczobut wraca na Białoruś: Jestem gotowy na każdy scenariusz

2026-09-08 13:40

[ TEMATY ]

powrót

Andrzej Poczobut

na Białoruś

każdy scenariusz

FB/Andrzej Poczobut

„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.

Waldemar Piasecki (KAI): Po nieco ponad czterech miesiącach od uwolnienia i przybyciu do Polski wracasz na Białoruś. Zadam Ci w związku z tym dwa pytania. Pierwsze brzmi: PO CO?
CZYTAJ DALEJ

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to nie była profanacja pierwszego piątku miesiąca

2026-09-08 16:23

[ TEMATY ]

Bp Waldemar Musioł

Padre Guilherme

Monika Książek/Niedziela

Nie milkną echa piątkowego koncertu „W górę serca” na opolskiej Itaka Arenie. Po lekturze setek komentarzy, wielu otrzymanych wiadomościach i rozmowach z uczestnikami koncertu przyszedł czas na małe podsumowanie również na tym profilu - pisze w swoich mediach społecznościowych bp Waldemar Musioł.

Podsumowaniem najpierw będzie - bo nie może być inaczej - wdzięczność wszystkim Uczestnikom i Organizatorom, Darczyńcom, zaangażowanym Służbom i Wolontariuszom (użycie wielkich liter nie jest przypadkowe), bo ich wysiłek i hojność, obok talentu i wysiłku Artystów, przyczyniły się do „wielkości” tego wydarzenia i do w większości pozytywnych ocen koncertu, a także do jego już ujawnionych i jeszcze nieznanych owoców, nie tylko materialnych.
CZYTAJ DALEJ

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to nie była profanacja pierwszego piątku miesiąca

2026-09-08 16:23

[ TEMATY ]

Bp Waldemar Musioł

Padre Guilherme

Monika Książek/Niedziela

Nie milkną echa piątkowego koncertu „W górę serca” na opolskiej Itaka Arenie. Po lekturze setek komentarzy, wielu otrzymanych wiadomościach i rozmowach z uczestnikami koncertu przyszedł czas na małe podsumowanie również na tym profilu - pisze w swoich mediach społecznościowych bp Waldemar Musioł.

Podsumowaniem najpierw będzie - bo nie może być inaczej - wdzięczność wszystkim Uczestnikom i Organizatorom, Darczyńcom, zaangażowanym Służbom i Wolontariuszom (użycie wielkich liter nie jest przypadkowe), bo ich wysiłek i hojność, obok talentu i wysiłku Artystów, przyczyniły się do „wielkości” tego wydarzenia i do w większości pozytywnych ocen koncertu, a także do jego już ujawnionych i jeszcze nieznanych owoców, nie tylko materialnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję