Katolickie Stowarzyszenie „Ojcostwo Powołaniem” organizuje cykl spotkań warsztatowych dla ojców chcących pogłębiać swoją rolę w rodzinie i wychowaniu dziecka.
„Kierunek Ojcostwo” to cykl czterech spotkań warsztatowych rozplanowanych na przestrzeni 2021 roku. Spotkania poprowadzi psycholog rodzinny Katarzyna Piosik-Łobaczewska. W zależności od rozwoju sytuacji związanej z pandemią będą się one odbywać stacjonarnie w parafii Miłosierdzia Bożego w Zielonej Górze bądź w formule on-line. Pierwsze spotkanie pt. „Zaczynam od siebie” odbędzie się już w styczniu i będzie poświęcone temu jak radzić sobie ze stresem i przeżywaniem trudnych emocji.
– Fajnie jest być tatą, tak jak brzmi nagłówek na naszej stronie internetowej, jednak fajnie jest być dobrym tatą i rozwijać się w swoim ojcostwie, pogłębiać swoją wiedzę i stawać się coraz lepszym tatą, więc te warsztaty są właśnie po to. Idealnym ojcem jest tylko Pan Bóg, nie ma na ziemi idealnego ojca, a każdy z nas znajdzie pewną niedoskonałość w sobie, którą warto przepracować – mówi Lesław Barczyński, prezes Katolickiego Stowarzyszenia „Ojcostwo Powołaniem” i dodaje, że spotkania będą wymagały od ojców pracy i zaangażowania.
Ilość miejsc jest ograniczona i wynosi 20 osób, obowiązuje kolejność zgłoszeń. Więcej informacji i zapisy stowarzyszenie@ojcostwopowolaniem.pl i tel. 793 379 300 .
– Dzień rozpoczynamy Mszą św., podczas której ukazuję aktualną Ewangelię w aspekcie ojcostwa, a później każdy ojciec ma chwilę czasu, by z dzieckiem odpowiedzieć na pytania w kontekście usłyszanego Słowa – mówi ks. Piotr Wadowski.
Tak wygląda każdy poranek podczas obozu dla ojców i dzieci organizowanym przez Katolickie Stowarzyszenie „Ojcostwo Powołaniem”. działające w diecezji. Pod koniec czerwca nad jeziorem Wilcze niedaleko Sławy odbył się kolejny, pod intrygującym hasłem: „Z tatą oswoić wilka”. Jak to na obozie, warunki nie były hotelowe, ale chodziło o to, aby umocnić więź między ojcami i dziećmi, dlatego wspólnie zaczęli od budowy obozowiska. Jak przystało na dobry obóz, była też kaplica, a głównym wydarzeniem dnia była Eucharystia. Ale to nie jedyne punkty modlitewne. Jest ich więcej: – Dzień kończymy Apelem Maryjnym, nawiązującym do wydarzeń z dnia, aby w ten sposób uwielbić Pana Boga. Pojawiają się w nim akcenty budowania relacji z Bogiem i z tatą – mówi ks. Piotr. – Dodatkowe dwa punkty, które pojawiały się na naszym obozie, to dyskusja ojcowska i adoracja Najświętszego Sakramentu. W rozmowie wieczornej podejmowaliśmy temat czasu poświęconego dzieciom w ciągu dnia, a zakończyliśmy godzinną adoracją o godz. 23 w otoczeniu przyrody leśnej. To, co zawsze jest piękne, to fakt, że dużo ojców pragnie rozmów i spowiedzi św. – wyjaśnia.
Autorstwa Rellik~plwiki - Praca własna/commons.wikimedia.org
Centrum Kliniczno-Dydaktyczne Uniwersytetu Medycznego w Łodzi
Szpital kliniczny w Łodzi otrzymał karę za niewykonanie aborcji na małym Felku. Chodzi o dziecko, które ostatecznie zostało zabite chlorkiem potasu w Oleśnicy. Medycy zatrudnieni w łódzkiej placówce proponowali pani Anicie cesarskie cięcie i otoczenie dziecka opieką. Ta odmówiła jednak pomocy.
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył karę na Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Powód? Lekarze zatrudnieni w tej placówce nie zgodzili się na zabicie dziecka w 9. miesiącu życia płodowego – małego Felka, o którym usłyszała potem cała Polska. Wysokość grzywny nie jest znana, może ona jednak wynosić nawet 2% wartości kontraktu z NFZ, co w praktyce oznacza kwotę nawet kilkuset tysięcy złotych.
Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej, za pośrednictwem swojego kanału na Telegramie, informuje, że Leon XIV modli się o zakończenie wszelkich działań wojennych w regionach Bliskiego Wschodu. Papież wspomina także o „licznych niewinnych ofiarach, wśród nich wielu dzieciach”, które zginęły w bombardowaniach, oraz „o tych, którzy spieszyli im z pomocą”, jak ojciec Pierre El-Rahi – maronicki kapłan, który zmarł dziś w wyniku ataku w Libanie.
Podziel się cytatem
Maronicki kapłan Pierre El-Rahi zmarł dziś po południu w Qlaya po ataku, który uderzył w dom znajdujący się w okolicy jego parafii w górach, raniąc jednego z parafian. Jak opowiedział mediom watykańskim franciszkanin ojciec Toufic Bou Merhi, ojciec Pierre pobiegł wraz z kilkudziesięcioma młodymi ludźmi, by pomóc rannemu parafianinowi. W tym momencie nastąpiło kolejne bombardowanie tego samego domu i proboszcz został ranny. Przewieziony do pobliskiego szpitala, zmarł niemal przy samych jego drzwiach szpitala. Miał zaledwie 50 lat - informuje Vatican News.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.