Reklama

Procesja Corpus Domini

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święto wprowadził w całym Kościele w 1264 r. papież Urban IV bullą „Transiturus”. Obchody Bożego Ciała miały być uroczystym przypomnieniem ustanowienia Eucharystii oraz odpowiedzią wiary i kultu na błędy heretyckie dotyczące tajemnicy obecności Chrystusa w Eucharystii. Znany był także motyw aktu wynagradzającego za nadużycia popełnione przy odprawianiu Mszy św. We wspomnianej bulli papież nie mówi o procesji teoforycznej związanej z tym świętem. Prawdopodobnie procesja Bożego Ciała nie powstała z nakazu papieskiego. Do powstania uroczystej procesji eucharystycznej Corpus Domini przygotowywały drogę procesje błagalne, które cieszyły się dużym uznaniem w regionach rolniczych (Bóg błogosławi, idąc pośród pól i domów). Procesje te miały uprosić błogosławieństwo urodzaju, zachowanie upraw od zarazy lub klęski gradu. W wiekach średnich były główną formą pobożności. Początkowo noszono krzyż, wodę pobłogosławioną, figury i relikwie świętych. Noszenie Najświętszego Sakramentu w procesji (w kielichu, w cyborium, a później w monstrancji) wprowadzono w Kolonii w latach 1274-79, co przyczyniło się znaczenie do wzrostu procesji. Na kształtowanie się procesji Bożego Ciała miały wpływ również inne procesje, np. w niedzielę przed Sumą, w Niedzielę Palmową czy w święta Pańskie, jak: Zmartwychwstanie czy Wniebowstąpienie. W procesjach tych noszono np. księgę Ewangelii lub krzyż symbolizujący Chrystusa. Procesje z relikwiami i ich ukazywanie również miały wpływ na powstanie procesji Bożego Ciała. Podczas pierwszej procesji Bożego Ciała w Kolonii oprócz Hostii niesiono relikwiarz z głową św. Gereona i koronę św. Heleny. Procesja Bożego Ciała kształtowała się także pod wpływem pobożności związanej z procesjonalnym zanoszeniem Komunii św. chorym i Wiatyku. Od XIII wieku wierni uczestniczyli aktywnie w tym obrzędzie. Droga powrotna do kościoła miała też charakter procesji, dlatego zabierano nawet drugą konsekrowaną Hostię.
Powstanie procesji Bożego Ciała łączy się także z pragnieniem oglądania Hostii. Interesujący jest fakt, że swego rodzaju procesja teoforyczna, wiele razy towarzyszyła ceremoniom podróży papieskich. Papież wraz ze swoim orszakiem podążał za Najświętszym Sakramentem umieszczonym na specjalnym tronie i umocowanym na białym koniu. Być może ten fakt nie przyczynił się znacząco do powstania procesji Bożego Ciała, ale jako obraz zapisał się w świadomości wiernych.
Opis procesji Corpus Domini zawiera „Caeremoniale canonicorum” (1658). Procesja miała charakter uwielbienia Chrystusa. Na początku śpiewano hymn „Pange, lingua, gloriosi” („Chwal, języku, tajemnicę Ciała”). Hostię niesiono w monstrancji.
Wierni podążali z zapalonymi świecami, grano na trąbkach, chłopcy (nie dziewczynki, które czyniły to w późniejszym okresie) sypali kwiaty, niesiono chorągwie cechów i bractw. Papieże Marcin V i Eugeniusz IV udzielili uczestnikom procesji odpustu.
W Polsce procesja Bożego Ciała przyjęła się w XV wieku, chociaż w Płocku, we Wrocławiu i Krakowie była znana już w XIV wieku. Z biegiem czasu, gdy święto Corpus Domini obchodzono z oktawą, również przez całą oktawę odbywały się procesje, czasem dwukrotnie w ciągu dnia. W XV wieku we Wrocławiu organizowano tylko jedną procesję, w której brały udział parafie, zawsze z własną monstrancją.
Procesja po Soborze Trydenckim (1545-63) miała charakter bardziej tryumfalny, stała się znakiem zwycięstwa nad herezjami. W niektórych miastach w czasie procesji uczniowie śpiewali, deklamowali, przebierali się za aniołów lub świętych, nieśli insygnia, przedstawiali sceny z historii zbawienia. Procesja w Polsce przyjmowała też inny charakter, w zależności od sytuacji politycznej. Rozbiory Polski i upadek niektórych zakonów wpłynęły na ich zmniejszenie liczebne i mniej okazałą formę. Po odzyskaniu niepodległości oraz w okresie komunistycznym procesje Bożego Ciała były wyrazem wiary Polaków i znakiem przywiązania do Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w Paryżu i Lourdes: Ogromne rzesze i modlitwa za Francję

2026-09-27 09:58

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Spotkanie z tymi, którzy odzyskali godność w ośrodku Maison Bakhita, rozmowa z katechumenami i neofitami, historyczna Msza św. w Paryżu z udziałem 800 tys. wiernych, i wieczorna modlitwa w Grocie Objawień w Lourdes – to wydarzenia drugiego dnia podróży apostolskiej Leona XIV do Francji.

Papież rozpoczął sobotę 26 września w Centrum Wsparcia i Integracji Społecznej Maison Bakhita.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wojda i abp Polak apelują o wychowanie dzieci bez przemocy

2026-09-28 10:03

[ TEMATY ]

abp Wojciech Polak

abp Tadeusz Wojda

Adobe Stock

„Kościół pragnie wspierać rodziców i rodziny w budowaniu głębokich więzi, relacji opartych na miłości i wzajemnym szacunku” - napisali przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda i delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży abp Wojciech Polak w przesłaniu na zbliżającą się tegoroczną edycję kampanii „Dzieciństwo bez przemocy”.

W przesłaniu zatytułowanym „Wychowujmy, dając dzieciom siłę” abp Tadeusz Wojda i abp Wojciech Polak zwracają uwagę, że Kościół chce wspierać rodziców i rodziny w budowaniu głębokich więzi oraz relacji opartych na miłości i wzajemnym szacunku. Jak podkreślają, ważną rolę odgrywa w tym świadectwo rodziców dzielących się swoim doświadczeniem, a także pomoc specjalistów zaangażowanych w duszpasterstwo rodzin.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję