Brawo prezydent Warszawy Lech Kaczyński! Stolica nie pójdzie w ślady Krakowa - żadnej „parady równości” gejów i lesbijek nie będzie, bo prezydent sobie tego nie życzy, a to on sprawuje
władzę w mieście, nie kto inny. Znalazł zatem prosty sposób, by jego decyzja nie naruszała prawa: obrona porządku publicznego. Pochód homoseksualistów, krzyżując się z zapowiedzianą w tym samym czasie
manifestacją Młodzieży Wszechpolskiej, niewątpliwie doprowadziłby do zamieszek, wobec tego i jedni, i drudzy nie otrzymali prezydenckiego placet. Pretekst? Z pewnością tak, ale skuteczny, a o to Kaczyńskiemu
chodziło.
W każdym polskim mieście każdy prezydent czy burmistrz może odtąd skorzystać z warszawskiego precedensu, do czego gorąco zachęcam. Wbrew oburzonym głosom popularyzatorów dewiacji, z których jeden
ogłosił na łamach prasy, iż skoro w Krakowie prezydent uznał, że „nie ma prawa zakazać żadnej demonstracji, jeżeli jest zgodna z prawem”, to i „prezydent stolicy nie miał prawa postąpić
inaczej”. Okazuje się jednakowoż, że miał! A twierdzenie, że „uległ szantażowi Młodzieży Wszechpolskiej”, jest zwykłą insynuacją.
Pojawiły się także sugestie, jakoby stosunek do homoseksualistów był probierzem stosunku do demokracji - no bo przecież demokracja gwarantuje prawa mniejszości, z prawem do publicznej manifestacji
swej odrębności włącznie. Mało tego, władza ma obowiązek umożliwić realizację tego prawa, jeśli trzeba - przy pomocy policji. Słusznie, o ile chodzi o mniejszości narodowościowe. Czyżby geje i lesbijki
stanowili jakąś odrębną narodowość? O ile wiem, Konstytucja RP o tym milczy.
– Aresztujemy księdza dlatego, że „Niedziela” jest wszędzie – miał usłyszeć od funkcjonariusza bezpieki ks. Antoni Marchewka, trzeci redaktor naczelny tygodnika. Sto lat historii „Niedzieli” to nie tylko jubileusz, ale także wojna, więzienie, cenzura i walka o możliwość mówienia własnym głosem. O tym, jak zachować ten charakter w XXI wieku, mówił w Radiu Jasna Góra ks. Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny pisma.
– Historia „Niedzieli” to historia dziejów Polski – podkreślał. W czasie wojny wydawanie tygodnika przerwał niemiecki okupant. Po wojnie pismo wróciło, ale szybko znalazło się pod presją komunistycznej cenzury. Ksiądz Antoni Marchewka został aresztowany, a w więzieniu przy Rakowieckiej dzielił celę z Władysławem Bartoszewskim. W 1953 r. ukazał się ostatni numer przed wieloletnią przerwą. Jednym z powodów konfliktu z władzami była odmowa opublikowania telegramu po śmierci Józefa Stalina.
ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu
Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.
Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.