Reklama

Śladami Polaków po Ukrainie (6)

Królowa Pojednania

Niedziela legnicka 34/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niewielka miejscowość. I ogromny kompleks klasztorny. Bołszowce, którymi przez ostatnie lata opiekują się franciszkanie, pełnią rolę sanktuarium diecezji lwowskiej.
„Królowo Pokoju módl się za nami” - ogromny napis rozciągnięto po dwóch stronach obrazu Matki Bożej w głównym ołtarzu rzuca się w oczy. Wnętrze jest przestronne i jasne, na posadzce jeszcze unosi się gipsowy pył. Remonty właśnie trwają.

Wojny i pożary

Obraz Matki Bożej Bołszowieckiej, będący kopią Madonny z Dzieciątkiem pod jabłonią Łukasza Cranacha starszego, pojawił się w tu pod koniec XVII w. Jak głosi legenda, ówczesny właściciel miejscowości, hetman Marcin Kozanowski, znalazł go w rzece, gdy podążał z odsieczą, by odeprzeć hordy tatarskie. Odniósł zwycięstwo, a sam mocno ranny - ku zdumieniu lekarzy - odzyskał zdrowie. W dowód wdzięczności dla Maryi sprowadził do Bołszowców karmelitów trzewiczkowych, którym powierzył obraz. W 1777 r. biskup Kryspin Cieszkowski uroczyście go ukoronował.
Kompleks, pełniący funkcje obronne, był często rujnowany. Podczas I wojny światowej ucierpiał tak, że obraz przewieziono na kilkanaście lat do Lwowa. Odbudowany tuz przed II wojną światową, niedługo zachował swoją świetność. Po wojnie cudowny wizerunek został przywieziony do Polski: najpierw do Krakowa, później do Gdańska. Tu, w kościele pw. św. Katarzyny przetrwał pożar w 2006 r. Strop wytrzymał i wnętrze kościoła razem z cudownym obrazem ocalało. Co ciekawe, specjaliści, badający później skutki pożaru, mówili, że teoretycznie nie było to możliwe.

Ożywione sanktuarium

Jeszcze niedawno klasztor był całkowicie zrujnowany, bez dachu. W zdewastowanym kościele zamiast podłogi było klepisko. To efekt użytkowania zabytkowego kompleksu po II wojnie światowej, kiedy to mieścił się tu skład zboża i nawozów sztucznych. W pomieszczeniach urządzono stację sanitarną, a przez pewien czas znajdował się tu chlew.
Dziś kościół jest użytkowany, w części klasztoru powstały ładne 4-osobowe pokoje z łazienkami dla pielgrzymów.
Co roku na lipcowy odpust przybywają tu piesze pielgrzymki ze Lwowa, Kołomyi, Turkii i Tarnopola. Później pielgrzymi przez cztery dni świętują podczas tutejszych Franciszkańskich Dni Młodych. W Bołszowcach odbywają się międzynarodowe konferencje i warsztaty psychologiczne oraz rekolekcje.
- Planujemy założyć tu Centrum Pokoju i Pojednania, które przybliżałoby do siebie naród ukraiński i polski - mówi o. Grzegorz Cymbała, tutejszy przełożony.
Franciszkanin podkreśla, że z bolesną historię trudno przyjąć. Ale po chrześcijańsku nie ma innego wyjścia, niż nie zakłamywać historii i przebaczyć.

Grupy i osoby indywidualne mogą skorzystać z noclegów w bołszowieckim klasztorze (50 miejsc, pokoje z łazienkami, wyżywienie). Kontakt: +380 970 158 911 lub gcymbala@franciszkanie.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Biskup z Hondurasu zmarł nagle podczas podróży do papieża Leona XIV

2026-10-01 11:41

[ TEMATY ]

honduras

pl.wikipedia.org

Śp. bp Teodoro Gómez Rivera

Śp. bp Teodoro Gómez Rivera

Bp Teodoro Gómez Rivera, ordynariusz diecezji Choluteca w Hondurasie, zmarł nagle 28 września na lotnisku w Madrycie. 63-letni hierarcha podróżował do Rzymu na wizytę „ad limina” biskupów Hondurasu u papieża Leona XIV.

Bp Teodoro Gómez Rivera był biskupem Choluteki, wiceprzewodniczącym Konferencji Episkopatu Hondurasu w kadencji 2025–2028, a także przewodniczącym Caritas Honduras i administratorem apostolskim diecezji Danlí.
CZYTAJ DALEJ

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

2026-10-01 18:46

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Niektóre zranienia mijają szybko, inne zostają w pamięci na lata. Szczególnie bolą te zadane przez osoby, którym ufaliśmy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję