Reklama

Tu programuje się duszpasterstwo

20 lat istnienia diecezji bielsko-żywieckiej to okazja, by przyjrzeć się pracy wydziałów naszej diecezjalnej Kurii. O tym, jak działają poszczególne komórki tego „centrum dowodzenia”, opowiadają najbliżsi współpracownicy bp. Tadeusza Rakoczego i bp. Piotra Gregera

Niedziela bielsko-żywiecka 13/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. inf. Stanisław Dadak, kanclerz Kurii: - Funkcję kanclerza pełnię od początku istnienia tej diecezji i jak potrafię staram się wypełniać swoje obowiązki. Służę radą Księdzu Biskupowi ordynariuszowi, przygotowuję dokumenty różnego rodzaju, czasem trzeba zastąpić biskupa w podpisaniu jakichś ważnych dokumentów związanych z duszpasterstwem.
Zadaniem kanclerza jest także troska o archiwizację akt parafialnych, personalnych. Włączam się także w przygotowanie personalnych zmian w diecezji. Poza tym podzielam razem z Biskupem ordynariuszem i Biskupem pomocniczym troskę o diecezję, o struktury diecezjalne. To jest praca bardzo odpowiedzialna i jeśli możemy oglądać jej dobre owoce to mogę powiedzieć, że zawdzięczam to Panu Bogu. To wszystko jest możliwe także dzięki pomocy kapłanów, pracujących w Kurii czy w parafiach naszej diecezji, dzięki siostrom zakonnym.

Reklama

Ks. dr Stanisław Lubaszka, notariusz: - Współpracując z ks. Kanclerzem, opracowuję wszelkiego rodzaju dokumenty: listy, dekrety, dyspensy, o które starają się księża dla swoich parafian.
Według dziennika podawczego przez kancelarię Kurii przechodzi ponad 1200 różnego rodzaju pism w ciągu jednego roku, czyli, w przeliczeniu na miesiąc, trzeba się zająć w różny sposób setką dokumentów. Oczywiście dziennik podawczy nie ujmuje wszystkich pism, które tutaj się pojawiają. Dochodzą do tego wszystkie materiały duszpasterskie, ogłoszenia, ulotki, które z różnych źródeł trafiają przez pocztę kurialną do proboszczów parafii i duszpasterzy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. inf. Władysław Fidelus, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego: - Wydział Duszpasterstwa Ogólnego istnieje w każdej kurii; zasadniczo diecezja odpowiedzialna jest za duszpasterstwo i to jest pierwszorzędny cel istnienia kurii. Chodzi o to, by ukazywać aktualne potrzeby wynikające z sytuacji, mobilizować, a także programować sprawy duszpasterskie. Przy Konferencji Episkopatu Polski istnieje Wydział Duszpasterstwa Ogólnego (przewodniczy mu abp Stanisław Gądecki) i z jego inicjatywy odbywa się raz do roku dwudniowe spotkanie, gdzie omawia się aktualnie obowiązujący program duszpasterski w naszej ojczyźnie. Zadaniem dyrektorów diecezjalnych wydziałów duszpasterstwa ogólnego w każdej kurii jest podjęcie tego ogólnopolskiego programu i dopilnowanie, by był realizowany w diecezji, inspirowanie i uwrażliwianie na te ważne sprawy. Pamiętajmy, że pierwszym duszpasterzem diecezji jest biskup ordynariusz oraz biskup pomocniczy. I w kontekście życia Kościoła partykularnego może wskazywać na priorytety, mocniej akcentować niektóre dziedziny. Każda diecezja i każdy region ma swoiste priorytety i nasz wydział ma dopilnować i skoordynować wszystkie działania duszpasterskie.

Reklama

Ks. prał. Stanisław Czernik, dyrektor Wydziału Gospodarczo-Finansowego: - Nie da się ukryć, że wymiar duszpasterski diecezji w znacznej mierze zależy od ekonomii. Jednakże trzeba powiedzieć, że wedle wizji Biskupa ordynariusza, cały akcent prowadzania spraw ekonomicznych położony ma być na duszpasterstwo. Mówiąc krócej: ekonomia w diecezji ma służyć duszpasterstwu i dla niego funkcjonuje. Wydział Gospodarczo-Finansowy przejąłem po ks. inf. Emilu Mroczku, któremu winniśmy być wdzięczni za to wszystko, co u początków naszej diecezji przez niego się dokonało. Myślę tu o całym zapleczu administracyjnym: gmachu Kurii, Instytutu Teologicznego czy także o Domu Księży Emerytów.
Najbliższym celem, który realizujemy, jest tworzenie Diecezjalnego Muzeum, powstającego na bazie istniejącego już budynku, który trzeba zaadaptować do takiej właśnie funkcji.
Ekonomia i finanse to trudny sektor życia Kościoła, szczególnie w czasach, gdy nie ukazuje się prawdy i o tej sferze funkcjonuje wiele krzywdzących osądów i nieprawdziwych opinii. Trzeba podkreślić, że środki jakimi dysponuje Kościół, a w tym wypadku diecezja, pochodzą od wiernych, z ofiar, które proboszczowie przekazują na cele diecezjalne, a przecież parafie prowadzą różne inwestycje u siebie.
Jeśli chodzi o budowy świątyń w naszej diecezji, to można powiedzieć, że głód budowania kościołów pochodzący z lat 80. ubiegłego wieku praktycznie został zaspokojony. Na dzień dzisiejszy buduje się, czy też finalizuje budowy w siedmiu parafiach diecezji. I to dzieło wspierają właściwie wszyscy diecezjanie, gdy budowniczy kościołów w różnych parafiach proszą o finansowe wsparcie dla budowy.
Reasumując, można powiedzieć, że sprawy gospodarczo-finansowe tak idą w naszej diecezji, jak na to pozwala ofiarność wiernych. A wierni w diecezji bielsko-żywieckiej należą do bardzo ofiarnych.

Ks. prał. Franciszek Płonka, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin: - Zadaniem naszego duszpasterstwa, jak każdego, jest podprowadzanie ludzi do zbawienia. My czynimy to ze szczególnym uwzględnieniem płaszczyzny małżeństwa i rodziny. Staramy się programować i koordynować te działania, które służą rodzinie. Od 1992 r. działa Studium Teologii Rodziny: obecnie na dwóch rocznikach studiuje 60 osób. Absolwenci otrzymują misję kanoniczną na działanie w poradnictwie rodzinnym i przedmałżeńskim, w parafiach i w szkołach.
W całej diecezji obchodziliśmy także Rok Rodziny i związane z tym nawiedzenie obrazu Świętej Rodziny. Materialnym owocem tego czasu jest Dom Matki i Dziecka w Lipniku, w którym na czas obecny przebywa 9 matek z dziećmi czy oczekujących na potomstwo. Domem opiekują się teraz siostry zakonne. Włączamy się w ogólnopolską inicjatywę wspierania Funduszu Obrony Życia. Środki na ten fundusz zbierane są w całej diecezji m.in. podczas Pasterki i dzięki nim pomagamy stale ponad stu rodzinom i samotnie wychowującym dzieci.
Najkrócej mówiąc nasza działalność ma pomóc rodzinie na wielu płaszczyznach: przygotować do małżeństwa, wspomóc rodzinę duchowo, dbać o jej rozwój religijno-moralny i wspomagać ją w sytuacjach kryzysowych przez poradnictwo i wsparcie materialne.

Reklama

Ks. prał. Józef Zajda, dyrektor Wydziału Charytatywnego (Caritas diecezjalna): - 20 lat temu, gdy tworzono diecezjalną Caritas, mieliśmy tylko jedną maszynę do pisania i małą szafkę. Takie były początki. Z czasem wszystko zaczęło się rozrastać i dziś możemy Bogu dziękować za wiele różnych dzieł charytatywnych.
Możemy się pochwalić dwoma dużymi ośrodkami Caritas (jeden w Szczyrku, drugi w Bielsku-Białej Lipniku) oraz jednym dla osób niepełnosprawnych (Polanka Wielka). Równocześnie powstały w diecezji dwie stacje socjalne: w Oświęcimiu i Bielsku-Białej. Uruchomiliśmy pierwszą w Polsce wypożyczalnię sprzętu rehabilitacyjnego, współpracując przy tym z ewangelikami. W naszej diecezji od jedenastu lat działa bank chleba. Ponadto uczestniczymy w programie PEAD (Europejski Program Pomocy Żywnościowej). W przeciągu 6 lat z pomocą parafialnych oddziałów Caritas rozprowadziliśmy w sumie 6 tys. ton żywności.
Uczestniczymy w programie „Skrzydła”, wspierającym ubogie dzieci.
W tej chwili odbywa się szkolenie dla ludzi z rodzin biednych, mogących po przygotowaniu językowym pracować w Niemczech jako opieka. Włączyliśmy się także w akcję krwiodawstwa, przez którą akcentujemy pomoc nie tylko finansową.
Caritas podejmowała pomoc w związku ze wszystkimi klęskami i kataklizmami, które dotykały ludzi w naszym kraju i za granicą. I trzeba powiedzieć, że wierni okazują w tych trudnych sytuacjach naprawdę wielką ofiarność; nasza diecezja należy do najbardziej ofiarnych.

Ks. dr Marek Studenski, dyrektor Wydziału Katechetycznego: - Kiedy powstawała nasza diecezja, a trzeba zaznaczyć, że już wtedy dwa lata katecheza funkcjonowała w szkole, został od razu powołany Wydział Katechetyczny, którego organizację i prowadzenie powierzono ks. Stanisławowi Śmietanie.
Głównym celem naszej pracy jest koordynacja zatrudnienia katechetów i działań katechetycznych na terenie diecezji: w szkole, ale także przy parafii. Służą temu między innymi wizytacje lekcji religii, spotkania z osobami zarządzającymi edukacją, dyrektorami szkół i księżmi proboszczami.
Drugą płaszczyzną działania jest troska o duchowe przygotowanie katechizujących i ciągłe podnoszenie jakości warsztatu katechetycznego uczących religii. Wspierają nas w tym doradcy metodyczni religii. Każdy katecheta świecki uczestniczy obowiązkowo w pięciu spotkaniach formacyjnych w ciągu roku. W sumie w naszej diecezji pracuje ok. 700 katechetów i katechetek; połowę z tej liczby stanowią księża, a połowę siostry zakonne i osoby świeckie. Wydajemy miesięcznik „Biuletyn Katechetyczny”.
Organizujemy konkursy dla uczniów wszystkich poziomów. Każdego roku uczniowie mają okazję brać udział w sześciu stałych konkursach m.in. o tematyce biblijnej, teologicznej czy też misyjnej.
Bardzo ważnym elementem zadań Wydziału Katechetycznego jest stała współpraca z władzami oświatowymi na naszym terenie (Kuratorium w Katowicach i Krakowie, Bielska Delegatura Śląskiego Kuratorium, władze samorządowe).
Istotnym priorytetem, któremu poświęcamy wiele uwagi jest wprowadzenie równowagi między katechezą szkolną i parafialną, tak by młodzież pogłębiała wiedzę religijną w szkole i pielęgnowała swoje życie sakramentalne i religijne we własnych parafiach.

Elżbieta Król-Cebulska, dyrektor Wydziału ds. Ewangelizacji: - Wydział ds. Ewangelizacji działający w ramach Kurii Diecezjalnej został powołany do istnienia 15 listopada 2003 r. dekretem wydanym przez ordynariusza bielsko-żywieckiego biskupa Tadeusza Rakoczego. Kieruję od początku jego pracami. Głównym celem wydziału jest podjęcie zadań Nowej ewangelizacji poprzez inicjowanie, organizowanie i koordynowanie działań ewangelizacyjnych, szczególnie tych podejmowanych przez ruchy. Największym tego typu dziełem jest Tydzień z Ewangelią, zorganizowany już po raz 10. Kolejnym zadaniem jest promocja ruchów i wspieranie ich w działaniach, co czynimy poprzez informowanie o nich samych i ich inicjatywach.
Nowa ewangelizacja to także nowe formy i środki, stąd ewangelizacja przez portal internetowy i telewizję. W ramach naszego wydziału zaczęła działać Diecezjalna Telewizja Internetowa, która też może się poszczycić już wieloma osiągnięciami: ponad 120 komentarzy do Ewangelii, ok. 40 wydań „Wiadomości Diecezjalnych”, 30 relacji filmowych, 20 wywiadów itd. Programy są umieszczane na portalu internetowym ewangelizacja.bielsko.pl, ale także są emitowane w telewizji kablowej. W ten sposób, docierając do coraz większej liczby odbiorców chcemy przyczyniać się do promowania życia Ewangelią i wartościami chrześcijańskimi na co dzień, a także do pogłębienia poczucia wspólnoty i przynależności do naszego Kościoła lokalnego.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bez imion, ale nie bez pamięci. Pogrzeb siedmiorga dzieci w Świdnicy

2026-10-15 11:39

[ TEMATY ]

Świdnica

Dzień Dziecka Utraconego

ks. Mirosław Rakoczy

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.

Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.

Jedna niewielka biała trumna, siedmioro dzieci i modlitwa tych, którzy przyszli je pożegnać. 15 października, w Dniu Dziecka Utraconego, na cmentarzu komunalnym przy ul. Słowiańskiej w Świdnicy odbył się pochówek dzieci zmarłych w okresie prenatalnym. – Przede wszystkim nie są zapomniane przez Pana Boga – przypomniał ks. kan. Mirosław Rakoczy.

Obrzęd ostatniego pożegnania rozpoczął się w kaplicy cmentarnej. Modlitwie pogrzebowej przewodniczył ks. kan. Mirosław Rakoczy, diecezjalny duszpasterz rodzin. Wśród nielicznych uczestników byli Justyna i Paweł Dochniakowie z Diakonii Życia Ruchu Światło-Życie Diecezji Świdnickiej. W niewielkiej białej trumnie, udekorowanej kwiatami, spoczęły szczątki siedmiorga dzieci, które zmarły przed narodzeniem. Podczas liturgii odczytano fragment Ewangelii według św. Marka, w którym Jezus mówi: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże”.
CZYTAJ DALEJ

Papieże między łóżkiem chorego a życiem publicznym

2026-10-15 16:35

[ TEMATY ]

papieże

choroby i cierpienia

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Klinika Gemelli

Klinika Gemelli

Diagnoza nowotworu u papieża Leona XIV jest przedmiotem dyskusji i współczucia na całym świecie. Jednak tak otwarta dyskusja na temat stanu zdrowia zwierzchnika Kościoła katolickiego jest czymś nowym. W przeszłości, gdy papieże chorowali, powagę ich stanu znały często tylko osoby z ich najbliższego otoczenia. To, co obecnie jest tematem biuletynów medycznych, we wcześniejszych wiekach można wywnioskować tylko z korespondencji, raportów i późniejszych rekonstrukcji medyczno-historycznych. „W dawnych czasach nie było oficjalnych doniesień o chorobach papieży, co najwyżej krążyły po Rzymie plotki” - powiedział niemieckiej Agencji Katolickiej (KNA) historyk Kościoła z Augsburga Jörg Ernesti.

Czasami papieże sami mówili o swoich cierpieniach. Grzegorz Wielki, panujący w latach 590-604, skarżył się w swojej korespondencji na dotkliwy ból i długie pozostawanie z tego powodu w łóżku. Cierpiał na dnę moczanową - chorobę, która miała dotknąć również wielu jego następców.
CZYTAJ DALEJ

Podkarpackie: Dwóch strażaków zginęło w pożarze magazynu w Nisku

2026-10-16 12:39

[ TEMATY ]

strażacy

stock.adobe

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

Dwóch strażaków zginęło podczas akcji gaśniczej magazynu w Nisku. Ogień odciął im drogę, zostali szybko ewakuowani, ale niestety ich życia nie udało się uratować – poinformował w piątek PAP rzecznik podkarpackich strażaków st. bryg. Marcin Betleja. Kondolencje rodzinom ofiar złożyli m.in. prezydent i szef MSWiA.

Pożar magazynu oraz sklepu z częściami do ciągników rolniczych wybuchł w piątek w Nisku ok. godz. 8. Służby zaapelowały do mieszkańców o zamknięcie okien. Zamieszkujący domy najbliższej miejsca pożaru sami się ewakuowali.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję