Pod konstelacjami Andromedy i Pegaza rozciąga się rozległy gwiazdozbiór Ryb, jeden z najważniejszych układów gwiazd. Znajduje się w nim bowiem tzw. punkt równonocy wiosennej, w którym równik niebieski
przecina się z ekliptyką. To w tym miejscu Słońce znajduje się pierwszego dnia wiosny. Punkt równonocy wiosennej nazwano punktem Barana, ponieważ kiedyś znajdował się w gwiazdozbiorze o tej właśnie nazwie.
Jednak z powodu zjawiska precesji punkt Barana przesunął się do konstelacji Ryb, zaś w przyszłości przesunie się jeszcze dalej - do konstelacji Wodnika. Zjawisko precesji można łatwo zrozumieć,
jeżeli tylko uzmysłowimy sobie, że Ziemia zachowuje się podobnie do dziecinnego bąka, którego oś obrotu „zatacza się”, wykonując jeden pełny obrót co 26 000 lat. Dlatego co parę tysięcy lat
punkt równonocy wiosennej przemieszcza się o jeden gwiazdozbiór dalej w tempie 1 stopień na 72 lata.
Od punktu Barana mierzy się tzw. rektascensję, czyli kątową odległość między południkiem niebieskim przechodzącym przez ten punkt a południkiem przechodzącym przez dany obiekt na sferze niebieskiej.
Aby określić położenie gwiazdy na niebie, oprócz rektascensji należy podać jeszcze jej deklinację, czyli kątową odległość od równika niebieskiego. Ponieważ w ostatnich wiekach starej ery punkt Barana
dotarł do granicy Barana i Ryb, w kulturze chrześcijańskiej „Pierwszą Rybę” zaczęto identyfikować z Chrystusem. Narodził się On właśnie wówczas, gdy punkt równonocy wiosennej przesunął się
do gwiazdozbioru Ryb, sygnalizując jakby początek nowej ery.
Na wizerunkach z XIII wieku ryby połączone są pyszczkami, zaś późniejsze ryciny pokazują połączenie zupełnie odwrotne. Nazwa najjaśniejszej niebiesko-białej gwiazdy - Al Rischa z arabskiego
oznacza powróz lub węzeł. W rzeczywistości jest to układ dwóch gwiazd świecących z odległości ponad 100 lat świetlnych i obiegających się nawzajem co 900 lat. W Rybach znajdziemy też odległą o 13 lat
świetlnych Gwiazdę Van Maanena, która jest jednym z pierwszych odkrytych białych karłów. Jej średnica stanowi zaledwie jedną stutysięczną średnicy naszego Słońca, ale już jej masa jest od słonecznej trzy
razy większa. Jedna łyżeczka materii tej gwiazdy ważyłaby na Ziemi aż 10 000 kg! W Rybach znajduje się bardzo ciekawa galaktyka spiralna M 74 o masie równej 250 miliardom mas naszego Słońca. Ta odległa
o 30 milionów lat świetlnych galaktyka zawiera sporo interesujących mgławic gazowych.
Późnym wieczorem wschodzi teraz planeta Saturn, do której zbliża się jasny Księżyc. We wtorek Saturn „podwieszony” będzie pod Srebrnym Globem, który z każdym następnym dniem będzie się
od niego oddalał. Dwie godziny po północy wschodzi planeta Jowisz, a nad ranem - piękna Jutrzenka. Za tydzień ta planeta Wenus widoczna będzie tuż przy czerwonym Marsie. To ostatnie tygodnie dobrych
warunków obserwacji Jutrzenki, która powoli zbliża się już do Słońca. Długie miesiące była prawdziwą ozdobą naszego nieba. Wielki Wóz świeci nisko nad północnym horyzontem, również Trójkąt Letni wskazuje
na zbliżającą się zimę.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski
Prezes TK Bogdan Święczkowski, odnosząc się do sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego, ocenił w czwartek, że „trwa ustrojowy zamach stanu”. Powiedział też, że w środę spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim i omówił z nim m.in. „różne scenariusze”.
W środę w Sejmie ślubowanie z formułą „wobec prezydenta” złożył wybrany przez Izbę na sędziego TK Maciej Berek. Karol Nawrocki nie uczestniczył w ceremonii. Po uroczystości Berek złożył dokumenty potwierdzające ślubowanie w kancelarii prezydenta i udał się do siedziby TK, gdzie m.in. rozmawiał z prezesem TK Bogdanem Święczkowskim. Prezes TK nie dopuścił Berka do orzekania.
W sporze o Trybunał Konstytucyjny nie chodzi tylko o sam jego skład i kto jest legalnym sędzią, a kto nie. W grę wchodzi coś dużo bardziej poważnego: czy jako Polacy pilnować będziemy, by spory w kraju rozwiązywały odpowiednie instytucje państwa polskiego i po prostu my sami ze sobą, czy będziemy w klimacie okołorozbiorowym — szukać rozkazów i „rozwiązań” zagranicą.
Gdy Donald Tusk dochodził do władzy, Klaus Bachmann napisał: „Nad Wisłą rozpoczyna się dość unikalny na skalę światową eksperyment, który może być nauką dla wielu innych krajów: demokratycznie wybrana koalicja partii demokratycznych próbuje uczynić kraj ponownie demokratycznym przy użyciu metod niedemokratycznych.” Ten eksperyment trwa. Jego istotą jest przekonanie, że cel — „przywrócenie praworządności” — usprawiedliwia środki, które w innych okolicznościach same byłyby uznane za naruszenie zasad państwa prawa. W tym schemacie opinie organów doradczych, selektywne raporty i milczenie wobec jednych działań przy głośnym potępianiu innych stają się narzędziami, a nie neutralnymi standardami.
Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.
Jedna niewielka biała trumna, siedmioro dzieci i modlitwa tych, którzy przyszli je pożegnać. 15 października, w Dniu Dziecka Utraconego, na cmentarzu komunalnym przy ul. Słowiańskiej w Świdnicy odbył się pochówek dzieci zmarłych w okresie prenatalnym. – Przede wszystkim nie są zapomniane przez Pana Boga – przypomniał ks. kan. Mirosław Rakoczy.
Obrzęd ostatniego pożegnania rozpoczął się w kaplicy cmentarnej. Modlitwie pogrzebowej przewodniczył ks. kan. Mirosław Rakoczy, diecezjalny duszpasterz rodzin. Wśród nielicznych uczestników byli Justyna i Paweł Dochniakowie z Diakonii Życia Ruchu Światło-Życie Diecezji Świdnickiej. W niewielkiej białej trumnie, udekorowanej kwiatami, spoczęły szczątki siedmiorga dzieci, które zmarły przed narodzeniem. Podczas liturgii odczytano fragment Ewangelii według św. Marka, w którym Jezus mówi: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.