Zawody sportowe, gra miejska o Janie Pawle II i nabożeństwo majowe, to tylko niektóre elementy Diecezjady, stanowiącej młodzieżową część obchodów 25. rocznicy wizyty Papieża w Łodzi.
Diecezjadę rozpoczęły zawody sportowe w Katolickim Gimnazjum i Liceum im. Jana Pawła II. Kilkanaście drużyn złożonych z dziewcząt i chłopców w wieku gimnazjalnym i licealnym rywalizowało ze sobą w różnych konkurencjach, m.in.: w rzucie piłką do kosza, biegu w workach, przeciąganiu liny, toczeniu opony, rzucie hula-hop, skokach łączonych, prowadzeniu piłki slalomem kijem do uni-hokeja i na torze przeszkód.
W tym samym czasie podczas trzygodzinnej Gry Miejskiej o bł. Janie Pawle II dwanaście drużyn odwiedziło 9 punktów terenowych, na których wykonywali różnorodne zadania, m.in: szukali miejsc pielgrzymek papieża i zaznaczali je na mapie, odgadywali tytuły encyklik, pokonywali tor przeszkód oraz ścigali się w zjedzeniu ulubionego ciastka Ojca Świętego - kremówki. Młodzi poznawali także miejsca, które odwiedził papież w trakcie pobytu w Łodzi: katedrę i zakłady „Uniontex” oraz miejsca symbolicznie reprezentujące jego życie i pontyfikat: Sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej, parafię Matki Boskiej Fatimskiej, Wyższe Seminarium Duchowne, Oratorium Salezjańskie. Podczas obiadu młodzi wymieniali wrażenia z wzajemnej rywalizacji. Najlepsi dobiegli do mety na pół godziny przed planowanym zakończeniem zawodów. - Poprzez grę miejską chcieliśmy pokazać Papieża jako osobę aktywną, działającą, i która do tej aktywności zachęca także młodzież - mówi Monika Tim z Diakonii Ewangelizacji Ruchu Światło-Życie, współtwórcy Diecezjady.
Zwieńczeniem tegorocznej Diecezjady było nabożeństwo majowe w archikatedrze łódzkiej, podczas którego młodzi zaprezentowali wykonane własnoręcznie wizerunki Matki Boskiej czczone w ich parafiach. Bp Adam Lepa opowiedział o wizycie Jana Pawła II w Łodzi i jej owocach. - Pewnie wielu z was nie było wtedy jeszcze na świecie, ale zapewne słyszeliście od swoich rodziców czy dziadków, jak dużo wniosła ta niezwykła wizyta w życie mieszkańców naszego miasta (…) Nigdy więcej w historii pontyfikatu Papieża Polaka nie powtórzyło się wydarzenie, podczas którego 1500 dzieci przystąpiło do I Komunii Świętej. To stało się tylko w Łodzi - mówił bp Lepa. O przebiegu wizyty Papieża opowiedziała także Milena Przybysz z Łódzkiego Oddziału IPN. Na zakończenie bp Adam Lepa wraz z ks. prał. Ireneuszem Kuleszą wręczyli nagrody oraz medale zwycięskim drużynom zmagań sportowych i gry terenowej.
- Poprzez Diecezjadę chcieliśmy sprawić, aby młode pokolenie nie zapomniało o tym, co myśmy przeżywali właśnie 13 czerwca 1987 r. Niektórzy z nich dopiero podczas wspólnej zabawy poznali słowa i miejsca, które Jan Paweł II skierował i odwiedził będąc w Łodzi. Miejmy nadzieję, że to zostanie w nich na dłużej - powiedział ks. dr Przemysław Góra, diecezjalny duszpasterz młodzieży.
Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
7 lutego 2026 roku zmarł ks. Bolesław Sylwestrzak. Kapłan ten odszedł do wieczności w wieku 77 lat życia i 52 lat kapłaństwa.
Ksiądz Bolesław Sylwestrzak urodził się w 2 sierpnia 1948 roku w Borowie k/Jawora. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk kard. Bolesława Kominka 26 maja 1973 roku w katedrze pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Po święceniach kapłańskich został skierowany jako wikariusz do parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Malczycach [1973 -1975]. Jego kolejną parafią wikariuszowską była parafia św. Mikołaja w Brzegu [1975 - 1979] .Następnie posługiwał w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze [1979-1984] oraz w Chojnowie [1984].
Podczas rozważania przed modlitwą Anioł Pański, Leon XIV wskazał: „Jezus jednak głosi nam Boga, który nigdy nas nie odrzuci, Ojca, który strzeże naszego imienia, naszej wyjątkowości. Każda rana, nawet głęboka, zagoi się, jeżeli przyjmiemy słowo Błogosławieństw i na nowo wyruszymy drogą Ewangelii”.
Leon XIV, nawiązując do niedzielnej Ewangelii – w której Jezus mówi „o soli ziemi i światłości świata” – powiedział, że „prawdziwa radość nadaje smak życiu i wydobywa na światło to, czego wcześniej nie było”. Ta „radość” płynie z „pewnego stylu życia, ze sposobu zamieszkiwania ziemi i wspólnego życia”. To życie jest w Jezusie i ono nadaje nową jakość.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.