Reklama

W stronę Lwowa

Piesza Pielgrzymka do Lwowa pod hasłem „Bądźmy Świadkami Chrystusa Zmartwychwstałego” wyruszyła 25 czerwca z parafii Świętego Krzyża w Rzeszowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ubiegłych latach pielgrzymka rozpoczynała się w Słocinie i po dojściu do granicy w Krościenku pielgrzymi autokarami docierali do Lwowa. W tym roku całą trasą mogliśmy przebyć pieszo. Wędrówkę poprzedziła Msza św. pod przewodnictwem ks. inf. Wiesława Szurka. W homilii Ksiądz Infułat podkreślił, że pielgrzymka będzie wiodła drogami świętych i błogosławionych. Prosił też, aby do własnych intencji dołączyć wołanie o uszanowanie życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci oraz o jedność i zgodę w naszej ojczyźnie. Kaznodzieja przypomniał śluby złożone przez króla Jana Kazimierza przed 365 laty w katedrze lwowskiej. Na zakończenie Eucharystii przekazał pielgrzymom życzenia i pasterskie błogosławieństwo Biskupa Rzeszowskiego. Grupa - pod przewodnictwem ks. Władysława Jagustyna, dyrektora pielgrzymki, i ks. Stanisława Słowika, dyrektora Caritas - przybrała imię bł. Jana Pawła II. Nasz pierwszy odpoczynek był w Słocinie. Dalsza droga prowadziła przez Malawę, Kraczkową, Albigową, Markową, aż do Kańczugi. Szlak pątniczy wypełniły modlitwy: Godzinki, Różaniec, Droga Krzyżowa, Koronka do Bożego Miłosierdzia, nowenna do Matki Bożej Łaskawej, nabożeństwo do Serca Jezusowego i konferencje nt. sakramentów świętych. Wszystko to dopełnione było pieśniami intonowanymi przez młodą grupę.
W pierwszym dniu niezwykłym wydarzeniem było dotknięcie pamiątek związanych z bł. Janem Pawłem II w kościele w Kraczkowej. Przedstawił nam je ks. Mieczysław Bizior, a były to osobiste rzeczy Papieża: sutanna z pasem, ornat, buty, piuska, różańce, okolicznościowe medale itp. Dopełnieniem tego niezwykłego spotkania było ucałowanie relikwii bł. Jana Pawła II. W Albigowej odwiedził nas ks. prał. Eugeniusz Królik, wieloletni dyrektor pielgrzymek z Rzeszowa na Jasną Górę. Gdy zmierzaliśmy do Markowej, ks. Stanisław przedstawił tragiczne losy rodziny Ulmów, a w samej wsi podejmujący nas obiadem mieszkańcy przygotowali akademię, w której młodzież recytowała wzruszającą historię tej rodziny, ratującej Żydów. Na nocleg dotarliśmy do Kańczugi, gdzie przywitał nas proboszcz ks. Jan Woźniak, parafianie i dyrekcja szkoły, w której zostaliśmy poczęstowani kolacją i pozostaliśmy na nocleg. W drugi niedzielny dzień pielgrzymkowy szlak prowadził do Żurawicy. Najpierw zatrzymaliśmy się w Pruchniku, gdzie włączyliśmy się w Mszę św. W homilii ks. S. Słowik zwrócił uwagę na polską pobożność maryjną, podkreślił, że Polacy zawsze uciekali się po pomoc do Maryi Matki Jezusa i nawet w najtrudniejszych chwilach właściwie odczytywali swój los. Na zakończenie zaapelował, abyśmy wiernie trwali przy nauce Chrystusowej, by w rodzinach panowała miłość i zgoda. Po Mszy św. proboszcz ks. Kazimierz Trelka zaprosił nas na śniadanie.
Życie i działalność bł. ks. Bronisława Markiewicza, urodzonego w Pruchniku, były tematem rozważań na kolejnych odcinkach prowadzących przez Chorzów, Rokietnicę, Kosienice, Maćkowice, aż do Żurawicy. Dalej nasze myśli zostały skierowane w stronę sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Jodłówce, gdzie przed 40 laty obraz Matki Bożej koronował kard. Karol Wojtyła, i w stronę sanktuarium w Tuligłowach. W porze obiadowej dzięki ks. Kazimierzowi Lewczukowi podejmowali nas członkowie Akcji Katolickiej z grupą młodzieży w Rokietnicy. Na nocleg dotarliśmy do parafii w Żurawicy. Wczesnym rankiem ruszyliśmy na trasę do Mościsk. Pielgrzymi szlak po polskiej stronie wiódł przez Bolestraszyce, Wyszatyce, gdzie serdecznie nas podejmował proboszcz ks. Andrzej Pokrywka wraz ze społecznością lokalną na czele z sołtysem i dyrekcją Gimnazjum. Tutaj odwiedził nas brat ks. Władysława ks. prał. Jan Jagustyn, proboszcz w Pawłosiowie. Wielkim przeżyciem było pożegnanie z mieszkańcami, gdy promem przeprawialiśmy się przez San, a następnie powitanie przez parafian z Torek. Proboszcz ks. Kazimierz Szałaj nie tylko wysłał małego chłopca na kucyku, ale wyszedł do granicy wsi w uroczystej procesji z feretronami, odświętnie ubranymi ministrantami, scholą i mieszkańcami. Śpiewająca grupa młodzieżowa doprowadziła nas do kościoła, w którym wysłuchaliśmy koncertu. Przechodząc wśród pięknej scenerii łanów polskich zbóż i łąk, zbliżaliśmy się do przejścia granicznego w Medyce.
W pielgrzymce uczestniczyło 86 osób. Stanowili ją pątnicy m.in. z Bartoszyc, Inowrocławia, Iławy, Krakowa, Lublina, Olsztyna, Płocka, Torunia, Wrocławia, Wejherowa, Zielonej Góry, Rzeszowa, Słociny, Jasła, Frysztaka i Strzyżowa. Wszyscy chcieli przeżyć te rekolekcje w drodze, uczynić refleksję nad własnym życiem, podziękować za przyczyną Pani Łaskawej za beatyfikację Jana Pawła II, poznać Szlak Królewski do Lwowa i szlak błogosławionych i świętych naszej ziemi. Wszędzie doświadczaliśmy niezwykłej życzliwości Księży Proboszczów, wielu ludzi, którzy nie tylko polecali nam swoje intencje, prosili o modlitwę, ale także z niezwykłą serdecznością nas przyjmowali i karmili. Wielu przygodnie spotkanych mieszkańców na powitanie klękało i całowało pielgrzymkowy krzyż, włączało się do modlitw, a nie sposób określić ilości rąk, które kierowane były do nas w geście pozdrowienia. To były wspaniałe świadectwa wiary mieszkańców naszej podkarpackiej ziemi.

(Dalsza część relacji w następnym numerze)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy rozpoznaję potrzebujących oraz potrzeby Kościoła i czasów, w których żyję?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 3, 20-21.

Sobota, 24 stycznia. Wspomnienie św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Helena Kmieć. Dziewczyna, która stała się wzorem

2026-01-24 09:58

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

Fundacja Heleny Kmieć

24 stycznia przypada dziewiąta rocznica śmierci, tragicznej śmierci Heleny Kmieć, służebnicy Bożej. W rozmowie z ks. Łukaszem Aniołem SDS, duszpasterzem Wolontariatu Misyjnego "Salvator" przybliżamy osobę tej młodej wolontariuszki misyjnej, a także rozmawiamy o tym, jak staje się ona wzorem do naśladowania na młodych ludzi.

Helena Kmieć pochodziła z Libiąża, mieście w Małopolsce, ale sympatyzowała z Ruchem Młodzieży Salwatoriańskiej i była zaangażowana w działania Wolontariatu Misyjnego "Salwator". - W 2012 roku nawiązała ona z nami kontakt i stała się wolontariuszką naszego wolontariatu misyjnego. Pomimo swojego młodego wieku, była osobą bardzo ambitną, pracowitą, zaangażowaną, a przede wszystkim była głęboko wierząca. Angażując się w nasz wolontariat postanowiła wyjechać na wolontariat do Boliwii - podkreśla ks. Anioła, przywołując tragiczny moment śmierci młodej misjonarki. - Była tam bardzo krótko, dopiero, co rozpoczęła swoją posługę misyjną. 24 stycznia 2017 roku dwóch napastników weszło do ochronki, gdzie posługiwała Helena. Jeden z nich zaatakował ją nożem, zadając jej 14 ciosów nożem.
CZYTAJ DALEJ

Australian Open - Świątek z awansem do 1/8 finału

2026-01-24 11:50

PAP/EPA/JAMES ROSS

Iga Świątek wygrała z rozstawioną z numerem 31. Rosjanką Anną Kalinską 6:1, 1:6, 6:1 w trzeciej rundzie wielkoszlemowego Australian Open w Melbourne. W poniedziałek wiceliderka światowego rankingu tenisistek zmierzy się z Australijką Maddison Inglis.

Świątek w pierwszej rundzie wygrała z Chinką Yue Yuan 7:6 (7-5), 6:3, a w drugiej z Czeszką Marie Bouzkovą 6:2, 6:3. Z Kalinską mierzyła się po raz czwarty i odniosła trzecie zwycięstwo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję