Ważnym wydarzeniem w życiu naszej diecezji był Kongres Mariologiczny Legionu Maryi, zorganizowany w Sandomierzu 30 czerwca br. pod hasłem: „Kościół naszym domem, Maryja Matką Kościoła”. Wystąpienia kongresowe poprzedziła uroczysta Msza św. w bazylice katedralnej, w której uczestniczyli legioniści z różnych stron diecezji sandomierskiej, delegacja lubelska, a także przedstawiciele innych ruchów katolickich i wspólnoty parafialne. Eucharystię pod przewodnictwem ks. Zdzisława Jańca sprawowali duchowi opiekunowie Legionu oraz księża proboszczowie i wikariusze z terenu diecezji. W homilii Ksiądz Profesor snuł rozważania nad pobożnością, jaką czciciele Matki Bożej powinni Ją darzyć, jak powinni się do Niej modlić, odwołując się do Biblii i liturgii.
Natomiast ordynariusz sandomierski bp Krzysztof Nitkiewicz mówił: - Wydawać by się mogło, że teologia i wiara, która jest z nią ściśle związana, to jest jakaś doktryna abstrakcyjna, jakaś ideologia, którą człowiek pielęgnuje, żeby mieć pociechę, tymczasem wiara nie ma w sobie nic z abstrakcji. Wiara jest zapatrzeniem w Niebo i stąpaniem po ziemi. Wiara konkretyzuje się w postawie konkretnego człowieka. Najświętsza Maryja Panna Matka Boża jest taką konkretyzacją wiary, z której możemy wszyscy czerpać inspirację i siłę, bo wnikając w tajemnice Jej życia, wnikamy w tajemnice życia Chrystusa, w tajemnice życia samego Boga. Myślę, że to dzisiejsze spotkanie z punktu intelektualnego i duchowego stwarza taką możliwość i okazję. - stwierdził Ksiądz Biskup.
Refleksji naukowej nad mariologią liturgiczną dokonano w czasie drugiej części kongresu, przeprowadzonej w Katolickim Domu Kultury św. Józefa. W niezwykły świat ikon wprowadził uczestników zjazdu ks. Tomasz Lis wykładem pt. „Tajemnica ikony Maryi w aspekcie współczesnej kultury obrazu”. - Ikona jest miejscem spotkania, w którym serce człowieka doświadcza bliskości Boga, wyrażając Bogu przez ręce Matki swoją miłość i wdzięczność. Jest znakiem więzi człowieka z rzeczywistością nadprzyrodzoną. - mówił ks. Lis.
O potrzebie odnowienia pobożności, czci Maryjnej w Kościele w Polsce i pogłębienia refleksji mariologicznej mówił ks. prof. Zdzisław Janiec. Ks. Janiec przedstawił kult Maryi w świetle Biblii. - Kult do Maryi polega na tym, żebyśmy przez Nią zanosili nasze modlitwy. Jest Ona skutecznym orędownikiem, nieustannie wstawia się za nami do Chrystusa.
Podczas sandomierskiego zjazdu legioniści przedstawili referaty ze swojej działalności modlitewno-apostolskiej oraz złożyli osobiste świadectwa. W Godzinie Miłosierdzia Bożego modlili się w sandomierskiej katedrze, zawierzając działania ewangelizacyjne i duchowe dary Maryi przed ikoną Matki Bożej Ostrobramskiej.
- To były chwile bardzo radosne dla was, które przeżyliście razem Matką Najświętszą, coraz bliżej Jej serca, coraz bardziej poznając Jej rolę w stosunku do każdego z nas, w Kościele Świętym, Ojczyźnie. Dlatego też Matka Najświętsza jest dla was Matką, której zawierzacie wszystkie sprawy rodzinne, zawodowe, bytowe, dotyczące waszego życia, zwłaszcza chorych samotnych, niepełnosprawnych, osób, które mają ciężkie warunki życia, dzieci, młodzież, wszystkich, którzy potrzebują opieki, pomocy. Sami siebie poświęcacie Matce Najświętszej - mówił do uczestniczących w spotkaniu bp Edward Frankowski.
Maryjny Kongres zakończył się żywą manifestacją wiary - Marszem Ewangelizacyjnym po Starym Mieście, który poprowadził ks. Rafał Cudziło, opiekun duchowy Legionu Maryi Diecezji Sandomierskiej.
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu.
Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1).
Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane.
Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25).
Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje!
Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
17-latek, który popełnił poważne przestępstwo, oddany został do zamkniętego ośrodka dla nieletnich w Biancavilla koło Katanii. Teraz, w ramach rehabilitacji, z własnego wyboru, za zgodą sędziego i służb społecznych, będzie pracował w klasztorze klauzurowym klarysek jako konserwator i ogrodnik.
Siostra Cristiana Scandura od lat jest zaangażowana w duszpasterstwo w zakładach karnych i domach poprawczych i opracowuje programy rehabilitacyjne. W ubiegłym roku w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia zaprosiła do klasztoru grupę nieletnich przestępców: „Na pierwszy rzut oka więzienie i klauzura niewiele się różnią. W oknach są kraty. Jednak więzienie jest karą, a klasztor wyborem. Młodzi goście po raz pierwszy znaleźli się w zamkniętym klasztorze, a zakonnice nie były przyzwyczajone do przyjmowania gości”. 17-latek początkowo nie mógł zrozumieć dlaczego zakonnice wybierają izolację, czyli formę ograniczenia wolności. Potem jednak poszedł drogą wiary. Teraz uczestniczy w mszach i inicjatywach, które podejmuje parafia.
Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Matteo Bruni, przedstawił dziennikarzom długą podróż apostolską, którą Papież odbędzie w dniach 13–23 kwietnia do Algierii, Kamerunu, Angoli i Gwinei Równikowej: trasę naznaczoną bogactwem i różnorodnością historii, kultur i tradycji. Papież będzie przemawiał w czterech językach i podejmie tematy takie jak pokój, środowisko, migracje, rodzina, młodzież, kolonializm. Nie przewidziano żadnych szczególnych środków bezpieczeństwa.
Po raz pierwszy – Algieria, a następnie trzy kraje, które od trzydziestu lat nie widziały obecności Papieża: Kamerun, Angola, Gwinea Równikowa. Leone XIV przygotowuje się do odbycia swojej najdłuższej podróży – do Afryki, w dniach 13–23 kwietnia: cztery kraje, jedenaście dni, około dziesięciu miast, gdzie będzie mówił po angielsku, francusku, portugalsku i hiszpańsku. Podczas swojej trzeciej podróży apostolskiej – po Turcji, Libanie i Księstwie Monako – papież ze Stanów Zjednoczonych zanurzy się w mozaice języków, kultur, historii i tradycji, a jednocześnie w złożonych realiach zranionych przemocą, fundamentalizmem oraz tragedią migracji, lecz jednocześnie naznaczonych entuzjazmem młodego pokolenia, kluczową rolą religii w budowaniu pokoju oraz wyzwaniem współistnienia różnych wyznań.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.